anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Odp.: Czarna lista

BGoral13
#7 Wielbiciel#

O rany! Jaka dyskusja.

 

Moim zdaniem to ten sprzedawca sprzedawał buble. Ludzie kupowali i im się to nie podobało. Więc jak ktoś zapyta o szczegóły odnośnie sprzętu, czy jest tak jak to sugeruje opis to lepiej go na czarną listę bo później będą niuanse, że "to dobry sprzęt" wcale nie znaczy, że sprawny. A jak już ktoś zapyta to jak niesprawny a napisze, że sprawny to będzie mógł się słusznie domagać komputera który się uruchomi i wyświetli pulpit.

Jak sprzedawca ma mętny opis i po zapytaniu o szczegóły wrzuca na czarną listę to być może ta mętność opisu jest celowa a nie przypadkowa.

W sumie dobrze się stało. Bo pewnie byłby to jakiś niesprawny sprzęt. Ale pewnie naciął się ktoś inny. Kto nie dopytał i można później mydlić oczy, że używany, to on nie wie, może ktoś powymieniał podzespoły i coś wyjął etc. Albo wcale nie działa, ale nie był opisany jako sprawny, albo sprawny tylko jest hasło na bios o którym ktoś "zapomniał" wspomnieć.

Jakoś wszystkie zakupy są udane o ile opis jasny albo ktoś udziela wyjaśnień, lub ktoś sprzedaje masowo i jest dużo dobrych opinii. Ideę po przeczytaniu postów rozumiem, że ktoś np. w kółko kupuje i odsyła. Choć to dotyczyło sprzętu używanego, sprzedawanego prywatnie (choć jakoś masowo - no ale może ktoś ma w domu 20 komputerów i wszystkie wymienia - może i tak być) więc nie wiem czy jest takie prawo. Za to domyślam się, że może być wykorzystywane do nadużyć.

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Czarna lista

bodykon
#8 Zapaleniec#

W Sądzie nie ma mandatów, są tylko grzywny i jeszcze znacznie większe dolegliwości. Przyjęcia wszelakiego rodzaju mandatów można odmówić. Wtedy osobnik/a wystawiający/a mandat zagrozi Ci, że skieruje sprawę o ukaranie do Sądu. A to jest łamanie prawa, bowiem groźba jest zawsze groźbą karalną. Do Sądu kieruje się sprawy o wyjaśnienie. Jednak w postępowaniu  na podstawie Kodeksu Wykroczeń istnieje postępowanie nadzwyczajne, gdzie w pierwszej kolejności Sąd proponuje zaocznie jakąś mała grzywnę do przyjęcia.  Można albo przyjąć, i przez 1 rok do momentu zatarcia będzie się osobą skazaną z tytułu jakiegoś artykułu z Kodeksu Wykroczeń. Albo złożyć sprzeciw i sprawa pobiegnie tokiem zwyczajnym, ale wówczas można bardzo mocno oberwać. Policjanci mogą złożyć do Sądu wniosek o ukaranie nawet bez żadnych dowodów, albowiem zawsze i wszędzie są całkowicie bezkarni. Prokuratorek będzie pisał ewidentne bzdury i kpiny z obywatela, aby tylko wybronić kolesiostwo ze swojej kasty. Ponadto członkowie takiej kasty posiadają na siebie wzajemne haki i teczki, dla własnego bezpieczeństwa. Czy ktoś widziała czy słyszał, aby jakiś policjant i już tym bardziej prokurator oberwał za wrabianie obywatela w jakąś winę ?    I właśnie, im więcej obywateli zostanie, nawet bez żadnej winy czy niesłusznie, wpływa na uzyskanie profitów przez kastę. Oczywiście pieniędzy z grzywny nie mają, ale podatnicy, pod bezpośrednim przymusem, zapłacą funkcjonariuszom wysokie premie za rzekomo pozytywnie zakończone sprawy przeciwko obywatelom. Dojdą do tego awanse z tytułu pozytywnie zakończonych spraw  o oczywiście podatnicy przymusowo zapłacą za większe pensje dla kasty.

Co do treści powyższego wpisu, to oczywiście można mandatu czy grzywny nie zapłacić, Ale wówczas zostanie uruchomiona maszynka do mielenia obywateli. Będą ściągać, póki żyjesz. Jeśli będziesz się bronił i stawiał opór, to ta machina ma prawo nawet Ciebie uśmiercić , członków Twojej rodziny włącznie nawet z niemowlakami. Piszę bzdury, to się przekonaj i wyrzuć fizycznie komornika i służącym mu z pomocą policjantom.  Przyślą wówczas do Cie grupę GO, GO, GO, a oni mają prawo zdemolować Ci dom, i zabić Ciebie z Twoją rodziną. Spróbuj stawić im opór. Na nich działa tylko ogień.

Zapewniam, że artykuł 135 KW, może jest trochę anachroniczny, ale działa. Sprzedawcy najczęściej wpisują na czarną listę klientów, którzy z godnie z przepisami odstąpili od umowy zawartej na odległość. Klient ma prawo do odstąpienia od takiej umowy, i to sprzedawca musi się postarać, aby klienci nie odsyłali towaru. Zdjęcia zrobione przy blasku gwiazd i opis w stylu "Polecam i zapraszam do kupna" w niczym nie ukazują walorów sprzedawanego przedmiotu. Klient , jak zadecydował w RP USTAWODAWCA, kupując towar na odległość nigdy nie jest pewien przedstawianych mu właściwości towaru.  A jeśli po zwrocie towaru, zgodnie z przepisami, sprzedawca uniemożliwia takiemu klientowi zakupy w jego sklepie  to popełnia wykroczenie na podstawie art. 135 KW. Po złożeniu doniesienia klient może żądać także od sprzedawcy odszkodowania z tytułu poniesionych strat, utraty swojego czasu czy z tytułu przebytego stresu. Osoba nie będąca przedsiębiorcą podlega pod przepisy z kodeksu cywilnego i kodeksu postępowania cywilnego).

Prowadzę sklep i zapewniam, że należy być bardzo ostrożnym w stosunku do klientów. Będąc pewnym siebie i zadufanym można dużo stracić, począwszy od renomy sklepu i skończywszy na skazaniu. A będąc w recydywie Sędzia nawet nie patrzy w kolejnej sprawie, czy jesteś niewinny. Recydywistę skazuje się w RP obligatoryjnie na znacznie surowsze kary.

Jak przeczytałeś moje wypociny, to usiądź i odpocznij

Pozdrawiam

Odpowiedz
Ładowanie...

Odp.: Czarna lista

Knowhere
#21 Demiurg#

@bodykon "Przyjęcia wszelakiego rodzaju mandatów można odmówić. Wtedy osobnik/a wystawiający/a mandat zagrozi Ci, że skieruje sprawę o ukaranie do Sądu. A to jest łamanie prawa, bowiem groźba jest zawsze groźbą karalną." - jeden prosty trik, policjanci nienawidzą go, kliknij i zobacz jak🤣

_____________
"Jesteś tu niepotrzebny jak plama na ścianie, wiem że chciałbyś to zmienić a ja znam rozwiązanie"
Odpowiedz
Ładowanie...