Autoryzacja nie powiodła się.
Odśwież stronę i spróbuj jeszcze raz.
Witam, oferuje na allegro zegarki, między innymi firmy Casio. Wczoraj otrzymałem pismo od kancelarii prawnej reprezentującej "Grupę Zibi" o wezwaniu do zaniechania naruszeń, dokładnie do zaniechania oferowanie, reklamowania, sprzedaży itp zegarków które nie zostały uprzednio wprowadzone do obrotu na terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego, dodatkowo żądają odemnie "częściowe" zadośćuczynienie w kwocie 2000zł. Według pisma Zibi pozyskało wiedzę o tym że wprowadzamy do sprzedaży zegarki przeznaczone na rynek azjatycki przez co naruszamy prawa do znaków towarowych poprzez import równoległy.
Bardzo mnie to zdziwiło ponieważ oferowane zegarki kupujemy z dosyć znanej polskiej hurtowni zegarków. Która również kupuje towar Europie. Mocno nic nie importowalem z Azji.
Czy ktoś z Was handlujących zegarkami Casio dostał takie pismo? Co o nim sądzicie?
@Cedzus27 jeśli kupujesz w hurtowni w Europie to czego się obawiasz, napisz że nie sprowadzasz zegarków i zapraszasz do sądu 😄
@Cedzus27 Jeśli nie masz sobie nic do zarzucenia to zaproś ich do sądu - niech tam wykażą, że mają rację.
Generalnie to pewnie próbują "polubownie" ograniczyć sobie konkurencję.
@Cedzus27 Wyślij to pismo przez formularz.
@Cedzus27 Obrazki są dla nas niewidoczne.
czyny nieuczciwej konkurencji na szkodę ZIBI
WEZWANIE DO ZANIECHANIA NARUSZEŃ
Działając w imieniu Grupy Zibi S.A. (dalej jako „ZIBI", odpis pełnomocnictwa w załączeniu) wzywam Państwa do:
1. zaniechania popełniania czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę ZIBI poprzez zaprzestanie importu, oferowania, reklamowania, sprzedaży lub innego wprowadzania do obrotu i dys- trybucji towarów w postaci zegarków, które nie zostały uprzednio wprowadzone do obrotu na terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego (dalej jako „EOG") przez uprawnio- nego do znaku towarowego lub za jego zgodą, tj. w odniesieniu do których nie doszło do wy- czerpania praw ochronnych na znaki towarowe (dalej jako,,Sporne Towary"),
2. usunięcia skutków ww. niedozwolonych działań poprzez wycofanie z obrotu oraz zniszczenie, na swój własny koszt i ryzyko, Spornych Towarów będących Państwa własnością oraz przed- stawienie ZIBI dowodu zniszczenia Spornych Towarów albo umożliwienia ZIBI wzięcia udziału w protokolarnym i komisyjnym zniszczeniu Spornych Towarów,
3. przedstawienia podpisanego oświadczenia w przedmiocie zobowiązania do nienaruszania ja- kichkolwiek praw ZIBI w przyszłości, zgodnie z załączonym wzorem,
4. ujawnienia wszelkich informacji o pochodzeniu Spornych Towarów, w szczególności poprzez wskazanie nazw (firm), adresów i innych danych identyfikujących wszystkich dostawców Spor- nych Towarów oraz przedstawienia kopii wszystkich faktur zakupu Spornych Towarów,
5. zapłaty na rzecz ZIBI kwoty 2.000 zł (słownie: dwa tysiące złotych 00/100) tytułem częścio- wego naprawienia szkody oraz zwrotu kosztów obsługi prawnej na rachunek pełnomocnika ZIBI nr 0000000
- niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 14 (słownie: czternastu) dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania.
