Autoryzacja nie powiodła się.
Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
Przed produktyzacją Allegro prosiło o usunięcie znaków wodnych ze zdjęć z obietnicą, że sami będą chronić nasze zdjęcia i opisy, aby nie podebrała ich konkurencja. Chyba coś przegapiłem, bo właśnie dostaję powiadomienia z zachętą do nieautoryzowanego użycia zdjęć i opisów konkurentów bez ich zgody w ramach produktyzacji i jeszcze obietnicę, że na ofertach frajerów płacących za wyróżnienia ogłoszą niższe ceny produktu u konkurencji z linkiem! Czy ci co się napracowali, wydali pieniądze, pracują na jakość, nie czują się lekko wy...
Co sądzicie o tym, że właściciel lokalu użytkowego, który wynajmujecie na swój sklep, wywiesza Wam banner, że za rogiem mają taniej i jeszcze tym za rogiem pozwala kopiować 1:1 wystrój Waszej witryny i pomysły marketingowe? Ja jestem delikatnie wstrząśnięty i zmieszany.
Czyli tworząc nowy produkt trzeba koniecznie zrobić tandetne zdjęcia i opisy, bo to robimy dla naszych szanownych konkurentów. Jak teraz zrobić, żeby te dobre zdjęcia za które płacimy i poświęcamy im wiele tygodni pracy, jednak były chronione i pozostały naszą własnością, tylko do naszych ofert? Czy Allegro będzie jakoś płacić za nasza pracę, którą rozdaje innym gratis? Ba, nie jakimś przypadkowym innym, tylko największym konkurentom!
I jeszcze takie pytanie czy można poprosić o zaprzestanie wykorzystywania i rozdawania naszych treści autorskich, podmiotom bezpośrednio konkurującym?
Tylko co Ci da ta odpowiedź, skoro za miesiąc Allegro może zmienić zdanie. Może zmienić regulamin, bez poinformowania. Kilka lat temu pytałem o usuwanie znaków wodnych i Allegro zapewniło mnie z całą stanowczością, że będą pilnowali moich treści jak oka w głowie przed zakusami konkurencji i nie muszę już ich oznaczać. Mogę być całkowicie spokojny, bo będą mnie chronić.
I co zrobili? Jak usunąłem znaki wodne, to sami teraz zachęcają konkurencję, żeby pobierali i używali moich prac. Niewiarygodne! Jak w afrykańskim upadłym kraju. To jest moralna zgnilizna. Z resztą wielu Sprzedawców nadal nie wierzy że to się dzieje naprawdę, bo to się w głowie nie mieści.
Allegro może także pozwolić na używanie Twojego prywatnego auta jako taksówki innym sprzedawcom, no bo co im zrobisz? Procesy sądowe są drogie, czasochłonne i skomplikowane. Na tym się opierają, nie na uczciwości i partnerstwie jak dawniej. Działają ewidentnie na szkodę, jadąc prawnie po bandzie. Chcą celowo jak najbardziej zaszkodzić Sprzedawcom tym starannym i pracowitym, promując lenistwo, tandetę i złodziejstwo własności intelektualnej. Pozostaje jedynie strajk, bojkot i sabotowanie. Tłumaczenie że za pracę należy się wynagrodzenie, bo takie są podstawowe prawa człowieka i rozwiniętej cywilizacji, nic tu nie da. To jest brutalna siła monopolu.
@Pengano Największym szaleństwem w tym śmietnikowym systemie nie jest nawet to, co i jak udostępniamy Allegro na zasadzie licencji czy jak bardzo jest to prawnie leciwe - ale to, że regulamin nie przewiduje za bardzo takiej rzeczy, jak zakończenie udzielania licencji lub jej wycofanie. Wrzucasz coś na Allegro i staje się to ich (tj. udostępnionym im) zasobem na wieki, według regulaminu oczywiście.
I abstrahuje tutaj od faktu, jak źle napisany jest ten system produktyzacji. Nie ma on sensu, jest męczący i pełen błędów niepoprawianych latami. Wiecie, ile czekałem na zgłoszeniach niektórych błędów w API? Miesiące, a nawet i lata. Do czego ten system się nadaje? Do zbierania waszych danych produktowych. I tylko do tego. Na dodatek jedno zapytanie w API powoduje udzielenie licencji. O ile teoretycznie jest to legalne samo w sobie, ale jak inni wspomnieli forma licencji jest przedziwna (wieczna i nieodwołalna).
