Jaki jest cel dla którego zniszczyliście interfejs kupującego? Skąd taka złośliwość? Teraz widzę komentarze zamiast informacji o produkcie, aby zobaczyć opis produktu muszę wciskać jakieś linki. To jest jakiś koszmar i jeszcze gorsze w obsłudze niż na **piiip**s. Zresztą to wygląda jak żywcem skopiowane stamtąd.
No to mamy kwiecień na Allegro w zasadzie zaliczony. Więcej zakupów nie bedzie...
A ja dostałem informację że to już na stałe...
"Zmiany te mają na celu uproszczenie procesu zakupowego [...] co umożliwi szybsze zweryfikowanie najważniejszych informacji, takich jak cena, dostępność i szczegóły oferty"
Przecież OPIS i PARAMETRY to są ważne jeśli nie NAJWAŻNIEJSZE informacje w ofercie abyśmy mieli pewność, że kupujemy faktycznie to co chcemy, bo wielokrotnie widziałem źle spięte oferty na allegro i dotyczyły zupełnie różnych produktów, albo zbliżonych produktów ale np. różnicych się numerem części, co w przypadku części samochodowych ma ogromne znaczenie. Jeśli nie jestem w stanie w opisie zweryfikować, że oferta dotyczy tego co chcę kupić to nie kupuję.
Jeśli ten nowy wygląd zostanie na stałe, to ja dziękuję i wysiadam. Przesiądę się do zagraniczmej konkurencji, która ma równie beznadziejny interfejs ale ma za to darmowe dostawy bez ceny minimalnej, a części do auta zacznę kupować bezpośrednio w sklepach, bo większość ma własne strony.
Dokładnie tak. Już pisałem, że od zawsze na Allegro obowiązuje jedna zasada - opis jest najważniejszy. Ile razy widziałem np w dziale moto jakąś część powiedzmy filtr a na zdjęciu jakieś opakowanie z napisem Bosch i nawet nie w kształcie poszukiwanego filtra. Tec Doc to też ostry syf i właściwie każdy szanujący się sprzedawca w dziale moto prosi o kontakt aby zweryfikować po vin czy cześć będzie pasować. To chyba o czymś już świadczy.
Stary układ działał lata i może nie był najlepszy ale to co zrobiło teraz Allegro to jakaś strona dla pierwotniaków umysłowych, którzy nie umieją czytać i potrzebują obrazki.
Allegro było fajne bo agregowało bardzo wielu sprzedawców z całej Polski ale obecnie każdy, nawet mały sklep na drugim końcu polski ma swoją stronę. Do tego jest taniej niż na Allegro bo nie ma tych kosmicznych prowizji.
Allegro się stacza ale niech się stoczy do końca inni zacierają ręce i wiemy o kim mówimy. Ostatnio poszedłem na ten portal (też na A) i okazuje się, że produkt jaki poszukuje jest od dobre 60 zł tańszy, przesyłka za darmo i nie muszę drapać się po głowie gdzie co jest. Najlepsze jest to, że wersja w USA i Japonii jest niemal identyczna i to jest właśnie potęga - przyzwyczaić ludzi do przyzwoitego interfejsu i potem odcina kupony.
Skoro cała Europa kupuje na tym portalu to może i warto się na niego przenieść, bo widać, że Allegro umie ubić nawet kurę znoszącą złote jajka.
Kluczowe informacje to opis, jak można tego nie rozumieć. Mam kupić przedmiot tylko z uwagi na tytuł? Nie idę na to, a przedmioty używane?
I gdzie informacja czy aukcja po jej zakończeniu została sprzedana? Do tej pory ten status był jawny, teraz to tajemnica? Po tym ustalało się strategię cen!
U używanych to jeszcze przy zakupie wyskakuje komunikat z pytaniem czy czytałeś opis. Jednak co np. ze spożywką czy kosmetykami z krótszym terminem. Wielokrotnie widywałam ogłoszenia z np. terminem przydatności kilka miesięcy gdzie ten termin był jak byk zaraz na początku opisu. Nakupi ktoś hurtem, bo taniej bez czytania i będzie dym...