I. Informacje wstępne
ZIBI to lider polskiego rynku dystrybucji i sprzedaży markowych zegarków, biżuterii, elektroniki oraz instrumentów muzycznych. Spółka cieszy się dużą rozpoznawalnością i zaufaniem klientów, oferując produkty szeregu renomowanych marek. Prowadzi ogólnopolskie sieci salonów Time Trend i Riff, ofe- rując wysokiej jakości produkty oraz profesjonalną obsługę klientów indywidualnych i biznesowych. Ponadto ZIBI jest autoryzowanym dystrybutorem oraz wyłącznym przedstawicielem m.in. marek Ca- sio, Atlantic, Bulova i Lorus w Polsce. Marki te chronione są szeregiem krajowych, unijnych i między- narodowych znaków towarów, zarejestrowanych na rzecz producentów, z którymi ZIBI zawarte ma umowy dystrybucyjne.
Zgodnie z art. 9 ust. 2 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/1001 w sprawie znaku towarowego Unii Europejskiej z dnia 14 czerwca 2017 r. (dalej jako „Rozporządzenie") oraz art. 296 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (dalej jako „p.w.p."), uprawniony ze znaku towarowego ma wyłączne prawo do uniemożliwienia korzystania w obrocie han- dlowym z zarejestrowanych przez siebie znaków towarowych oraz znaków podobnych wszelkim pod- miotom trzecim, które nie posiadają na to jego zgody.
II. Naruszenie praw ochronnych na znaki towarowe poprzez import równoległy spoza EOG
ZIBI pozyskała wiedzę o tym, że w ramach oferty Państwa sklepu wprowadzają Państwo na rynek EOG Sporne Towary przeznaczone na rynek azjatycki, tym samym naruszając prawa do znaków towaro- wych przez import równoległy.
Celem uniknięcia wątpliwości wyjaśniam, iż w przypadku nabycia oryginalnego produktu od autoryzo- wanego dystrybutora na terenie EOG zastosowanie ma instytucja wyczerpania prawa ochronnego na znak towarowy. Jest to ograniczenie prawa do znaku towarowego, w ramach którego, jeżeli upraw- niony raz wyrazi zgodę na wprowadzenie na dany rynek konkretnych towarów, to nie może sprzeciwić się dalszemu obrotowi tym towarem1.
Zgodnie z art. 155 p.w.p. - który formułuje przywołaną wyżej zasadę wyczerpania prawa ochronnego na znak towarowy - prawo ochronne na znak towarowy nie rozciąga się na działania dotyczące towa- rów ze znakiem, polegające w szczególności na ich oferowaniu do sprzedaży lub dalszym wprowadza- niu do obrotu towarów oznaczonych tym znakiem, jeżeli towary te zostały uprzednio wprowadzone do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez uprawnionego lub za jego zgodą (ust. 1), a ponadto nie stanowi również naruszenia prawa ochronnego na znak towarowy import oraz inne dzia-
1 Por. M. Bohaczewski [w:] K. Osajda (red. serii), Ł. Żelechowski (red. tomu), Prawo własności przemysłowej. Ko- mentarz. Wyd. 2, Warszawa 2022, art. 155:,,Wyczerpanie stanowi ograniczenie prawa ochronnego. Osobie trze- ciej przysługuje zarzut wyczerpania, który w razie spełnienia koniecznych przesłanek uzasadnia oddalenie rosz- czeń z tytułu naruszenia prawa ochronnego".
łania, o których mowa w ust. 1, dotyczące towarów oznaczonych tym znakiem towarowym, jeżeli to- wary te zostały uprzednio wprowadzone do obrotu na terytorium EOG przez uprawnionego lub za jego zgodą (ust. 2).
Analogiczną zasadę - w odniesieniu do znaków towarowych UE-formułuje art. 15 ust. 1 Rozporządze- nia, zgodnie z którym właściciel unijnego znaku towarowego nie jest uprawniony do zakazania jego używania w odniesieniu do towarów, które zostały wprowadzone do obrotu na terytorium EOG pod tym znakiem towarowym przez właściciela lub za jego zgodą.
