anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Czy jest możliwość dodania sprzedawcy do czarnej listy

przemo-c
#8 Zapaleniec#

Są sprzedawcy którzy źle wpisują parametry rzeczy przez co filtrowanie jest niemożliwe. Dodatkowo są nierzetelni sprzedawcy od których nie mam zamiaru więcej kupować.

 

Czy jest możliwość dodania sprzedawcy do czarnej listy żebym nie widział ofert od sprzedawców z takiej listy?

 

Wiem że jest możliwość żeby sprzedający zablokowali kupujących. Czy jest możliwość żeby kupujący zablokował sprzedających?

oznacz moderatorów
78 ODPOWIEDZI 78

xyz96
#21 Demiurg#

Nie ma i nigdy nie było czarnej listy sprzedawców, a być powinna.

oznacz moderatorów

przemo-c
#8 Zapaleniec#

No trudno, może by tak allegro się za to wzięło bo oceny sprzedających są rzadko dobrze odwzorowane. A tak każdy indywidualnie by sobie ustawił allegro pod siebie a oji za kulisami mogli by analizować ile razy ktoś był dodany do takiej listy

oznacz moderatorów

Ami_6502
#9 Pomysłodawca#

Hejka.

Jest rozszerzenie do chrome (można też je zainstalować w operze) o nazwie "Pomocnik Allegro". 

 

Pozdr.

oznacz moderatorów

MiMii2p999
#2 Obserwator#

Wydaje mi się ze jak na razie się sprawdza 🙂 Wielkie dzięki,dzięki temu już w przyszłości nie kupie przez pomyłkę od tego sprzedawcy nic bo mi się poprostu nie wyświetli :))

oznacz moderatorów

TATLOK
#15 Entuzjasta#

@Ami_6502 

Nie wolno ropowszechniać takich informacji.

Nie można dodawać sprzedawców do czarnej listy, gdyby każdy tak robił - do czego by to doprowadziło?

Pamiętaj użytkowniku, przed zainstalowaniem każdej wtyczki o bezpieczeństwie! Na Allegro podczas zawierania transakcji, podajesz wrażliwe dane, w tym nierzadko numery kart i kont. Ja bym się bał. 

oznacz moderatorów

scorpion_1982
#8 Zapaleniec#

Nie wolno !

raczej nie warto to być nieuczciwym !!

Allegro nie słucha argumentów kupujących a bez nich padło by Allegro bo nie ma popytu i sprzedawców też by nie było.

Każdy radzi sobie jak umie.

Allegro nie zrobi blokowania jak również nie zrobi możliwości wyłączenia ofert promowanych czy poleconych bo za to dodatkowo płaca sprzedający.

Korzystać z aplikacji i broń Boże nie udostępniać na forach nazw sprzedawców bo będą brać odwety.

Pozdrawiam

 

oznacz moderatorów

Knowhere
#21 Demiurg#

@TATLOK Rozszerzenia jak już (a nie wtyczki, bo te są od czego innego). Zawsze można sobie wyłączyć na czas płatności każde rozszerzenie, którego się boisz. Poza tym to konkretne, gdyby było uzłośliwione, to po czasie (coś ok. 2 lat) przez jaki jest dostępne m.in. w Chrome Web Store, najprawdopodobniej już dawno byłoby z niego wykopane.

PS Dlaczego nie wolno rozpowszechniać informacji o przydatnych narzędziach?

______________

"złote myśli" xyz96: "Sprzedawcy zawsze byli, są i będą moimi wrogami na AG."😄

oznacz moderatorów

TATLOK
#15 Entuzjasta#

@Knowhere Nie wolno rozpowszechniać tylko tych, które godzą w interes sprzedających 😀

oznacz moderatorów

stypciu
#3 Debiutant#

Doprowadziło by do tego, że Janusze biznesu by może w końcu splajtowali zamiast oszukiwać klientów…

oznacz moderatorów

Chris34LU
#2 Obserwator#

A ja uważam , że jeżeli sprzedawca mnie poważnie naciągnął to mam prawo pamiętać by nigdy u niego nic nie kupić np. przy aukcji itp.  Nie musi być to informacja dla innych kupujących bo do tego służą komentarze . Chodzi o samo zabezpieczenie  przed kolejnym oszustwem.

oznacz moderatorów

Knowhere
#21 Demiurg#

@Chris34LU Są od tego odpowiednie rozszerzenia do przeglądarek.

