anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Blokowanie kupującego przez sprzedawcę

Kategorie
Kupujący
Kupujący 300
Inne
Inne 77
Statusy
new
Nowy pomysł
Pomysł oczekuje na formalną weryfikację
37
needs_info
Wymaga uzupełnienia
Poprosiliśmy autora pomysłu o uzupełnienie go
71
investigating
Weryfikowany
Allegro sprawdza, czy pomysł jest możliwy do wykonania
94
accepted
Zaakceptowany
Pomysł został zaakceptowany i przekazany do realizacji
55
declined
Odrzucony
Pomysł nie będzie mógł zostać zrealizowany...
266
delivered
Zrealizowany
Pomysł został wdrożony i jest już widoczny w Allegro!
174

Blokowanie kupującego przez sprzedawcę

Keroo
#8 Zapaleniec#

Dotyczy blokowania kupującego przez sprzedawcę.

Moja sugestia jest następująca:

Jeżeli sprzedawca blokuje kupującego z powodu negatywnego komentarza wystawionego przez kupującego w sposób grzeczny ale opisujący sytuację jaka miała miejsce to po pierwsze w tym samym momencie powinna zniknąć dla kupującego oferta sprzedawcy, który nie chce mi sprzedawać swojego towaru.

Tak dobrze się Państwo domyślają, to ja zostałem zablokowany wcześniej prowadząc spór ze sprzedawcą, którego byłem wcześniej wielokrotnym klientem. Nie doszliśmy do porozumienia w tej jednej kwestii wobec czego wystawiłem negatywny komentarz. W odwecie sprzedawca mnie zablokował. Taki ruch jest absolutnie nie zrozumiały ale to już jego problem. Osobiscie mam setki innych sprzedawców z podobnymi towarami.

Zmierzam jednak do tego, że jeśli nie mogę kupić czegoś na Allegro bo sprzedawca mnie blokuje to jego oferty widoczne dalej dla mnie są tylko zawalidrogą i utrudniają kupowanie. Jak utrudniają? Otóż wyszukuję towary wedle ich nazw a nie nazw sprzedawców. Wrzucam do koszyka następnie tam przechodzę chcąc dokonać płatności i dopiero wtedy dowiaduję się, że nie dla psa kiełbasa. Że sprzedawca tym sposobem strzela sam sobie w stopę ale to już jego kłopot. Moim kłopotem jest to, że te oferty tylko wprowadzają dla mnie zamieszanie.

Chcę być traktowany na Allegro na równych zasadach a nie takich, które dają sprzedającym większe prawa niż kupującym.

Nie ma kupującego, nie ma sprzedawcy to bardzo prosta sprawa.

Kończąc proszę o:

Kiedy sprzedawca mnie blokuje to jego oferty w tym momencie znikają dla mnie lub ja uzyskuję możliwość zablokowania sprzedawcy i wtedy także jego oferty nie są dla mnie widoczne.

 

62 Komentarze
hiphopshoppl
#11 Animator#

Jestem sprzedającym i zapewniam Was ze to klient jest panem na allegro, a jedyny środek ochrony kupującego przed oszustwami jest czarna lista. 

Kupujący ma dyskusję, pok, komentarze, gwiazdki. 
Sprzedający czarna lista.

Allegro to wylęgarnia oszustów i naciągaczy nie tylko po stronie sprzedających, z tym że sprzedający może dostać bana, jak ma słabą jakość to jego oferty są rzadziej wyświetlane i allegro nie oddaje prowizji.
Sam blokuje kupujących co wszczynają dyskusje i piszę w wiadomości albo dostanę 200zł albo dam negatywa i założę spór. 
Allegro tylko przyklaskuje takim praktykom a My możemy się bronić już tylko po fakcie. 

Tak więc  chcieliście odpowiedzi od kupującego to proszę.

Keroo
#8 Zapaleniec#

Widzę tu typową dyskusję nie na temat. Oczywiście to obrońcy sprzedających. Fantazjują od razu jaki to zły kupujący jest. Ja opisałem sytuację dotyczącą mnie i pieniacza sprzedawcy. Oczywiście zwracałem się w tej sprawie do Allegro skoro sami nie porozumieliśmy się i PODKREŚLAM nie byłem przypadkowym klientem tylko wielokrotnym. Zatem te wydziwiania na temat klientów pokazują wasza właśnie postawę. Nie chciałbym u was kupować. 

Nie uznaję zasady klient nasz pan. Więc można się domyślić,  że nie należę do pieniaczy. Też jestem sprzedawcą i te domysły mnie nie zaskakują - to polskie dyskusje nic nie wnoszące a tylko podnoszące ciśnienie. 

Kończąc powtórzę - mam naprawdę wielki wybór sprzedawców i takie blokowanie świadczy tylko o buractwie biznesowym a nie rzetelnym podejściem do klienta. 

Keroo
#8 Zapaleniec#

I chcę jeszcze dodać, że nie zależy mi na odblokowaniu mnie bo to tak jakbym żebrał o to. Mam w nosie takiego sprzedawcę. Zależy mi na tym aby jeśli mnie blokuje to niech zabiera z podwórka swoje grabki i wiaderko bo top stanowi dla mnie tylko śmietnik. 

To jest NIELOGICZNE, że Allegro na swojej platformie umieszcza oferty, które nie są do kupienia.