Na marginesie wskazuje, że instytucja wyczerpania odnosi się do konkretnego egzemplarza konkret- nego towaru, nie wystarczy, że na rynku polskim dostępne są produkty z tej samej serii lub tego sa- mego modelu. Jak słusznie wskazuje M. Bohaczewski:,,Wyczerpanie prawa do znaku towarowego ma miejsce jedynie w stosunku do egzemplarzy towaru, które zostały po raz pierwszy wprowadzone do obrotu w EOG przez samego Powoda lub za jego zgodą. Natomiast Powód zawsze może na podstawie prawa wyłącznego zakazać używania znaku towarowego w odniesieniu do innych egzemplarzy tego samego towaru, które nie były przedmiotem pierwszego wprowadzenia do obrotu w EOG"2.
Ponadto w najnowszym orzecznictwie TSUE wskazuje, iż uprawniony do znaku nie ma obowiązku umieszczania na swoich towarach oznaczenia, które wskazywałoby na jaki rynek został przeznaczony dany egzemplarz3.
Prawo z rejestracji znaku towarowego zapewnia uprawnionemu prawo do wyłącznego korzystania z zarejestrowanego oznaczenia. Przykładowy katalog korzystania ze znaku określa art. 154 p.w.p. wska- zując na m.in. na umieszczanie tego znaku na towarach objętych prawem ochronnym lub ich opako- waniach, oferowanie i wprowadzanie tych towarów do obrotu, ich import lub eksport.
Interpretując regulacje dot. importu TSUE zaważył, iż prawodawca Unii zapewnia uprawnionemu spra- wowanie kontroli nad pierwszym wprowadzeniem do obrotu na terytorium EOG towarów oznaczonym zarejestrowanym przez niego znakiem1.
Wobec powyższego powinno pozostawać poza sporem, że poprzez import do Polski Spornych Towa- rów wprowadzonych do obrotu poza terytorium EOG dopuszczają się Państwo naruszenia praw ochronnych na znaki towarowe. Jednocześnie, o czym będzie mowa w dalszej części niniejszego pisma, dopuszczają się Państwo w ten sposób popełniania czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę ZIBI.
III. Popełnienie deliktu nieuczciwej konkurencji na szkodę ZIBI
Jak już była o tym mowa wyżej, ZIBI jest autoryzowanym dystrybutorem oraz wyłącznym przedstawi- cielem m.in. marek Casio, Atlantic, Bulova i Lorus w Polsce. W przeciwieństwie do Państwa, mój Mo- codawca działa w pełni legalnie, nabywając produkty bezpośrednio od producentów i wprowadzając je na rynek polski za ich zgodą.
Ponadto ZIBI jako podmiot uczestniczący w oficjalnym łańcuchu dystrybucji, zobowiązany jest do speł- niania szeregu wymogów określonych przez właścicieli znaków towarowych, a także do ponoszenia
2 Ibid., podobnie R. Skubisz [w:] R. Skubisz (red.) System Prawa Prywatnego T. 14B, Wyd.2, Warszawa 2017, zob. również orzeczenia TS w sprawie C-173/98 Sebago oraz C-127/09 Coty
3 Wyrok TSUE w sprawie C-175/21 Harman International przeciwko AB S.A. w sprawie z pytania prejudycjalnego SO w Warszawie pkt. 49:,,Jednakże dorozumiana zgoda nie może wynikać z samego tylko milczenia właściciela znaku towarowego. Podobnie taka zgoda nie może wynikać z braku powiadomienia przez właściciela znaku towarowego o jego sprzeciwie wobec sprzedaży na terytorium EOG ani z braku umieszczenia na towarach za- kazu ich wprowadzenia do obrotu na terytorium EOG"
istotnych nakładów - w tym finansowych - związanych z utrzymaniem wysokich standardów sprze- daży, obsługi oraz wizerunku marek.
Tymczasem podmioty omijające oficjalną dystrybucję poprzez nielegalny import równoległy spoza EOG znajdują się w uprzywilejowanej pozycji, gdyż nie ponoszą kosztów ani nie podlegają rygorom, którym poddani są autoryzowani dystrybutorzy. Nie inwestują w działania marketingowe, serwisowe ani jakościowe wymagane w ramach oficjalnej sieci sprzedaży, a mimo to mogą oferować produkty po niższych cenach - często dlatego, że sprowadzają je z rynków, na których są one dostępne po znacznie niższych cenach hurtowych.
