anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Allegro obciąża niesłusznie konto z Ochrony Kupujących przed terminem jaki samo wydało

MAMY ROZWIĄZANIE!
sale24_PL
#9 Pomysłodawca

Dzień Dobry,

Chciałbym opisać kuriozalną sytuacje, do której dzisiaj doszło i liczę na jej szybkie rozwiązanie po stronie Allegro.

 

Co się stało:

Kupująca zamówiła buty model kolekcjonerski Jordan. Dostała dokładnie ten rozmiar, zgodny z ofertą i z metką producenta. Na metce są dwie rozmiarówki, damska i męska, dla tej samej pary.

Kupująca odstąpiła od umowy i odesłała buty. 17.09 odebrałem zwrot:
– w bieżniku podeszwy piasek i otarcia,
– oryginalne pudełko popisane pisakiem, oklejone taśmą, z etykietą kurierską naklejoną prosto na karton.
Zdjęcia zrobiłem od razu po otwarciu paczki.

Buty wróciły używane w stanie zmienionym, nie nadające się do dalszej odsprzedaży jako towar nowy pełnowartościowy.

Kupująca złożyła reklamację, a w tej samej sprawie otworzyła jeszcze Dyskusję. Sprawa szła równolegle w dwóch wątkach.

W Dyskusji odezwał się doradca Allegro. Napisał, że:
– kupująca wybrała odstąpienie od umowy i nie można tego zamienić na reklamację ani powoływać się na wady,
– sprzedawca może pomniejszyć zwrot, jeśli towar wrócił w zmienionym stanie,
– doradca Allegro poinformował, że mam czas na zwrot pieniędzy do 28.09 do końca dnia.

Odpowiadałem w Dyskusji na każdy zarzut. Dałem kupującej trzy opcje: zwrot 50%, odesłanie butów albo 100% po doprowadzeniu towaru do stanu nowego. Nie wybrała żadnej. W międzyczasie kupiła u mnie ten sam model w większym rozmiarze.

Dzisiaj tj 27.09 czyli dzień przed datą którą doradca Allegro ustalił w dyskusji,  Allegro wypłaciło jej 100% ceny z powodu „Niezgodny z opisem” i doliczyło mi tę kwotę do rozliczenia z programu Ochrony Kupujących. Termin 28.09 jeszcze nie minął.

Co mi się tu nie zgadza:
1. Doradca napisał, że to odstąpienie i nie ma mowy o wadach, a decyzja brzmi: „Niezgodny z opisem”.
2. Doradca daje termin do 28.09, a wypłata z Ochrony Kupujących idzie wcześniej i obciąża moje konto.
3. Doradca zapowiada, że Allegro rozważy zwrot ewentualnej różnicy. Wypłacono całość i całość obciąża mnie.
4. Uzasadnienie: „Nie mamy informacji, że udało Ci się go rozwiązać”. Według Załącznika 9 (cz. IV pkt 9) Allegro może obciążyć sprzedawcę tylko wtedy, gdy nie wyjaśni zarzutów w Dyskusji. Wyjaśniłem wszystkie.

Efekt: kupująca ma 100% pieniędzy, a ja mam zabrudzone buty w zniszczonym pudełku, których nie sprzedam jako nowe.

Pytania do Was:
– Jaki sens ma odpowiadanie w Dyskusji, skoro decyzja zapada niezależnie od niej?

Proszę również moderatorów o interwencje

 

Pozdrawiam

Adrian

oznacz moderatorów
19 ODPOWIEDZI 19
nat_not
Moderacja Społeczności
Moderacja Społeczności

@sale24_PL Konsultuję tę sprawę. Gdy będę wiedzieć więcej, odezwę się ponownie.

   Natalia
   Moderatorka Allegro Gadane
oznacz moderatorów
sale24_PL
#9 Pomysłodawca

Dziękuje za informację i czekam na dalsze wiadomości.

oznacz moderatorów
nat_not
Moderacja Społeczności
Moderacja Społeczności

@sale24_PL Dostałam informację, że wysłaliśmy do Ciebie mejla. Proszę, żebyś sprawdził swoją pocztę i odpowiedział na otrzymaną wiadomość. Na tej podstawie doradczyni podejmie decyzję w sprawie rozliczenia i korekty opłaty dodanej do Twojego rachunku.

   Natalia
   Moderatorka Allegro Gadane
oznacz moderatorów
sale24_PL
#9 Pomysłodawca

@nat_notDziękuję za pomoc. Krótka aktualizacja.

