No i co ja mam zrobić z takim sprzedającym: najpierw skłamał w opisie, że wysyłka będzie z Włoch - już po nicku widziałem, że kolega jest z Chin, ale skoro wysyła z UE, to może mają oddział w Europie i nie przeczytam od razu, że "nie mają mojego płaszcza". Okazało się, że wysyłka była jednak z Chin, w historii zakupu widzę, że od początku do końca dostawę obsługiwała poczta chińska. Tak, również kurier do mnie do domu miał być z poczty chińskiej. Najlepsze było w dniu "dostawy" (cudzysłów, bo żadnej dostawy nie było), kiedy ok. 9:30 zobaczyłem powiadomienie w apce Allegro, że przesyłka już została dostarczona o godzinie... 10:30. Taka mała podróż w czasie 🙂 No i zacząłem robić raban, zapytanie o przedmiot etc., czatbot Alina dopytywał, o co mi chodzi, bo przecież już mam ten przedmiot, a potem bronił honoru sprzedającego jak niepodległości, że "zanim wystawisz negatywną opinię, poczekaj na odpowiedź, daj mu szansę". W rezultacie otworzyłem niechcący dwa wątki rozmów ze sprzedającym i chyba rozmawiałem z dwoma różnymi osobami (działami? lokalizacjami?), bo w jednej dyskusji dostałem kolejnego dnia o godz. 4:17 odpowiedź, że przepraszamy, zwracamy kasę a w drugiej dyskusji napisali mi o 4:50 (obie godziny pasowałyby do Chin), że mam wybór - nowa przesyłka lub zwrot kasy. I w ciągu dnia (łącznie ciut ponad 24 godz. od rzekomej dostawy) pieniądze wróciły do mnie na konto. No i mam mały dylemacik, bo teoretycznie już mi wq.w przeszedł, ale nie widzi mi się jakoś, żeby dać mu ocenę "polecam", bo jednak zaczął grać fair dopiero wtedy, jak dostał "po łapkach", a ocen neutralnych nie ma już od dawna... @San_set @gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
Ocena neutralna cały czas istnieje - jest to jej nie wystawienie. Nie wystawienie oceny, tak jak wystawienie kiedyś oceny neutralnej - nie wpłynie ani pozytywnie, ani negatywnie na średnią ocen sprzedającego 🙂
@TechartGSM napisał(a):
Ocena neutralna cały czas istnieje - jest to jej nie wystawienie.
Czyli nie wystawiam oceny i... w którym miejscu piszę "transakcja nie doszła do skutku, zwrot pieniędzy"? W starym systemie gwiazdek i słoneczek wiedziałem, gdzie kliknąć 🙂
Takie wypociny, tylko po to by ktoś podjął za was decyzję czy wystawić negatywa?
No to odpowiem - jak chińczyk i kłamał o wysyłce to wystawiaj, system komentarzy jest po to by ludzi ostrzegać, nie tylko po to by się wyżywać.
Rób jak chcesz. Ja tak sobie właśnie pomyśłałam pół żartem pół serio" o trafiłeś na chińską jakość Allegro:)". Wczoraj jeden z konsultantów mi np. odpisał, ze testy z ukywaniem opisów ofert będą tylko do końca kwietnia, a innej osobie z forum odpisano, że zmiana wejdzie na stałe i już zostanie...xD
Potem jednak niestety pomyślałam, że obrażam chińczyka, bo ich korpo jednak szybko uwinęło się ze zwrotem... xD. A my o takie banalne sprawy jak nie wznawianie sprzedanych ofert na kontach prywatnych prosimy sie od lat i nic...
Po pierwsze Poczta Chińska doręcza wyłącznie w Chinach, a w Polsce przesyłki doręcza Poczta Polska.
Po drugie. W przypadku wysyłki bezpośrednio do ciebie przez Pocztę Chińską, polski Urząd Celno-Skarbowy zawsze naliczy cło i VAT (przy czym cło często jest zerowe). Dlatego chińscy sprzedawcy stosują wysyłkę kombinowaną (przez dodatkowego pośrednika)
Po trzecie. Wysyłka z EU może być prawdą. Tu dostaniesz przesyłkę z magazynu w EU. A w śledzeniu widzisz też logistykę wewnętrzną sprzedawcy (czyli ruch pomiędzy magazynami sprzedawcy).
A i przesyłka Poczty Chińskiej będzie miała format AA123456789CN gdzie AA to oznaczenie typu przesyłki i tak:
CA - CZ - Paczka pocztowa
EA - EZ - Kurier EMS
HA - HZ - Paczka ecommerce
LA - LZ - List ekspresowy lub Global Expres
RA - RZ - List polecony
VA - VZ - List wartościowy
UA - UZ - List zwykły nierejestrowany z dołączoną deklaracją celną (oficjalnie bez śledzenia w PL)
Co ważne typ przesyłki (list czy paczka) nie zależy od jej wymiarów i kształtu, lecz od pierwszych liter w nr przesyłki. Nie ma od tego najmniejszego wyjątku.
CN - to kod kraju nadania, czyli w tym przypadku są to Chiny.
No i pięknie, tylko tam nie było żadnych numerów ani symboli... Kolejne informacje o jakiejś lokalizacji w Chinach, potem jakieś enigmatyczne wpisy o "tranzycie" i "centrum przetwarzania" już w Polsce i tyle. Zastanawia mnie tylko, kto i jakim cudem wprowadził te informacje do systemu Allegro...