Takie działania pozwalają im uzyskać nieuzasadnioną przewagę nad legalnie działającymi konkuren- tami, prowadzą do zakłócenia zasad uczciwej konkurencji i mogą wprowadzać konsumentów w błąd co do pochodzenia oraz standardu oferowanych towarów.
Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (dalej jako,u.z.n.k."), czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi oby- czajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta.
Jedną z przesłanek uznania zachowania za czyn nieuczciwej konkurencji jest bezprawność tego zacho- wania, rozumiana jako sprzeczność z prawem. Jak słusznie wskazuje się w orzecznictwie, czynem nie- uczciwej konkurencji jest każde zachowanie przedsiębiorcy, które narusza przepisy prawa, i to nie tylko ujęte w rozdziale drugim u.z.n.k. (tak SA w Poznaniu w wyr. z 20.2.2008 r., I ACa 93/08, niepubl. i z 27.5.2014 r., I ACa 222/14, Legalis).
Powyższą przesłankę niewątpliwie uznać należy za spełnioną. Import równoległy Spornych Towarów spoza EOG, w odniesieniu do których nie doszło do wyczerpania praw ochronnych na znaki towarowe, stanowi bowiem rażące naruszenie powszechnie obowiązujących przepisów prawa, tj. p.w.p. oraz Rozporządzenia.
Drugą przesłanką niezbędną do stwierdzenia zaistnienia deliktu nieuczciwej konkurencji jest narusze- nie lub nawet samo zagrożenie interesowi innego przedsiębiorcy lub klienta. Interes ten należy rozu- mieć szeroko, jest określony, korzystnie już ukształtowany dla przedsiębiorcy stan albo taki stan, który dopiero w przyszłości może dla niego stanowić źródło korzyści rzeczywistych lub tylko oczekiwanych3. W doktrynie wskazuje się, że „,uznanie przez ustawodawcę działań konkurencyjnych sprzecznych z pra- wem jako czynu nieuczciwej konkurencji jest wyrazem słusznej idei, iż przedsiębiorca nie powinien z naruszania przez siebie porządku prawnego czerpać korzyści w postaci przewagi nad konkurentami działającymi zgodnie z prawem" oraz, że ,,naruszenie prawa wypada uznać za czyn nieuczciwej kon- kurencji, jeżeli dzięki temu naruszeniu dopuszczający się go przedsiębiorca uzyskuje korzyści w sferze gospodarczej, w szczególności, zyskuje przewagę nad swymi konkurentami, wskutek czego zaczyna zagrażać ich interesom lub interesom ich klientów albo je narusza"".
Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w okolicznościach niniejszej sprawy. Dokonywany przez Państwa niezgodny z prawem import równoległy w jaskrawy sposób zmierza do uzyskania nieuczciwej przewagi rynkowej i osiągnięcia większych zysków kosztem innych konkurentów działających legalnie.
IV. Roszczenia przysługujące ZIBI
ZIBI traktuje naruszenia jej praw bardzo poważnie. Wyżej wymienione bezprawne działania powodują duże straty dla ZIBI, zarówno z ekonomicznego, jak i wizerunkowego punktu widzenia. W związku z Państwa działaniami ZIBI przysługuje szereg roszczeń, w szczególności roszczenie o:
zaniechanie niedozwolonych działań (art. 18 ust. 1 pkt. 1),
usunięcie skutków niedozwolonych działań (art. 18 ust. 1 pkt. 2),
publikację przeprosin (złożenie jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie) (art. 18 ust. 1 pkt. 3),
naprawienie wyrządzonej szkody (art. 18 ust. 1 pkt. 4),
wydanie bezpodstawnie uzyskanych korzyści (art. 18 ust. 1 pkt. 5).
W przypadku przekroczenia terminu wyznaczonego na spełnienie żądań sformułowanych w niniej- szym piśmie bądź kwestionowania faktu popełnienia czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę ZIBI, generującego dodatkowe koszty obsługi prawnej, ZIBI zastrzega sobie prawo do podwyższenia kwoty wymaganej do polubownego zakończenia sprawy.