28.09 dostałem maila od doradcy Allegro. Przyznał, że termin zwrotu do 28.09 podany wcześniej w czacie mógł wprowadzić mnie w błąd, i przeprosił za to. Poprosił mnie o wyliczenie pomniejszenia zwrotu i napisał, że na tej podstawie podejmie decyzję o korekcie opłaty. Odpowiedziałem tego samego dnia i przesłałem wyliczenie.

29.09 przyszła odpowiedź od innego doradcy. Napisał, że decyzja o obciążeniu jest ostateczna, bo nie oddałem pieniędzy w ustawowym terminie. Nie odniósł się ani do przesłanego wyliczenia, ani do przeprosin za błędny termin.

Fakty z panelu zwrotu:
– odstąpienie od umowy: 12.09,
– doręczenie paczki zwrotnej: 15.09,
– moja decyzja odnośnie zwrotu towaru z uzasadnieniem (systemowa przez formularz Allegro) - odmowa zwrotu środków (zabrudzone podeszwy, zniszczone oryginalne pudełko): 16.09,
– termin zwrotu wskazany przez doradcę Allegro w Dyskusji: 28.09 do końca dnia,
– wypłata z Allegro Ochrony Kupujących: 27.09, czyli przed tym terminem.

Dzisiaj otrzymałem maila ale sprzecznego z tym co napisałaś ‎27-09-2026. Inny doradca (Kacper) napisał: " W skrócie: powinienem był sam ocenić stan butów, zwrócić pomniejszoną kwotę i uzasadnić decyzję, a skoro nie zwróciłem pieniędzy w ustawowym terminie, obciążenie jest ostateczne."  Wygląda na to, że doradca Kacper, nie zapoznał się ze sprawą ponieważ:

1. Stan butów oceniłem i uzasadniłem decyzję 16.09, dzień po doręczeniu paczki. Widać to w panelu zwrotu.
2. Termin 28.09 podało mi Allegro. Wypłata z Ochrony Kupujących nastąpiła 27.09, więc przed tym terminem.
3. Odpowiedź pomija przeprosiny Allegro z 28.09 za podanie tego terminu.
4. Odpowiedź pomija wyliczenie, o które Allegro samo poprosiło. Zapowiadało też, że na jego podstawie podejmie decyzję o korekcie.
5. Decyzja została nazwana ostateczną, choć dzień wcześniej, 28.09, Allegro zapowiadało jej ponowną ocenę.
6. Obciążono mnie 100% ceny, a używane buty ze zniszczonym pudełkiem zostały u mnie. Allegro wcześniej potwierdziło, że mogę pomniejszyć zwrot za zmieniony stan towaru.

 

Proszę o kolejną interwencje 

 

 

oznacz moderatorów
TOMEX24_SPZOO
#8 Zapaleniec

Nie możesz odmówić zwrotu przy zakupie na paragon i FVAT(zakup bez charakteru zawodowego). Dlatego Allegro dobrze postąpiło wyznaczając Ci ostateczny termin. Niestety ale nieznajomość prawa szkodzi i w tym wypadku Allegro postąpiło bardzo prokonsumencko.

oznacz moderatorów
la_nika
Moderacja Społeczności
Moderacja Społeczności

@sale24_PL już wyjasniam. Błąd Doradcy polegał na niepoprawnym wyliczeniu terminu zwrotu zamiast 26.09 podał 28.09. Jeśli zwracany towar dotrze do Ciebie w zmienionym stanie, możesz pomniejszyć kwotę zwrotu, ale nie możesz odmówić przyjęcia zwrotu. W tej sytuacji powinineś, więc zwrócić kupującemu kwotę zgodną z Twoim wyliczeniem. 
Widzę, że udało się to wyjaśnić w prowadzonej sprawie nr 64351914, a Doradca przedstawił kolejne kroki. 

   Monika
   Moderatorka Allegro Gadane
oznacz moderatorów
sale24_PL
#9 Pomysłodawca

@la_nika  Dziękuję za zajęcie stanowiska i potwierdzenie pomyłki doradcy Allegro.

Pomijając już tę pomyłkę, mam trzy pytania.

