anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Kupiłam produkt na firmę, sprzedający zignorował moją reklamację, co mogę zrobić?

Sklep-ProService
#7 Wielbiciel#

Witam

W czerwcu zakupiłam na firmę dysk twardy (na f-rę 23%). Po otrzymaniu przesyłki okazuje się, że dysk jest niesprawny - napisałam do sprzedawcy (firmy). Brak odpowiedzi, założyłam spór -wtedy sprzedawca zgadza się na odesłanie dysku, dysk odesłałam. Trwa to tyle ,że w międzyczasie kończy się spór w allegro. Dysk wraca - bez żadenego opisu naprawy, po prostu wraca sam dysk i wciąż nie działa, ten sam objaw, tak jakby nic przy nim nie było robione. Dysk wysyłam ponownie - znów wraca bez odpowiedzi i znów nie działa (dokładnie ten sam objaw co na początku). Piszę, dzwonię do sprzedawcy - jest arogancki, żadnej chęci porozumienia, w pewnym momencie obrażony stwierdza, że nie przyjmie ode mnie już żadnej przesyłki i zaprzestaje korespondencji (!?). Po kilku dniach kłótni na emailu / telefonie sprzedawca odpowiada, że odesłałam dysk inny niż zakupiony (inny nr seryjny). Jak na dłoni widać, że sprzedawca to po prostu krętacz ,który zrobi wszystko żeby tylko wymigać się od reklamacji, a w negatywach z tego okresu co mój zakup ma też inny komentarz mówiący o sprzedaży wadliwych takich samych dysków jak mój.

Jak tą sprawę dalej pchnąć?

Kwalifikuje się do POK?

Czy może od razu e-sąd?

Nawet nie chodzi mi o kwotę na jaką zostałam oszukana ale bardziej o sam fakt bezczelności tego krętacza, chcę zrobić wszystko aby poniósł zasłużoną karę.

oznacz moderatorów
2 ODPOWIEDZI 2

xyz96
#21 Demiurg#
oznacz moderatorów

Sklep-ProService
#7 Wielbiciel#

OK, już napisałam do allegro o wznowienie sporu - dzięki.

Jeśli te drogi nie pomogą to ma ktoś do polecenia jakąś kancelarię prawną albo radcę prawnego do sprawy sądowej tak aby sprzedającemu w ramach nauczki naliczyła się też opłata za zastępstwo procesowe?

oznacz moderatorów