Szanowni Państwo,
proszę o wyjaśnienie, dlaczego usuwane są opinie dotyczące sprzedawcy [edycja], w tym opinie zawierające zdjęcia dokumentujące rozbieżności pomiędzy deklarowanymi a rzeczywistymi parametrami sprzedawanych produktów.
Sprawa dotyczy sprzedaży smartwatchy. W ofertach sprzedawcy pojawiały się informacje dotyczące pojemności baterii, deklarowanego czasu działania, wyglądu interfejsu/systemu zegarka oraz innych parametrów technicznych, które według zgromadzonej dokumentacji nie odpowiadały rzeczywistym cechom produktów.
Trudno uznać takie rozbieżności za przypadkową pomyłkę dotyczącą pojedynczego produktu. Gdyby sprzedawca omyłkowo podał niewłaściwą pojemność baterii w jednej ofercie, można byłoby mówić o błędzie. Jeżeli jednak podobne rozbieżności dotyczą wielu lub wszystkich oferowanych modeli, powstaje uzasadnione pytanie, czy nie mamy do czynienia z powtarzalnym sposobem prezentowania parametrów produktów.
Co więcej, po pojawieniu się opinii zawierających zdjęcia rozebranych zegarków i znajdujących się w nich baterii, sprzedawca zaczął usuwać informacje o pojemności baterii z opisów ofert.
Jednocześnie co jest szczególnie zastanawiające nie zostały odpowiednio zmniejszone deklarowane czasy działania urządzeń.
Jeżeli wcześniej określony czas działania miał wynikać z deklarowanej pojemności baterii, to dlaczego po usunięciu informacji o tej pojemności nadal pozostawiono takie same deklaracje dotyczące czasu pracy?
To samo dotyczy materiałów przedstawiających wygląd systemu i interfejsu zegarków. Prezentowany na grafikach interfejs znacząco różni się od tego, co klient rzeczywiście otrzymuje na urządzeniu. Jeżeli takie materiały są generowane przy użyciu AI, powstaje dodatkowe pytanie o sposób ich oznaczania oraz o to, czy nie kreują one u kupującego fałszywego wyobrażenia o rzeczywistym wyglądzie produktu.
Od 2 sierpnia 2026 r. zastosowanie mają również nowe unijne obowiązki dotyczące przejrzystości określonych treści generowanych lub manipulowanych przez sztuczną inteligencję. Dlatego proszę także o informację, czy Allegro weryfikuje sposób wykorzystywania przez sprzedawców materiałów generowanych lub modyfikowanych za pomocą AI, jeżeli mogą one przedstawiać produkt lub jego interfejs w sposób odbiegający od rzeczywistości.
Najważniejsze pytanie brzmi jednak dlaczego Allegro pozwala na powtarzające się przedstawianie konsumentom parametrów i cech produktu, które mogą nie odpowiadać temu, co klient faktycznie otrzymuje?
Mówimy tutaj nie o jednym parametrze, lecz potencjalnie o całym zestawie informacji wpływających na decyzję zakupową klienta:
Jednocześnie opinie klientów, które wskazują na te rozbieżności i zawierają materiały fotograficzne, są usuwane.
Proszę o jednoznaczne wyjaśnienie:
Mam również poważne zastrzeżenia do domyślnego sposobu sortowania i prezentowania opinii.
Przy ustawieniu filtra „Pomocne” wyświetlane są przede wszystkim pozytywne opinie, natomiast aby dotrzeć do opinii negatywnej, użytkownik musi często przewinąć znaczną liczbę wcześniejszych pozytywnych komentarzy.




Jest to szczególnie zastanawiające, ponieważ regularnie pojawiają się opinie klientów niezadowolonych między innymi z rzeczywistego czasu działania baterii, działania funkcji zegarka czy zgodności produktu z opisem, a mimo to przy domyślnym sortowaniu znajdują się one daleko w wynikach.
W praktyce klient, który nie zmieni filtra na „Najnowsze”, może przez długi czas widzieć niemal wyłącznie pozytywne komentarze. Aby szybko zobaczyć najnowsze krytyczne opinie, musi samodzielnie zmienić sposób sortowania.
Proszę więc o wyjaśnienie, według jakich kryteriów Allegro uznaje opinię za „pomocną” i dlaczego domyślny sposób sortowania powoduje, że wiele najnowszych negatywnych opinii znajduje się daleko w wynikach.
Trudno nie zauważyć tu podobieństwa do problemu, na który publicznie zwraca uwagę Rafał Brzoska w sporze z firmą Meta czyli odpowiedzialności dużych platform internetowych za treści i materiały mogące wprowadzać użytkowników w błąd.
W tym kontekście zasadne jest pytanie, jak Allegro realizuje własną odpowiedzialność wobec kupujących, jeżeli z jednej strony na platformie pozostają oferty, wobec których istnieją udokumentowane zastrzeżenia dotyczące parametrów i sposobu prezentowania produktów, a z drugiej strony znikają opinie klientów zawierające zdjęcia mogące te rozbieżności dokumentować.
