Jak radzicie sobie z kupującymi, którzy najpierw wystawiają negatywny komentarz, a dopiero potem zgłaszają problem? 🤷♂️
Mam świeży przykład:
Kupujący kupił kabel USB do glukometru.
Problem polegał na tym, że kolor był inny niż oczekiwał (biały zamiast czarnego).
Zamiast:
napisać wiadomość,
zgłosić zwrot,
albo od razu reklamację,
najpierw wystawił negatywną opinię, a dopiero później napisał z problemem i oczekiwaniem szybkiej reakcji.
Mam wrażenie, że część kupujących traktuje negatywa jako formę presji lub „przyspieszacz” obsługi.
Jak Wy sobie z tym radzicie?
ignorujecie takie sytuacje?
próbujecie usuwać komentarz przez Allegro?
czy po prostu rozwiązujecie sprawę i prosicie o zmianę opinii?
Ciekaw jestem, jak wygląda to u innych sprzedawców.