Ja naprawdę nie rozumiem czemu z fajnego portalu dostosowanego do polskiej klienteli nagle uparli się zrobić marną kopię Te.. Żenada... Na Allegro sie przychodziło, bo było wygodne. Nie jest potrzebna kopia Te.., jak będę chciała chińszczyzne to pójdę tam, Allegro było do innych zakupów. Allegro uparcie bierze to co najgorsze (choć mieli lepsze), szerokim łukiem omija to co tam najlepsze (zostawiając swoje gorsze). Czyli np. zgarnęli katalog i te dziwne zakładki choć mieli lepiej ale szerokim łukiem omijają szybkie zwroty wpłat i w ogóle darmowe zwroty zagranicę choć to chińczycy mają lepsze.
Nie ma tu już nic dobrego. Od dawna tylko bzdety ledwie w cenie smarka biorę, a i to coraz coraz trudniej. Narzekam na koniecznosć klikania coraz większej ilości dziwnych zakładek- to co robią - a dodają jeszcze wiecej klików!!! To chore!!!
Coś okropnego ten nowy interfejs. Czasami coś co jest sprawdzone i działa powinno takim pozostać.
Nie wiem kto im (Allegro) doradza ale raczej strzela w ciemno z tymi zmianami. Zaprzeczenie jakiejkolwiek ergonomii. Przede wszystkim poszukuje opisu przedmiotu a nie "kliknięć i lajków" nie wiadomo czego...
Najfajniejsze jest że nie widać ile osób kupiło daną ofertę, a jedynie ile osób kupiło DANY PRODUKT od wszystkich sprzedających razem wziętych.
To już jest kuriozum, katalog jest tak dziurawy że zawstydza ser szwajcarski, a pod ten sam produkt sprzedawcy podpinają X ofert różnych produktów. Teraz widzisz info że ŁOŁ - 1000 sprzedane, biorę... Problem tylko że to 1000 to sprzedane innego produktu, u innego sprzedawcy, a nie tego na który patrzysz, może i podobnego ale nie takiego samego i jakościowo gorszego, którego pies z kulawą nogą do tej pory nie kupił.
Tragedia, z miesiąca na miesiąc coraz lepsze usprawnienia. Nie zatrudniajcie artystów do layoutu, oni widzą świat zupełnie inaczej niż nie-artyści...
Niektórzy tutaj twierdzą, że jest to próba skopiowania pewnego chińskiego portalu. Jeżeli tak jest, to chętnie jako wieloletni użytkownik udzielę darmowej porady biznesowej - albo dwóch:
1. Allegro ma (jeszcze) miliony wiernych klientów, bo było takie, jakie było - czytelne, proste w obsłudze, wszystko na wierzchu i widoczne od razu. Klient wie, na czym stoi. Dodajmy do tego scentralizowany, wiarygodny system płatności i pewien poziom ochrony kupującego i mamy przepis na sukces. Prawdę mówiąc, nierzadko wolałem skorzystać z oferty sklepów na allegro zamiast kupować to samo przez ich stronę - no ale jeżeli teraz obejrzenie opisu przedmiotu staje się trudne, jeżeli "parametry" przestają być elementem opisu (czyt: raz będą tu a raz tam = bałagan), to może jednak przeważyć szalę na korzyść sklepów, które wiedzą, jak powinna wyglądać oferta.
2. Bezmyślne kopiowanie kogoś, kto odniósł większy sukces, bez zrozumienia własnej pozycji i niszy, to prosta droga do upadku. Najlepszym przykładem w historii polskiego internetu jest portal "nasza klasa". Pamieta ktoś to jeszcze? Miał on jasno określoną niszę i cel i święcił sukcesy. Zamiast pielęgnować to, czym był, zaczął na siłę upodabniać się do facebooka - i oczywiście wtedy nikt nie miał żadnej motywacji, aby pozostać tam i nie przejść do właściwego fb. Tak samo będzie tutaj - jeżeli allegro stanie się klonem chińskich portali, ale za to z droższym asortymentem, to kto tu zostanie?