Panie i Panowie zamiast pisać tu, co nic nie wnosi, zapytajcie UOKiK tak jak ja to zrobiłem 🙂
Czy działania są zgodne z prawem wymuszając zgodę na wykorzystanie zdjęć i opisów podczas wystawiania ofert, gdzie nie ma możliwości wystawić nie udzielając na to zgody ? Jest to działanie nadużywające pozycji dominującej !!!
Ja osobiście wstrzymałem się z wystawianiem ofert z własnymi zdjęciami opisami 😞
Wystawiam tylko oferty gdzie mam zdjęcia od producenta 🙂
@kostas11 wysłałeś formalne zawiadomienie, czy zapytanie na maila? Ile się czeka na odpowiedź?
@elemino do 30 dni wysłałem przez maila ale jutro napiszę jeszcze raz przez epuap oraz drugie zgłoszenie w sprawie opinii do produktów bo po raz kolejny padłem ofiarą dobrych komentarzy innych produktów podpiętych pod katalog, to już przestało być śmieszne 😞
A na stronie pomocy Allegro nadal widnieją stare prawe zasady:
Samodzielnie stwórz opis Twojej oferty – sam opisz i przedstaw wizualnie oferowany przedmiot.
Nie możesz kopiować materiałów z katalogów, stron internetowych, a także ofert innych sprzedających. Aby wykorzystać cudze materiały, potrzebujesz pisemnej zgody właściciela praw autorskich. Dotyczy to między innymi tekstu, zdjęć i grafik."
Halo Allegro! zapomnieliście zmienić opis... te zasady są już passe...
"Samodzielnie stwórz opis Twojej oferty" - po co się męczyć, weź sobie opis i zdjęcia od kogoś innego, Allegro Ci w tym pomoże
"potrzebujesz pisemnej zgody właściciela praw autorskich" - naprawdę? Allegro przecież nie potrzebuje pisemnej zgody, wystarczy jeden zapis w Regulaminie, który i tak musisz zaakceptować, bo inaczej nic nie wystawisz... i to nie ma nic wspólnego z wykorzystywaniem pozycji dominującej...
@elemino wiecej jest takich artykułów
https://allegro.pl/pomoc/dla-sprzedajacych/zasady-i-regulamin/prawa-autorskie-xG71gnbW5S2
Co ciekawe żadnego nowego regulaminu nie podpisywałem i nie byłem poinformowany o diametralnej zmianie od ochrony praw autorskich do rozdawania zdjęć konkurentom za darmo bez zgody. Ten regulamin żyje własnym życiem.
Tak poważna zmiana jak odebranie praw autorskich nie może być komunikowana w tak nieskuteczny sposób. Równie dobrze ja mogę po zalogowaniu wysłać wiadomość że nie akceptuję nowego regulaminu i jeśli Allegro nie przyjmuje mojego sprzeciwu to musi mnie wylogować. Podtrzymanie logowania jest akceptacją braku zgody na zmiany w regulaminie.
Ale dzięki za zwrócenie uwagi na ten maleńki druczek - kolejny perfidny podstęp.
@Pengano "Tak poważna zmiana jak odebranie praw autorskich nie może być komunikowana w tak nieskuteczny sposób."
Zmiany są też wysyłane na maila i każdy może się zapoznać.
Prawo literalnie wymaga pisemnej umowy dwustronnej by skutecznie przenieść prawa autorskie majątkowe. Inna sprawa, ze wg PA aukcja zgodna z regulaminem Allegro (białe tła, prezentacja tylko produktu, zakaz twórczości literackiej w opisach) nie jest utworem wg ustawy, co za tym idzie nikt do nich nie ma żadnych praw.
Zawsze możesz udowodnić, że stosujesz unikalne artystyczne oświetlenie, ustawienie produktu, i obróbkę. Na każdym etapie masz swój wkład twórczy. Dlatego tu jest tak sprytnie, że nie przenosisz wcale praw autorskich, tylko zgadzasz się na wykorzystanie Twojego dzieła przez Allegro i przez Twoją konkurencję. Nadal jesteś autorem tylko że wyrolowanym i działającym na własną niekorzyść.
