Witam. Zakończyliście moją dyskusję ze sprzedającym, automatycznie, bez prawa głosu odnośnie reklamacji. Otworzyć jej ponownie nie mogę. Gwarancja na towar wg sprzedającego to 24 miesiące. Towar posiadam (posiadałem bo obecnie jest u sprzedawcy) od pół roku.
Chodzi o obudowę do dysków ssd. Zakupiłem u niego 4 sztuki. 2 były wadliwe od pierwszego dnia więc zwróciłem. 2 działały więc zostawiłem. Z tych dwóch działających, kilka dni temu jedna zaczęła losowo rozłączać się i nie była widoczna ani w systemie jako dysk, ani nawet w menadżerze dysków. Pomagało jedynie fizyczne odłączenie obudowy i ponowne podłączenie. Zdarzenia miały charakter losowy, czasem rozłączało po godzinie, czasem po kilku godzinach, jednak w ciągu doby na 100% rozłączało co najmniej raz lub więcej. Sprzedający w dyskusji stwierdził że podłączyli jakiś swój dysk do obudowy i "był widoczny w systemie, reklamacja odrzucona". Poprosiłem Was o pomoc, bo najwyraźniej sprzedający nie czytał uważnie w czym tkwi problem. Zwróciliście mu uwagę że nie zgłaszałem braku widoczności dysku, lecz losowe rozłączanie które występuje w różnych odstępach czasu. Sprzedający ponownie udał że ta informacja do niego nie dotarła albo nie pojął tak prostej wypowiedzi i stwierdził że decyzja reklamacyjna to odrzucenie nie odnosząc się do znikania dysków po pewnym czasie. Po tym zakończyliście moją dyskusję, bez możliwości ponownego otwarcia czy jakiegokolwiek kontaktu ze sprzedającym. Towar na dzień dzisiejszy JEST uszkodzony, bo nie jest normalnym samoczynne znikanie dysku z systemu. Mam kilka dysków na usb podłączonych CAŁY CZAS, komputer pracuje CAŁY CZAS, żaden inny dysk nie ginie w systemie, tylko dyski które były podłączone do obudowy która jest obecnie u sprzedającego. Sprawdzałem na innych dyskach, innych przewodach, problem występuje TYLKO z tą obudową, którą reklamowałem. Na dzień dzisiejszy zostałem olany, bez towaru za który zapłaciłem, i mimo że w opisie aukcji widnieje jak byk "24 MIESIĄCE GWARANCJI", obiecywana gwarancja to pic na wodę.
Kto jest odpowiedzialny za egzekwowanie postanowień zawartych w opisie ofert na WASZYM PORTALU?
@San_set @gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
@resistdj Za reklamację oraz jej warunki odpowiedzialny jest sprzedawca. Aby złożyć ponowną reklamację wystarczy, że napiszesz do sprzedawcy. Nie jest konieczna wiadomość w dyskusji.
Niemniej jednak, jest opcja ponownego otwarcia dyskusji ze sprzedawcą. Wejdź w tą zakładkę i daną rozmowę i kliknij "zgłoś ponownie problem".
Gdzie jest opcja ponownego otwarcia dyskusji?
Oznaczyliście sami dyskusję jako rozwiązaną i nie można jej otworzyć. Na wiadomości prywatne sprzedawca nie odpisuje.
@resistdj Zweryfikuję czemu nie możesz otworzyć ponownie dyskusji. Wrócę z odpowiedzią.
Więc co mam zrobić jeśli sprzedawca nie dotrzymuje warunków umowy kupna sprzedaży, czyli uznania gwarancji mimo że problem istnieje, choć sprzedawca twierdzi że nie istnieje?
@resistdj Powiem Ci ciekawostkę.
Jakiś dłuższy czas temu kupiłem obudowę do dysku SSD.
Zaraz po otrzymaniu testowałem na kilku dyskach, na kilku komputerach, z różnymi kablami i w każdej konfiguracji prędkości transferu były tragicznie wolne.
Odesłałem na reklamację, opisałem sprawę, wysłałem screeny testów.
Sprzedający wysłał mi screeny z testów tej reklamowanej obudowy na kilku różnych dyskach - wszędzie prędkości były prawidłowe.
Dziwna sprawa i ciężko było powiedzieć w czym leżał problem a też nie mogłem sprzedającemu zarzucać nierzetelności czy też 'ściemniania' w tych testach bo rozmowa z nim była bardzo rzeczowa i konkretna - nie widzę powodu dla którego miałby fabrykować wyniki testów.
Reklamację formalnie odrzucił ale przyjął zwrot.
Rozumiem. Natomiast tutaj nie jest problem z transferami, a ze znikaniem dysku z systemu. Testowane na dwóch różnych komputerach, 4 różnych przewodach, dwóch różnych dyskach. Problem występuje TYLKO z reklamowaną obudową, z żadną inną które posiadam nie występuje. Sprzedawca twierdzi że została dokładnie sprawdzona i jest sprawna, problem w tym że jak napisał we wcześniejszej wiadomości, obudowę podłączyli i komputer ją wykrył. Trudno nazwać to dokładnym sprawdzeniem, skoro nie odnosi się to w żaden sposób do opisanego przeze mnie problemu.
@resistdj Tak, rozumiem to.
Jeśli sprzedający reklamację odrzucił to podważyć taką decyzję można jedynie na drodze sądowej.
Możesz też na początek skorzystać z porady lokalnego rzecznika praw konsumenta.
Tylko zastanawia mnie dlaczego Allegro reklamuje swoją platformę sprzedażową jako bezpieczną, zapewniając teoretyczne wsparcie na każdym etapie transakcji, a w rzeczywistości kończy za mnie dyskusję bez możliwości ponownego otwarcia. To zwykłe zamiatanie sprawy pod dywan i wypinanie się na użytkowników którzy z problemem zostają sami. Na dzień dzisiejszy zostałem bez sprawnego towaru, ba, nawet uszkodzonego który reklamowałem nie otrzymałem z powrotem. Sprzedawca się nie odzywa, allegro blokuje możliwość ponownego otwarcia dyskusji, klient pozostał sam, bez towaru, bez zwrotu pieniędzy. Gdzie dumnie ogłaszany "Program Ochrony Kupujących"? @San_set @gdvorek @Syrena_zT @matt_rose @N_Nitka28 @RaBarbar_ka @MiMary @w_kiwi @Sa_nova @la_nika @nat_not @_HolaOla_
@resistdj Dostałeś informację żeby otworzyć dyskusję po raz kolejny musisz napisać przez formularz.