1. Formularz decyzji zwrotu w panelu Allegro ma opcję „Odmowa zwrotu pieniędzy”. Użyłem jej 16.09, dzień po doręczeniu paczki,(załącznik) z pełnym uzasadnieniem: zabrudzone podeszwy i trwale zniszczone oryginalne pudełko. Na stronie Zwrotów Allegro samo pisze, że automat nie zwróci pieniędzy, jeśli sprzedawca „samodzielnie zleci lub odrzuci zwrot”. Skoro odmowa jest niedozwolona, dlaczego system ją proponuje i nigdzie nie ostrzega, że przy odstąpieniu od umowy można tylko pomniejszyć kwotę? Dla sprzedawcy to jasny sygnał, że taka decyzja jest poprawna.

2. Przy zgłoszeniu zwrotu kupująca sama podała powód: „towar jest za mały”. Rekompensatę przyznano z powodu „Niezgodny z opisem”. Skąd ta zmiana powodu?

3. Wartość zwróconych butów jest dla mnie ujemna. Nie sprzedaję obuwia używanego ani niekompletnego. Mogę je zutylizować albo zapłacić za osobną sesję zdjęciową i przygotowanie nowej oferty, a to kosztuje więcej, niż są warte. Kupująca dostała 100% ceny, a ja zostałem z towarem, którego nie da się sprzedać jako nowego. Czy w tej sytuacji Allegro zwróci mi niesłusznie pobraną kwotę obciązenia?

Pozdrawiam

Adrian

oznacz moderatorów
Syrena_zT
Moderacja Społeczności
Moderacja Społeczności

@sale24_PL formularz udostępnia taką opcję, ponieważ istnieją przypadki w których odmowa zwrotu jest uzasadniona. Jak np. otrzymanie zwrotu niepoprawnego towaru (nie należącego do sprzedawcy). To że opcja ta istnieje nie zwalnia Cię jako sprzedawcy ze znajomości i przestrzegania zapisów prawa dotyczących odstąpienia od umowy. 
Z tego co widzę wniosek o rekompensatę został rozpatrzony z powodem "Brak zwrotu po odesłaniu produktu"
Możesz odwołać się od decyzji względem wniosku. Nie jestem natomiast w stanie określić jaka będzie odpowiedź. 

   Alicja
   Moderatorka Allegro Gadane
oznacz moderatorów
ELMIX-AGD
#10 Popularyzator

Bo masz po prostu kiepski "termin". Od piątku (popołudnie) do niedzieli wieczorem (do nocy) - na Allegro masz do czynienia "praktykantami, stażystami itp.". Takie sprawy najlepiej załatwiać od poniedziałku do czwartku, bo w weekend są problemy.

oznacz moderatorów
MiMary
Była Moderatorka Społeczności
Była Moderatorka Społeczności

@ELMIX-AGD Proszę, abyś nie wprowadzał innych forumowiczów w błąd. Termin zgłoszenia problemu nie ma znaczenia. Nasi pracownicy obsługują zgłoszenia przez cały tydzień zapewniając wsparcie w rozwiązywaniu problemów transakcyjnych czy technicznych. 

   Marysia
   Moderatorka Allegro Gadane
oznacz moderatorów
ELMIX-AGD
#10 Popularyzator

Ależ ja nikogo nie wprowadzam w błąd. Nigdzie przecież nie napisałem, że w jakieś dni pracownicy Allegro nie obsługują zgłoszeń i nie zapewniają wsparcia - proszę czytać moją wypowiedź ze zrozumieniem (heh.., dziś znowu piątek w nocy...). 

Ponad 20 lat sprzedaję na Allegro, nie wiem który moderator ma tyle stażu na Allegro. I z własnego doświadczenia wiem, że wszelkie "problematyczne" sprawy najlepiej załatwiać od poniedziałku do czwartku. 

Oczywiście w pozostałe dni też można liczyć na "pomoc" Allegro, tylko chodzi o takie drobne rzeczy jak znajomość prawa, regulaminu Allegro, chęć udzielenia pomocy, doświadczenie, merytoryczność wypowiedzi, chęć zaznajomienia się ze zgłaszanym problemem, odczytanie wiadomości w dyskusji, ze zrozumieniem, zaangażowanie w rozwiązanie problemu.

A tego po prostu pracownikom "weekendowym" brakuje. To mogę stwierdzić na podstawie ponad 20 lat sprzedaży na Allegro. 

Kolejna rzecz - odpowiedzi Allegro w dyskusjach i reklamacjach - nie jest prawdą, że to pracownicy Allegro obsługują te sprawy. To jest AI, roboty, automaty i "gotowce". I to potwierdzają odpowiedzi serwisu Allegro - przecież to wygląda tak, jakby nikt nie czytał wypowiedzi sprzedawców.