Oni od dawna nie zwracają uwagi na żadne opinie. Nie będę twierdzić, że akurat tak jest w Allegro. Ale przypadłością dużych korpo jest obecnie tzw. język "bulllsh*it". Czyli na zebraniach Ci cwańsi w dziwacznych słowach i z pięknymi wykresikami opowiadają wielkie nic jakby to miał być 8-smy cud świata. Ci mniej rozgarnięci kiwają głowami i udają, że rozumieją. Ich awansują. Ci najmądrzejsi siedzą cicho i się w to nie mieszają. Ich nie awansują. I to są akurat Ci co umieliby zrobić ale nie zrobią, bo nie pie*rd*zielą 3 po 3. xD.
Przy nowym wygladzie, porownanie innych ofert sa jakby wykluczone dla wielu kupujacych. Kiedys mielismy wyroznijacy sie przycisk na gorze strony "Porownaj oferty innych sprzedawców", teraz go tam nie ma, teraz ta opcja istnieje w postaci malo rzucajacego sie okienka po przewinieciu w dol, wiele osób wogole sie nie dowie ze istnieje ten same produkty od innych sprzedawców.
I wyglada to jakby na allegro był tylko ten jeden dany produkt z katalogu (najtańszy)
Przykladowo produkt z dostawa 5 dni z jakiegos dropshipingu bedzie widoczny, a ten o 10 zł drozszy z dostawa 1 dzien staje sie juz nieosiagalny, szczegolnie dla osob nietechnicznych.
Czyli kolejny cios w mniejszych sprzedawców.
Nowy ukłąd to totalna porażka. Prędzej się przywyczaję do niemieckiego portalu a * m * a * z * o * n (widzę że nazwę cenzurują...) niż do tego układu.
też mam to teraz to jest lipa straszna masakra , dodatkowe klikanie zeby zobaczyć opis i paramtery produktu
Mam wrażenie, że te zmiany wprowadzono po to, by uzasadnić wypłacanie pensji dla słabej, nie znającej się na niczym ekipie.
To jest koszmar. Do tej pory allegro wyróżniało się na rynku portali sprzedażowych prostotą i intuicyjnym interfejsem, od jakiegoś czasu pomału wprowadzano kolejne zmiany, które to wrażenie coraz bardziej psuły. Niedawno mieliśmy okazje wkurzyć się kopią chińszczyzny, polegającą na **piiip**ycznym "przyklejaniu do kursora" zdjęcia wyrobu w momencie najechania nań, w celu powiększenia. Wybitnie wk***ce.
Teraz te zmiany, które tak naprawdę, zamiast ułatwić proces przeglądania ofert, de facto go utrudniają. Mam nadzieję, że cofniecie tę nieudolną podróbkę chińczyka, w przeciwnym razie ja już smarta przedłużać nie zamierzam.
Sory za brak polskich liter. Zalazłam klawiaturę, zamówiłam na Te.. od razu 3 na zas, bo mnie Allegro wkurzylo, jak rowniez z 5 paczek z ciuchami i innymi srujdami, bo komunia sie szykuje. Przyjdzie za tydzien ale nie z Allegro xD Powiedzialam, ze nic z tym badziewiem nie kupie i tak bedzie, nawet jak mam przez tydzien pisac gorzej niz dzieciak z 2giej klasy z dyslekcja xD No w sumie moge meza od drugiego kompa wykopac ale mi sie nie chce xD Do sklepu tez mi sie nie chce zasuwac, u mnie maja najtansze 3x drozej niz w necie xD
Allegro juz nie ma ze 4 lata. To co jest to jakis koszmar. Przychodzilo sie tutaj, bo byl duzy wybór, najlepsza wyszukiwarka, dobre ceny, wszytstko w jednym miejscu od znaczka do kolekcji przez płyn do zmywania po rower xD. Prosta, wygodnia i intucyjna strona. Proste ulatwienia wyszukiwania jak np. juz zapomniana, a najlepsza dla mam opcja "szukaj w tym samym rozmiarze", czlowiek wchodzil w sprzedawce i w minute wszystko pasujace przejrzal...
