anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Blokowanie kupującego przez sprzedawcę

Kategorie
Kupujący
Kupujący 297
Inne
Inne 77
Statusy
new
Nowy pomysł
Pomysł oczekuje na formalną weryfikację
34
needs_info
Wymaga uzupełnienia
Poprosiliśmy autora pomysłu o uzupełnienie go
71
investigating
Weryfikowany
Allegro sprawdza, czy pomysł jest możliwy do wykonania
94
accepted
Zaakceptowany
Pomysł został zaakceptowany i przekazany do realizacji
55
declined
Odrzucony
Pomysł nie będzie mógł zostać zrealizowany...
266
delivered
Zrealizowany
Pomysł został wdrożony i jest już widoczny w Allegro!
174

Blokowanie kupującego przez sprzedawcę

Keroo
#8 Zapaleniec#

Dotyczy blokowania kupującego przez sprzedawcę.

Moja sugestia jest następująca:

Jeżeli sprzedawca blokuje kupującego z powodu negatywnego komentarza wystawionego przez kupującego w sposób grzeczny ale opisujący sytuację jaka miała miejsce to po pierwsze w tym samym momencie powinna zniknąć dla kupującego oferta sprzedawcy, który nie chce mi sprzedawać swojego towaru.

Tak dobrze się Państwo domyślają, to ja zostałem zablokowany wcześniej prowadząc spór ze sprzedawcą, którego byłem wcześniej wielokrotnym klientem. Nie doszliśmy do porozumienia w tej jednej kwestii wobec czego wystawiłem negatywny komentarz. W odwecie sprzedawca mnie zablokował. Taki ruch jest absolutnie nie zrozumiały ale to już jego problem. Osobiscie mam setki innych sprzedawców z podobnymi towarami.

Zmierzam jednak do tego, że jeśli nie mogę kupić czegoś na Allegro bo sprzedawca mnie blokuje to jego oferty widoczne dalej dla mnie są tylko zawalidrogą i utrudniają kupowanie. Jak utrudniają? Otóż wyszukuję towary wedle ich nazw a nie nazw sprzedawców. Wrzucam do koszyka następnie tam przechodzę chcąc dokonać płatności i dopiero wtedy dowiaduję się, że nie dla psa kiełbasa. Że sprzedawca tym sposobem strzela sam sobie w stopę ale to już jego kłopot. Moim kłopotem jest to, że te oferty tylko wprowadzają dla mnie zamieszanie.

Chcę być traktowany na Allegro na równych zasadach a nie takich, które dają sprzedającym większe prawa niż kupującym.

Nie ma kupującego, nie ma sprzedawcy to bardzo prosta sprawa.

Kończąc proszę o:

Kiedy sprzedawca mnie blokuje to jego oferty w tym momencie znikają dla mnie lub ja uzyskuję możliwość zablokowania sprzedawcy i wtedy także jego oferty nie są dla mnie widoczne.

 

62 Komentarze
Keroo
#8 Zapaleniec#

betizdaleka poruszyłeś temat mi nie znany odnośnie tego jak błędnie podawane są Twoje informacje przez Allegro. Nie znam tematu więc się nie wypowiadam. Ale, ale twierdzisz, ża sprzedawca dający mi bana musi mieć poważne powody. I tu kropka. Uzasadnij na podstawie czego tak twierdzisz w imieniu kogoś innego? Wniosek taki, że ja kłamię. I ty chcesz abym był milusim klientem dla Ciebie? 

Taka jest tu rozmowa. Każdy wszystko wie najlepiej i neguje zdanie innych.

Powtórzę -  jestem klientem ale jestem i sprzedawcą i mam do czynienia jak widać z obu stron. Ale ok.

Potrafisz mi powiedzieć w czym masz problem jeśli mnie zablokujesz to ja tylko nie chcę widzieć Twoich ofert bo wprowadzają zamęt podczas zakupów. 
Ja, TYLKO ja nie chcę ich widzieć. W czym Ty widzisz problem?

