Sprzedający grozi mi konsekwencjami prawnymi z powodu negatywnej opini.
Wystawiłem negatywa z powodu dostarczenia innego towaru, niż był w ofercie.
Zamówiłem stalowe bransolety z zamknięciem magnetycznym do Huawei, a otrzymałem gumowe paski z mocowaniem standartowym na teleskopy. Nie opłaca mi się odsyłka, mieszkam na głębokiej prowincji i jestem niepełnosprawny, więc przebolałem nieudaną tranzakcję. Sprzedający grozi mi prawnikami, bo mogę zmienić oceny, była edytowana. Kontakt telefoniczny niemożliwy, numer jest błędny.
Grozi mi odpowiedzialność prawna z powodu takiej błachostki?
Na 99,9999999% nic Ci nie grozi.
PS. Jeśli towar jest niezgodny z zamówieniem to składasz reklamację i sprzedający musi odebrać towar na swój koszt - np. przysyłając kuriera po odbiór.
@Arecki_M5 nie możemy zapewnić jaka byłaby tu decyzja sądu, natomiast w większości przypadków sprzedający nie decydują sięna prawną eskalację sprawy. Masz prawo do oceny transakcji, więc osobiście nie przejmowałabym się tymi groźbami.
Jeżeli sprzedający będzie Cię nękał, zgłoś nam to przez formularz wraz ze zrzutami wiadomości. Nasz dział bezpieczeństwa transakcji zweryfikuje sprawę i podejmie możliwe działania
Gdzie jest ten formularz?
Dawno temu miałem kłopoty z powodu czynu, którego nie popełniłem, nie byłem w kraju, ale wielka sprawa była i to o błachostkę, o lekkie zarysowanie lakieru samochodem, który był zezłomowany kilkanaście lat wcześniej. Poczekam do jutra, sprzedający przekaże mi dokumenty po spotkaniu z prawnikiem. Absurdalna sytuacja.
@Arecki_M5 Pamiętaj tylko, że w przypadku kiedy towar jest niezgodny z opisem to nie ponosisz żadnych kosztów reklamacji.
Oraz, że mogło dojść do najzwyklejszej pomyłki - czy aby na pewno negatyw jest uzasadniony jeśli nie dałeś sprzedającemu żadnej szansy na rozwiązanie problemu?
@Arecki_M5 formularz jest tutaj: https://allegro.pl/pomoc/kontakt 🙂
Każdy ma prawo do rozpatrzenia sprawy jego sprawy przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. To jedno z podstawowych praw obywatelskich, zapisane bezpośrednio w konstytucji.
Jeżeli sprzedawca uznał, że komentarz narusza jego prawa, to ma prawo dochodzić swoich praw przed sądem.