Nic juz z tego nie ma. Teraz to marna imitacja ryzowych portali. Marna, bo duzo mniej towaru, duzo mniejszy wybor, kupowanie chinszczyzny tu to jakies nieporozumienie, a rodzimych towarow coraz mniej . A jak cos jest to ceny nieziemskie. Tu nawet glupia szczotka do wlosow w 2 lata z ceny 45 zdrozala do 90zl xD Poszlam wiadomo gdzie kupilam sobie 2 bambusowe, dalam tylko 36zl za obie i jeszcze w gratisie SPERSONALIZOWALi. Jest lepsza i wygodniejsza, bo lzejsza. A na ryzowy portal wygnala mnie polityka Allegro. Gdyby bylo po staremu to nigdy nawet nie przyszlo , by do glowy tam zagladac. Tu juz nie ma czego ogladac
Podchodzac do zakupow trzeba sobie zrobic liste dziupli, w ktore nalezy zajrzec i odhaczac dla kazdej sprawdzonej oferty. Oczywiscie tak, zeby sie te oferty nie pomylily po przejrzeniu, co jest niezla sztuka:
-opis
-wysylka
-zwrot czy przypadkiem nie do Chin
-gwarancje
- parametry - itp. itd. Nienawidzę tego!!!
Oplacajac trzeba znow miec oczy wszedzie, bo nawet opcje juz wybrane same sie zmieniaja;
-wybierzesz paczkomat, zmienisz forme platnosci i dostajesz paczke DHL
- klepniesz kupon, zmienisz platnosc z karty na blika, oczywiscie zaplacisz bez kuponu itp. itd. To mnie w......a!!!!
Jak juz kupisz to modl sie , by nie trafic na supersprzedawce dumnego z faktu, ze jego standardem pakowania elektroniki jest wrzucenie w foliopak!!!. I zdziwienie, bo on nigdy nie mial zadnych zgloszen na problemy, wysylka deliveryxD. Bo ma byc szybko, a nie dobrze . Nie wazne czy klient tego chce czy nie!!! Ilosc stesow przez jaka trzeba przejsc przy zakupach jest nieproporcjonalna do zyskow!!!
Jak mam sie z czyms uzerac na portalu to sory ale wole ryzowy portalik. Jak cos pomyle i anuluje to za minute mam kase z powrotem i moge ponowic, nie zadne do 3-ch dni roboczych!!! Nie musze slepnac od zaglebiania sie w szczegoly zwrotow, bo wszystko bez problemu odesle!!! A ceny jak marzenie.
Drogie juz NIEAllegro zabraliscie wszystko dla czego warto bylo tu kupowac!!! Niedlugo Wam na husteczki nie starczy z wyplat...
Przez ostatni 13 lat parametry oraz opis były prosto pod zdjęciami. Teraz cos się zmieniło aż tak, ze opis idzie przed parametrami i wszystko jest zamknięte, trzeba klikać, żeby otworzyć. To jest wyjątkowo maksymalnie niewygodne.
Otwierałem towar, czytałem opis, patrzyłem na parametry. Teraz wszystko w innych miejscach i trzeba gdzieś kliknąć, żeby otworzyć. To jest maksymalna masakra ze względu wygodnośći...
@xelxallegro czy ktoś Cię zmusza do zakupów na tym portalu ? odejdą kupujący allegro zmądrzeje 😄
Ogólni popsuli kartę produktu, za dużo reklam informacji i bzdur rozpraszających 😞
Dokładnie, nowy wygląd wymuszający klikanie w opis produktu TOTALNIE **piiip**yczny. Zniechęca mnie to do przeglądania wystawionych przedmiotów. Najgorsza zmiana odkąd używam allegro 😕
Do zmiany!
Cześć, @xelxallegro! Nowy widok jest wynikiem trwającego testu. Zależy nam na uproszczonej stronie, która pozwala szybko zweryfikować kluczowe informacje (cenę, szczegóły oferty, wiarygodność) i przejść do zakupu.