Oczekuję na pisemną odpowiedź w ciągu 10 (dziesięciu) dni od otrzymania niniejszego pisma, również w celu osiągnięcia możliwego polubownego rozwiązania ww. kwestii.
Jednocześnie zaznaczam, że w przypadku braku polubownego rozwiązania sporu, będę doradzał mo- jemu Mocodawcy wystąpienie na drogę postępowania sądowego bez kierowania kolejnego wezwa- nia, celem dochodzenia m.in. naprawienia szkody w pełnej wysokości oraz wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego będzie ponadto skutko- wało dodatkowymi kosztami, w tym kosztami zastępstwa procesowego oraz egzekucyjnego. Ponadto, w razie braku osiągnięcia porozumienia, ZIBI powiadomi o sytuacji podmioty uprawnione do znaków towarowych Casio, Atlantic, Bulova i Lorus oraz zwróci się do nich o podjęcie wobec Państwa bezpośrednich działań, w tym o wystąpienie przeciwko Państwu z roszczeniami z tytułu naruszenia praw do znaków towarowych.
Eric Rheims
radca prawny
Załączniki:
1.
2.
3.
4.
T
odpis pełnomocnictwa,
zrzuty ekranu przykładowych naruszeń,
lista linków do ofert sprzedaży Spornych Towarów na Allegro, wzór oświadczenia o zaprzestaniu naruszeń.
4. Wzór oświadczenia o zaprzestaniu naruszeń.
Oświadczenie o zaprzestaniu naruszeń
Miejscowość, data
Ja niżej podpisany/a
prowadzący/a działalność gospodarczą pod firmq ."/działający/a w imieniu spółki
niniejszym oświadczam, że poprzez import równoległy towarów w postaci zegarków, które nie zostały uprzednio wprowadzone do obrotu na terytorium Europejskiego Obszaru Gospodarczego przez upraw- nionego do znaku towarowego lub za jego zgodą, tj. w odniesieniu do których nie doszło do wyczerpa- nia praw ochronnych na znaki towarowe (dalej jako „Sporne Towary") doszło do popełnienia czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę Grupy ZIBI S.A. (dalej jako „ZIBI").
W imieniu własnym / ww. spółki zobowiązuję się do zaprzestania importu, oferowania, reklamowania, sprzedaży lub innego wprowadzania do obrotu i dystrybucji Spornych Towarów oraz do niepopełniania jakichkolwiek czynów nieuczciwej konkurencji na szkodę ZIBI oraz nienaruszania jakichkolwiek praw ZIBI w przyszłości. W terminie 14 dni wpłacę na konto pełnomocnika ZIBI kwotę 2.000 zł.
Podpis
Przekonwerowalem te obrazy na tekst
Złóż reklamację w hurtowni w której kupujesz te zegarki, że wg firmy Zibi te zegarki nie zostały wprowadzone na teren UE przez autoryzowany podmiot.
Tak, kontaktowałem się ze swoją hurtownią. Podobno sporo ich klientów otrzymało takie pismo. Zapewniają że zegarki pochodzą z legalnego źródła z Europy. Poprosili mnie o przesłanie tego pisma i przygotują dla mnie odpowiedź którą będę miał wysłać do nich. Według mojej hurtowni jest to jakaś grubsza akcja, chcą zastraszyć/zniechęcić sprzedających aby wycofali swoje oferty żeby zredukować konkurencję. Wkoncu zaczyna się okres świąteczny co dla zegarków/biżuterii jest najlepszym okresem sprzedażowym. Mam nadzieję że jest tak rzeczywiście, dodam że współpracuje z nimi na zasadzie dropshippingu czyli żadnego towaru nie mam.
Dodatkowo allegro usunęło mi te oferty, taką otrzymałem wiadomość:
Otrzymaliśmy zgłoszenie od uprawnionego podmiotu, który współpracuje z nami w ramach programu Współpraca w Ochronie Praw. Zweryfikowaliśmy i usunęliśmy wskazane oferty ze wszystkich rynków, na których były dostępne.