O tym jest tu mowa a nie o tym czy gorszy jest sprzedawca czy kupujący.

ald-mar1
#8 Zapaleniec#

o kupującego się dba i tez tego samego oczekuje nazywasz cos śmietnikiem to kolejny przykład sprzedałem skrzynie biegów wartość 1.000 zł po dwóch miesiącach kupujący zadzwonił z wyzwiskami straszył i bóg wie co jeszcze ze ma spawana obudowę i on jej zakładać nie będzie a skrzynia była cała to co kurier ja pospawał długo nie czekałem kazałem skrzynie odesłać  kasę mu oddałem spisałem protokół uszkodzeń i odebranie skrzynie tak aby kupujący nie roszczył dalszych pretensji do mnie jak to miałem załatwione skrzynie zawiozłem do rzeczoznawcy ustalił mi iz spaw na skrzyni nie przekracza dłuższego terminu niż trzy tygodnie opis był bardzo długi kosztowało mnie to 600 zł nie odpuściłem założyłem sprawę i pewnie do tej pory się czka kupującemu ten przekręt kosztował go dokładnie 3500zł  

aragil
#15 Entuzjasta#

artex "allegro pozwala na wystawienie stosownego komentarza w sposób grzeczny i rzetelnie opisujący sytuacje to nie rozumiem czemu pozwala na blokowanie takich kupujących????"

Nie bardzo rozumiem ,przecież teraz nie ma negatywnego komentarza tylko NIE POLECAM, czyli innym kupującym nie polecasz robić zakupy u X sprzedawcy a sam nadal chcesz ?

aragil
#15 Entuzjasta#

Keroo "Zależy mi na tym aby jeśli mnie blokuje to niech zabiera z podwórka swoje grabki i wiaderko bo top stanowi dla mnie tylko śmietnik. To jest NIELOGICZNE, że Allegro na swojej platformie umieszcza oferty, które nie są do kupienia."

 

Czy jesteś zmuszany przez Allegro do korzystania tylko  z ich podwórka? Nie pasuje ,zabierasz swoje grabki i wiaderko i na bazarek. targowisko i t.p.

ZibiK30
#18 Luminarz#

W sumie to jest sensowne i sprawiedliwe. Nikt nikomu nic nie zabrania ale niech będzie możliwe obustronnie.

Swoją drogą przepisy chyba zabraniają takich praktyk, art. 135 kw nie widzę aby w tym wypadku zachodziły jakieś okoliczności aby można było zabronić dokonania zakupu, tym bardziej że 543 kc mówi o widocznej ofercie sprzedaży której nie można zabronić kupującemu dokonania zakupu. Jedynie poprzez ukrycie oferty sprzedaży sprzedawcy byłoby to sensowne, ponieważ art 543 kc nie miał by tu zastosowania. Jednak 135 kw nadal pozostaje 😉

ald-mar1
#8 Zapaleniec#

no ale po co męczyć dalej sprzedawcę lepiej poszukać części u innej osoby bo znowu zaistnieje problem i kupujący nie będzie zadowolony można blokować mamy wybór jeśli ogóle nie ma możliwości dogadania się w żaden sposób to co pozostaje bo inaczej ten niezadowolony będzie cały czas dokonywał sobie zakupy i wyrażał sobie swoje niezadowolenie

ald-mar1
#8 Zapaleniec#

o i przez takie pomysły cały czas są zmiany na portalu ze wystawienie oferty to już jak wniosek do kredytu kiedyś wystawiałem po 100 ofert  a teraz 20 

betizdaleka
#9 Pomysłodawca#

Może najpierw zwróć się do allegro bo to co obecnie dzieje się podczas używania wyszukiwarki allegro to jest paranoja totalna. Wpisując hasło XXX, wyskakują Ci produkty YYYY.  Bardzo często jeden i ten sam produkt oferowany jest w kilkudziesięciu ofertach przez tego samego sprzedającego. Przy tym wszystkim oferty sprzedawcy, który Cię zablokował to jest pikuś. Do tego dochodzą efekty produktyzacji, którą od pewnego czasy wprowadza allegro. Czy kupujący zdają sobie sprawę z tego, że ja sprzedaję produkt z konkretnym numerem EAN i allegro podpina go pod produkt, który ktoś, gdzieś, kiedyś już wprowadził z parametrami wziętymi z tyłka. Piszę do allegro, że produkt ma błędne parametry i kilka fotek się nie zgadza. A oni to mają w tyłku. Efekt jest taki, że 

- wstawiłem zdjęcia zrobione przez siebie, a w ofercie oprócz nich pojawiają się jakieś fotki z **piiip**

- podałem w opisie wszystkie parametry, natomiast w parametrach allegro są błędne dane bo ktoś kto to wprowadził spaprał robotę

- tytuł mojej oferty jest TAKI, a obok w produktyzacjj jest TKAI - klienci dzwonią i pytają co ja w końcu sprzedaję.

Zrozumcie kupujący -  my sprzedawcy żyjemy ze sprzedawania. Żaden rozsądny sprzedawca nie wrzuci klienta na czarną listę nie mając ku temu POWAŻNYCH powodów. My żyjemy z klientów. Z usunięciem nagatywa nie jest taka prosta sprawa. Każda firma musi się liczyć z takim komentarzem i większość bierzemy na klatę nie wnioskując o jego skasowanie. Ja bym tylko chciał żeby support allegro był obiektywny i traktował równo obie strony. No bo jak wygląda negatywny komentarz od kupującego, który nie dokonał zapłaty za kupiony przedmiot. Jak wygląda komentarz mówiący o złej jakości przedmiotu w sytuacji gdy zakup był anulowany przez kupującego w kilka minut po zakupie i do transakcji nigdy nie doszło. A co znaczy komentarz typu - BUTY SĄ BARDZO ZŁEJ JAKOŚCI  gdy wchodząc w tą aukcję mamy scyzoryk.

....bo zupa była za słona

oznacz moderatorów