______________

"złote myśli" xyz96: "Sprzedawcy zawsze byli, są i będą moimi wrogami na AG."😄

oznacz moderatorów

Client:38179938
#2 Obserwator#

Tak i dzala spokojnie. Nie pokazuje juz sprzedawce z charnego spisu.

oznacz moderatorów

konto zamknięte
Nie dotyczy

@przemo-c Najpierw Allegro powinno się wziąć za oceny kupujących, te to dopiero są "rzadko dobrze odwzorowane". Nie chcesz kupować u kogoś, nie kupuj. A jeśli ktoś przegina z czymś bo jest nieuczciwy to Allegro raczej blokuje takie konta. Przed zakupem u kogoś zawsze masz możliwość przejrzeć jego komentarze i zdecydować czy chcesz np. zapłacić mało, czasami dziwnie mało, ale później się użerać, czy np. zapłacić ciut więcej u kogoś uczciwego. Celowo tak napisałem bo prawda jest też taka, że u tych beznadziejnych sprzedawców, jedynym magnesem jest cena, bo czym innym mogą przyciągnąć klienta?

Jak dla mnie, powinny wrócić te czasy kiedy sprzedawca mógł też oceniać kupującego. Skończyłyby się bezpodstawne negatywy czy noty "z kapelusza".

Obecnie jak patrzę na Allegro z perspektywy sprzedawcy i kupującego, którym też jestem, to powiem, że sprzedawca w zasadzie nie ma szans. Wszystkie narzędzia jakie Allegro udostępnia są przeciwko niemu. Pal licho jeśli faktycznie sprzedawca robi jakieś wałki, wtedy ok, ale często Bogu ducha winni ludzie obrywają niepotrzebnie bo z kolei nieuczciwy klient (których podejrzewam jest więcej niż nieuczciwych sprzedawców) korzysta z wszystkiego co daje mu nie tylko prawo, ale i Allegro.

oznacz moderatorów

przemo-c
#8 Zapaleniec#

Co to znaczy najpierw.... Ja nie dyskutuje meritum zaawansowanych funkcji do implementacji ochrony kupujących. Ja chce jednej drobnej małej funkcji która działa dla sprzedających a nie działa dla kupujących.

 

Ja wiem że mogę przejrzeć komentarze. Problem w tym że spamowanie kategorii kilkudziesięcioma identycznymi produktami zanim dojdę do jakiegokolwiek kolejnego nie zostanie rozwiązane poprzez sprawdzenie komentarzy.

 

Tak samo jak zauważę notoryczne błędnie wprowadzane parametry a i owszem mogę zgłosić. Ale to mi nie pomoże w odfiltrowaniu błędnych pozycji tego sprzedającego. A tego typu rzeczy nie zawsze są komentowane.

 

Poza tym implementacja jednego nie jest sprzeczna z implementacją innych funkcji u sprzedających. Wiadomo czas developerów jest ograniczony a to trza ze 3 spotkania zrobić zaplanować testy obić się o UI team itp. Ale koncept jest prosty.

Jak dla mnie mogą wrócić oceny od sprzedawców ale te też były nadużywane. Z perspektywy kupującego ja się wywiązałem z transakcji. Tj podałem dobre dane wysyłki i zapłaciłem. I tu powinna sie kończyć ocena mnie jako kupującego. Ale była trzymana jako szantaż żeby broń boże kupujący negatywnie nie ocenił sprzedawcy bo wtedy ten mu odpowie tak samo. A kupujący typowo ma mniej ocen niż sprzedający i efekt negatywa bywał wiekszy. Także też nie rewelacyjne rozwiązanie.

 

Wg mnie wszystko powinno lecieć w ramach dysput i możliwie obiektywnych dowodów.

 

Także teraz mogę oceniać sprzedawce w skali nie 0-1 i nie przejmuje się że mu się nie spodoba to że nie odpowiadał na maile i nie można się było dodzwonić i dałem mu neutralną ocene bo był pewien brak.

 

I wiadomo zawsze będą pretensjonalni klienci ale jak to się ma do funkcji czarnej listy dla klientów?  Jedno nie wyklucza drugiego.

 

 

oznacz moderatorów

konto zamknięte
Nie dotyczy

Z perspektywy obu "posad" powiem Ci, że uczciwy sprzedawca nie ma najmniejszych szans w starciu z nieuczciwym klientem. Zostaje mu tylko sąd, co jest trochę kosztowne, a przede wszystkim czasochłonne (choć czasami niezbędne). Natomiast kupującego chronią ustawy, rzecznik praw konsumenta, UOKiK no i samo Allegro, które albo jest neutralne, albo nawet jak już ma trzymać czyjąś stronę to zawsze jest to kupujący.

A odnośnie gąszczu różnych aukcji to już nie kwestia czarnej listy sprzedawców, a samego Allegro, które zamiast zajmować się takimi rzeczami i usuwać całą masę dubli to siedzi i zajmuje się innymi duperelami. Co z tego, że Ty dodałbyś spamującego sprzedawcę do CL skoro i tak jego dublowane aukcje byłyby widoczne dla innych kupujących. Oczywiście można raportować takie aukcje, tylko do cholery, to nie zadanie kupujących a pracownicy Allegro powinni się tym zajmować. Bo ja rozumiem, że czasami jakiś produkt podchodzi np. pod 2-3 kategorie. Ok. Wtedy niech będzie tu i tu, ale nieraz faktycznie ktoś ma z 20 pozycji, a aukcji ze 150 bo robi kilka dubli w tej samej kategorii.

oznacz moderatorów

przemo-c
#8 Zapaleniec#

Rozumiem że jest dysproporcja ochrony. To nie powinno mieć miejsca.