Zgodnie z otrzymanym zgłoszeniem, oferowany przez Ciebie towar nie został legalnie wprowadzony do obrotu. Wprowadzanie do obrotu produktów pochodzących spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w świetle art. 155 Ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku Prawo własności przemysłowej, narusza wyłączne prawa z rejestracji znaków towarowych przysługujące uprawnionemu podmiotowi. Więcej informacji na temat naruszenia znajdziesz tutaj.
to pismo to lekkie przegięcie
bo sugeruje, że prawo do ustalania cen i sprzedaży ma wyłącznie w/w dystrybutor
do tego włączyło się allegro bo usuwa oferty konkurencji
to może być zmowa rynkowa
cyt:
zmowa rynkowa jest zakazana w polskim prawie, ponieważ narusza zasady uczciwej konkurencji rynkowej. Sztuczne wpływanie na ceny produktów i usług, które odbywa się ze szkodą dla konsumentów i innych przedsiębiorców, jest niezgodne z obowiązującymi przepisami.
Zobacz więcej: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-zmowa-rynkowa-a-uokik-jakie-kary-przysluguja
użyj tej strony
i wyślij to pismo, podaj im europejskiego swojego dystrybutora
i tłumaczenia allegro
i napisz, że ograniczają Ci sprzedaż z możliwą szkodą dla konsumenta
pismo przytoczone przez @E-Bonline nie jest scamem, bo firma zibi jest od wielu lat dystrybutorem zegarków
z drugiej strony jeżeli sprzedajesz podróbki to przestań to robić, bo narazisz się na poważne prawne konsekwencje
@Cedzus27 dobrze radzi @RED zgłoś to do UOKiK oraz napisz do kancelarii że zegarki masz legalne i za każdy dzień bez sprzedaży z powodu usunięcia ofert, żądasz 2000 zł odszkodowania i wyślij im podobne oświadczenie o zaprzestaniu nękania i utrudniania prowadzenia DG na to też jest paragraf 😄
Mam dokładnie ten sam problem…prawdopodobnie to zwykły scam i oszustwo.
Niestety ale nie. Zibi to autoryzowany dystrybutor zegarków marki Casio i to oni zaparkują sklepy i hurtownie w Polsce.
fikołek twierdzący, że produkt nie pochodzący od tzw autoryzowanego dystrybutora jest nieoryginalny to ostre przegięcie, a widziałem już takie ekspertyzy dystrybutorów
dla mnie może być to ograniczanie rynku przy współudziale allegro, niech uokik się o tym dowie i wypowie
przypominam też, że oficjalny sklep allegro sprzedawał u nas kawę przeznaczoną na rynek rosyjski i jakoś to było dopuszczalne
są metody na ograniczenie lewego importu - produkty muszą być oznaczone zgodnie z przepisami ue i to się może różnić z tymi z rynku azjatyckiego
i tego należy się czepiać
jeżeli towar ma w/w oznaczenia , polską instrukcję i jest oryginalny to czego się czepiać?
Pismo przytoczone przez E-Bonline (jest to moje drugie konto) to dokładnie to pismo które otrzymałem, po prostu zeskanowalem je na drugim koncie. Dzięki za radę, nepwno skorzystam z powyższego linku i to zgłoszę
Oczywiście, to prawda, że Zibi jest autoryzowanym dystrybutorem Casio w Polsce — tego nikt nie kwestionuje. Problem polega na czymś innym: hurtownia, w której zaopatruję się zarówno ja, jak i Cedzus27, kupuje towar bezpośrednio u dystrybutora z Niemiec, więc produkty są legalnie wprowadzone do obrotu na terenie EOG.
A mimo to oskarża się nas o nielegalny import, co jest kompletnie nielogiczne.
Dlatego właśnie uważam, że może to być zwykła próba wyłudzenia — proszę zwrócić uwagę, że numer konta, na który żądają wpłaty, nie należy do rzekomo pokrzywdzonej firmy ZIBI, tylko do „pełnomocnika”.
Warto też sprawdzić opinie Google dotyczące tej „kancelarii”, od której przyszło pismo — to mówi samo za siebie.