Dodatkowo - w dyskusjach i reklamacjach brak jest dla sprzedawcy przycisku "poproś pracownika Allegro o odpowiedź" - a przydałby się. Trzeba pisać dopiero przez formularz kontaktowy, z prośbą, żeby zapoznał się z całą sytuacją. A i tak to jest do bani - raz ktoś odpisze, a drugi raz ktoś inny, co ma inne zdanie.

oznacz moderatorów
msniezek
Administrator
Administrator
Ekipa Gadane

@ELMIX-AGD zaryzykuję wzięcie mnie za automat czy robota i odpowiem Ci tutaj w sobotę. Doradcy odpowiadający w tygodniu i weekendy to są te same osoby, po prostu niektórym czasem dyżur przypada akurat w dzień wolny. Masz oczywiście prawo do własnej oceny kompetencji tych osób z Allegro, z którymi miałeś do czynienia, ale dzień tygodnia nie ma tu nic do rzeczy.

Co do stażu obecności w Allegro (jako pracownik), biję Cię o 4 lata 🙂

   Maciej Śnieżek
   Menedżer Społeczności
oznacz moderatorów
TALAN
#7 Wielbiciel

Często spotykam się z różnymi stanowiskami doradców Allegro w jednej sprawie. Często sprzecznymi. Mam wrażenie, że są to po prostu studenci zatrudnieni z doskoku za najniższą krajową, lub boty (agenty) zbudowane na tańszych modelach AI, dlatego są takie rozbieżności w odpowiedziach. Swoją drogą Allegro dopracowuje system przenoszenia tzw. winy na sprzedających bo lepiej wydawać ich pieniądze niż swoje przykładem jest program Ochrony Kupujących, gdzie klient składa reklamacje nie odpowiada na pytania dni lecą , a po 14 dniach Allegro informuje, ze obciąża konto sprzedawcy i tym samym umywa ręce - łatwy pieniądz. 

oznacz moderatorów
msniezek
Administrator
Administrator
Ekipa Gadane

@TALAN to tak nie działa. Sprzedający jest obciążany rekompensatą wypłacaną kupującemu wyłącznie wtedy, gdy sam nie dopełnił ciążących na nim obowiązków (np. nie rozpatrzył reklamacji w terminie). W każdym innym przypadku, nawet jeżeli rekompensata jest wypłacana, nie obciąża sprzedawcy.

   Maciej Śnieżek
   Menedżer Społeczności
oznacz moderatorów
TALAN
#7 Wielbiciel

Tak ale Allegro to tak sprytnie robi aby sprzedający ten termin przegapił i został obciążony ta płatnością. Wysyłając wiadomość do kupującego czy sprawa została rozwiązana po terminie. Cały proces jest dopracowany przez Allegro aby wycisnąć ze sprzedającego co tylko się da "umyć ręce" i błysnąć w oczach kupującego. Liczę, ze w końcu traktowanie sprzedających jak zło konieczne się zmieni

oznacz moderatorów
kosmeteusz
#12 Orędownik

Akurat przerabiam takiego weekendowego pracownika. Czekałem dobę na odpowiedź, która niestety nie ma sensu i wynika z operowania jak algorytm, nie czytający człowiek. A tymczasem błąd w nadawaniu przesyłek wciąż jest.

oznacz moderatorów
kosmeteusz
#12 Orędownik

Coś w tej teorii jest prawdy. Weekendowy doradza od 2 dób nie odezwał się w ogóle. Zgłosiłem dziś problem innemu i został rozwiązany. Czekam teraz na tego pierwszego 😉

oznacz moderatorów
kosmeteusz
#12 Orędownik

Wygląda to jakby drugi pracownik Allegro przyszedł i nie znał przepisów prawa i dat. W przyszłości nie warto dawać im czas na psucie ci biznesu. Nie masz obowiązku umożliwiać kupującej opcję poprawy stanu produktu. Możesz wypłacić tyle ile uważasz, w granicach rozsądku i zrobić to szybko zanim przyjdą hojni Robin hoodzi.

oznacz moderatorów
RED
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

Błąd Doradcy polegał na niepoprawnym wyliczeniu terminu zwrotu zamiast 26.09 podał 28.09.

krótkie pytanie - co z tym zrobi allegro?

czy nie odnosicie wrażenia, że teksty pisane przez "doradców" różnią się treścią od tych podawanych tutaj?

ciekawe 🙂

oznacz moderatorów