 

Co do czarnej listy i reagowania przez allegro... Trick polega na tym że najlepiej by było jakby usuwali ale... nie nadążą. Jak ja dodam do czarnej listy i powiedzmy 10 innych doda do czarnej listy to natychmiast mamy "ulgę" od tego sprzedawcy. A w systemie allegro może sie pojawić powiadomienie dla pracowników żeby przyjrzeli sie tym ofertom najpierw.

 

Bo obecnie zgłaszanie problemów z ofertami to groch o ściane a nawet jak zareagują to już dawno po zakupie jak sie człowiek przemęczył przez gąszcz błędnie opisanych/zdublowanych ofert.

 

Jeżeli to będzie czarna lista z natychmiastową użytecznością dla klijenta będzie chętniej używana niż klikanie zgłoś uwage do oferty gdzie to nic nie daje.

A jak będzie odpowiednia liczba tego typu zastrzeżeń do sprzedawcy/oferty(blokada z poziomu oferty sprzedającego) to będzie działać jak wstępne outsourcingowane filtrowanie dla przeglądu ręcznego pracowników allegro.

 

A można sobie zamarzyć że po potwierdzeniu tego typu błedu mozaraby nauczyć algorytm który bez interakcji użytkownika wstępnie filtrowałby te aukcje do przeglądu ręcznego przez pracowników allegro. Tak że te rzeczy byłyby lepiej wychwytywane.

 

Nie mówie tu o automatycznym blokowaniu itp tylko wstępnym filtrowaniu dla pracowników.

 

Co do produktów pod 2-3 kategorie to się zgodze. Bywa tak. Nie mam z tym wiekszego problemu. Gorzej spamowanie jednej kategorii tymi samymi produktami czy podawanie lepszych parametrów w aukcji a w opisie faktyczne gorsze parametry itp.

 

Albo po prostu miało się już doświadczenie ze sprzedającym z tragiczną obsługą i nie chce sie do tego samego ścieku drugi raz wkroczyć.

 

Ja nie mam nic przeciwko ochronie sprzedawców przed naciągaczami kupującymi. Ale jak mówiłem jedno nie wyklucza drugiego. Można realizować oba postulaty.

oznacz moderatorów

pinsplash
#21 Demiurg#

@przemo-c Obie strony mają swoje "za uszami" i to fakt.

Ale nie mogę zgodzić się z : Z perspektywy kupującego ja się wywiązałem z transakcji. Tj podałem dobre dane wysyłki i zapłaciłem. I tu powinna sie kończyć ocena mnie jako kupującego

1. Kupujący kupuje za pobraniem, nie odbiera, milczy a Sprzedający musi pokryć koszty wysyłki i odesłania przedmiotu + walka o zwrot prowizji.

2. Kupujący po zakupie pisze że ta rzecz nie jest taka jakiej się spodziewał. Ale nie chce odesłać tylko "zgodzi się" na 30/40/50% obniżki. Bo jak nie to wystawi negatywa. Albo "zgodzi się" na dodatkowy prezent. A jak nie to obniży wszystkie oceny - co dla Sprzedawcy jest problemem bo od tego sporo zależy.

itp itd...

ps Nie wybielam Sprzedawców

_______
BRÓSLI
oznacz moderatorów

Client:79179573
#16 Inspirator#

@pinsplash

"Kupujący po zakupie pisze że ta rzecz nie jest taka jakiej się spodziewał. Ale nie chce odesłać tylko "zgodzi się" na 30/40/50% obniżki. "

Kupujący ma takie prawo.

"Bo jak nie to wystawi negatywa."

Kupujący ma takie prawo.

"Albo "zgodzi się" na dodatkowy prezent. "

Kupujący ma takie prawo.

"A jak nie to obniży wszystkie oceny - co dla Sprzedawcy jest problemem bo od tego sporo zależy."

Kupujący ma takie prawo.

" Nie wybielam Sprzedawców"

Taaa... Wcale.

____________

Ty też masz dość CZARNEJ LISTY KUPUJĄCYCH? Poprzyj pomysł!

oznacz moderatorów

KostekMax
#10 Popularyzator#

Bo spora część sprzedawców na Allegro jest jak laski z fotka.pl. Tzn bardziej skupiają się na swojej reputacji i ocenach niż na prowadzeniu interesów.

PS
A co do czarnej listy... to niedługo nie będzie żądnej czarnej listy, nigdzie. Bo po ostatnich zamieszkach w USA wprowadzają na szybko zmiany prawne i pojęcie "czarnej listy" zostało uznane za rasistowskie. Serwisy i ich programiści będą musieli usuwać to ze swoich kodów i po problemie 😀

oznacz moderatorów