Nie twierdzę, że samo usunięcie opinii przesądza o świadomym działaniu Allegro na korzyść sprzedawcy. Oczekuję jednak konkretnego wyjaśnienia, dlaczego materiały dokumentujące potencjalne nieprawidłowości są usuwane oraz dlaczego sprzedawcy umożliwia się dalsze prowadzenie sprzedaży bez widocznego wyjaśnienia opisanych rozbieżności.
Cała dokumentacja, w tym zrzuty ekranów ofert przed i po zmianach, zdjęcia rozebranych produktów i baterii, materiały przedstawiające rzeczywisty interfejs zegarków oraz zrzuty usuniętych opinii, została zaarchiwizowana i zostanie przekazana do UOKiK oraz Inspekcji Handlowej w Warszawie zgodnie z adresem siedziby tego przedsiębiorcy.
Proszę o ponowną, ręczną weryfikację sprawy oraz wskazanie konkretnej podstawy regulaminowej usunięcia opinii.
Oczekuję również odpowiedzi, jakie działania Allegro podejmuje w celu ochrony własnych użytkowników przed powtarzalnym wprowadzaniem w błąd co do istotnych cech sprzedawanych produktów.
@Client:147447881 Cześć. Rozumiem, że sytuacja może być frustrująca. Usuwanie opinii jest praktycznie zawsze związane z działaniem autora opinii. Niestety nie mogę udzielić Ci informacji, jakie konkretnie działania były podjęte w jakiejś konkretnej sytuacji. Dodam tylko, że usuwanie komentarzy/opinii na prośbę sprzedającego podlega bardzo restrykcyjnym zasadom, które opisane są w tym artykule.
W kwestii opisu oferty i parametrów, pamiętaj, że możesz zgłosić taką ofertę przez formularz, który znajdziesz na stronie każdej oferty "Zgłoś naruszenie zasad". Wówczas takie zgłoszenie trafia do odpowiedniego zespołu. Zapewniam, że każda sytuacja jest sprawdzana, jednak przy takiej ilości ofert, jakie znajdują się na Allegro, nie jesteśmy w stanie wyłapać wszystkich błędów i nieścisłości. (dlatego takie sygnały są dla nas bardzo ważne)
Zgłosiłam ofertę tego sprzedawcy, ale niestety nie otrzymasz od nas informacji o podjętych działaniach wobec tego konta. Są to nasze wewnętrzne procedury.
Dla mnie sprzedawca ewidentnie „żyje” z wprowadzania w błąd kupujących. Dobrze wie, że upiększenia systemowe zegarków, zwiększenie pojemności baterii w opisie i czasów działania zwiększa jemu sprzedaż…. Był ewidentny dowód wrzucony na fałszywą pojemność baterii przy kilku zegarkach, przestraszył się trochę zmienił opis przy jednych usunął pojemność przy drugich pomniejszył, ale czas działania na baterii zostawił… Ewidentnie jest to robione specjalnie, jakby był uczciwy zmniejszyłby czasy działania na baterii podane w opisach. Nie mówiąc o wyglądzie systemowym zegarków. Mam też podejrzenia do opinii, że w jakiś sposób są one manipulowane, ale nie mam na to 100% dowodów. Przy jednym modelu było wykazane, że zegarek nie posiada w rzeczywistości ekranu Amoled, sprzedawca się wystraszył i usunął z opisu co dziwne w opinii w pomocnych super ekran, bardzo dobrze widoczne w sloncu sie po prostu wierzyc nie chce, bo ten zegarek nie ma takiej jasności ekranu aby byl widoczny w sloncu, dodatkowo zwykłe TFT… Ja mam nadzieje, że zmienicie algorytm dla filtru pomocne, bo moim zdaniem on wprowadza w błąd. Pomocna opinia to nie tylko pozytywna, ale tez negatywna i moim zdaniem jesli np. pojawia sie duzo opinii odnosnie baterii to powinno tez wybic taka opinie w pomocnych, a nie ze pozytywy sa tylko na samej gorze wybijane… Myślę też, że powinniście wdrożyć nowe rozwiązania przy zakładaniu kont użytkowników, aby bez weryfikacji telefonicznej czy np. na dowód osobisty, nie można było dokonać zakupu, chociaż na dowód może trochę przesada. Niestety, ale moim zdaniem są słabe zabezpieczenia i na fikcyjne konta w polaczeniu z paczkomatami mozna nabijac sobie latwo pozytywne opinie, czy konkurencje wykanczac nieodebranymi pobraniówkami. Zmniejszyłoby to napewno ilość nieuczciwych praktyk na waszym marketplace,
Powinniście też usunąć możliwość edycji przez sprzedającego starej oferty powyżej miesiąca lub po edycji powinna być automatyczna informacja co zostalo zmienione przez sprzedającego dla wszystkich wcześniej kupujacych widoczna. Działa to na niekorzyść użytkowników co np. wcześniej dokonali zakupu, a zostali wprowadzeni w błąd pojemnością baterii itp. W ten sposób są usuwane dowody, że przez długi czas kupujący byli robieni w balona… Ale i tak sprzedawca uparcie nie chce zmienić czasów działania i innych rzeczy z opisów 🙂 wiele innych modeli nadal ma fałszywe pojemności wrzucone w opisy, tam gdzie jeszcze nie zostaly ujawnione zdjecia na manipulacje…