W zasadzie mogli by wpisać w Regulamin, że logując się każdy zobowiązuje się wpłacić im milion złotych. Łatwo by przeszło i wszyscy by się zgodzili. Tym samym jest zgoda na przekazanie potężnego majątku jakim są prawa autorskie do milionów zdjęć i wszelkich własności intelektualnych. Bezterminowe korzystanie z każdego zdjęcia to są tysiące złotych utraconych korzyści, a tu jeszcze wykorzystuje się ewidentnie w celu wyrządzenia szkody autorom treści, bo przekazuje się je firmom bezpośrednio konkurującym i podjudza do wrogiego wykorzystania. Prawo autorskie tego zabrania. Mowa o "rzetelnym wykorzystaniu", prawie do nadzoru i prawie wycofania z obiegu. Niewiarygodne co wyprawiają!
@Pengano "W zasadzie mogli by wpisać w Regulamin, że logując się każdy zobowiązuje się wpłacić im milion złotych."
To tak nie działa. Musisz dobrowolnie te dane wprowadzić w postaci produktu. Twój opis nie jest adekwatny do sytuacji. Jeżeli nie zgadzasz się z nową treścią Regulaminu, to wypowiadasz umowę i się zwijasz a nie radośnie wklepujesz zdjęcia do produktyzacji, żeby wypłakać się później. Tak współczesne usługi działają. Wszystkie. Nikt się ciebie nie będzie pytał 100 razy, czy na pewno zrozumiałeś zakomunikowane zmiany.
"a tu jeszcze wykorzystuje się ewidentnie w celu wyrządzenia szkody autorom treści, bo przekazuje się je firmom bezpośrednio konkurującym i podjudza do wrogiego wykorzystania"
Fajnie się to pisze na forum, ale w walce w sądzie sprawa by nie była taka prosta i trzeba by to udowodnić.
Jeżeli w Regulaminie pojawi się zapis: "Kto wprowadza nowy produkt płaci Spółce 5 tys zł za jego przyjęcie do systemu.". 99,999% Sprzedawców nie zorientowało by się do chwili fakturowania. Twierdzisz, że to by było prawnie skuteczne? Tak samo nieważne są zapisy o wyzbyciu się praw autorskich poprzez jakieś kliknięcie w logowanie. Każdy sąd by to potwierdził, że nie w ten sposób zawiera się umowy dotyczące poważnych licencji na prawa autorskie. Dodam że takie zdjęcia i opisy są warte właśnie około 5 tys zł. od każdej aukcji, a w przypadku przekazania konkurencji znacznie więcej.
Proste pytanie do Moderatorów:
1. Czy punkt 5.5 Regulaminu oznacza, że Allegro ma prawo dowolne treści i zdjęcia z dowolnej oferty umieścić w produkcie bez zgody Sprzedawcy, czyli udostępnić własność intelektualną Sprzedawcy jego konkurentom?
2. Czy zgodnie z prawem autorskim (art. 16 punkt 2 ustawy), Allegro umożliwia podpisanie tych treści nazwiskiem autora lub pseudonimem?
@Pengano "Jeżeli w Regulaminie pojawi się zapis: "Kto wprowadza nowy produkt płaci Spółce 5 tys zł za jego przyjęcie do systemu.". 99,999% Sprzedawców nie zorientowało by się do chwili fakturowania."
Mogę też wystawić na Allegro i nie przeczytać cennika. To też miałoby być prawnie nieskuteczne, jeżeli naliczą mi opłatę zgodnie z Regulaminem?
"Tak samo nieważne są zapisy o wyzbyciu się praw autorskich poprzez jakieś kliknięcie w logowanie."
Nie ma takiego zapisu, ile razy trzeba to pisać?
"Każdy sąd by to potwierdził, że nie w ten sposób zawiera się umowy dotyczące poważnych licencji na prawa autorskie."
Jesteś prawnikiem? Jeżeli nie, to nie pisz o "każdym sądzie" bo nie wiesz. 🙂
"Dodam że takie zdjęcia i opisy są warte właśnie około 5 tys zł. od każdej aukcji, a w przypadku przekazania konkurencji znacznie więcej."
Czemu nie 100 tysięcy od razu? Skoro rzucasz informacjami z d, to się nie krępuj.