Nie odnosisz się do mojej propozycji, ba sugerujesz wręcz, ze sprzedający na Allegro to aniołki tylko klient jest be. Właśnie wisi mój inny komentarz w innej sprawie bo sprzedawca wystawia towar, którym nie dysponuje więc go nie wysyła. Sprawa zamknięta, zwrot kasy nastąpił. Ale on mnie prosi bym cofnął komentarz.

Obiektywność to rzecz nie istniejąca tutaj. Jest temat ale już za chwilę temat jest zaśmiecany przez innych ich interesami. 

A do  Allegro zwracałem się oczywiście i to oni zasugerowali by tutaj to przedstawić. 

Ale ok, na rzeczową dyskusję tu już nie liczę.

 

betizdaleka
#9 Pomysłodawca#

Ja nie mam nic przeciwko temu żeby allegro wyłączało moje oferty klientom, którzy są na mojej czarnej liście. A dlaczego są? No przecież psiałem Ci, że poważny sprzedawca jeśli już robi wpis na czarną to ma ku temu ważne powody. Chcesz przykład - proszę bardzo. Klient  CLIENT233 kupuje odemnie produkt A  za 50 zł, wysyłka kurier pobranie za 20zł.  Towar nie zostaje odebrany - jako powód kurier podaje odmowa przyjęcia. Mijają 3 tygodnie - ten sam klient kupuje inny produkt, też za pobraniem - znów odmowa przyjęcia. Oczywiście wszelkie próby kontaktu bez powodzenia. Efekt - poniosłem koszty w wysokości 2 razy po 18 zł za wysyłkę do klienta + 2 razy po 15 zł za zwrot towaru. Ale to nic - po 2 tygodniach otrzymuję negatywny komentarz. Bez opisu, sam negatyw i tyle, gwiazdki obcięte do minimum. Ale to nadal nic - klient otwiera dyskusję - powód brak towaru. Cały czas brak kontaktu. Oznacza ją jako nierozwiązaną przez co mocno spada mi jakość sprzedaży. Support allegro ma mnie oczywiście w dupie. Nie pomagają wszelkie potwierdzenia wysyłki, linki do śledzenia itp.

I czy ja mam takiemu klientowi oferować kolejną możliwość zakupu. On nie powienien byc na mojej czarnej liśie tylko powinien dostać blokadę od allegro na wszystkie oferty.

Co do innych komentarzy. Tak jak pisałem - oferuję produkt A w kolorze czerwonym. Posiada on konktretny nr EAN. Wystawiając go na allegro widzę, że w parametrach jest podany kolor czarny. Nie mam możliwości zmienić tego parametru pole nie jest edytowalne. Zgłaszam to do supportu allegro, coś tam odpisują, że się zajmą itp itd..chyba jakiś boot nie człowiek. Czekam kilka dni i wystawiam przedmiot. W opisie piszę że kolor czerwony, wstawiam swoje zdjęcia. Po 3 tygodniach klient kupuje i zaczyna się afera bo allegro oczywiście nic nie zrobiło. W parametrach nadal kolor czarny. W dodatku dodali do mojej oferty jakieś zdjecia z **piiip**, oczywiście w kolorze czarnym. I co ja mam klientowi powiedzieć?  Klient wystawia negatywa i sądzisz, że nie mam prawa wnioskować o usunięcie komentarza?

Co to braków towarowych to sprawa nie jest taka prosta. Brak może zdarzyć się każdemu. Śmieszą mnie komentarze typu, że sprzedawca wystawia towar, którego nie ma. Rzetelny sprzedawca, który oferuje wysyłke w 24h musi mieć towar na magazynie. Ale zawsze może zdarzyć się jakiś brak, ludzie się mylą , większość procesów zakup-sprzedaż jest zautomatyzowana, wystarczy jeden błąd na początku i wszystko się wali. To czy jest to odosobniony pzrypadek widać po komentarzach. Jeśli firma faktycznie wprowadza w błąd oferując wysyłke 24 , a w rzeczywistości tak nie jest otzrymuje taką nawałę komentarzy, że nie ma możliwości pozbyć się ich wszystkich. Ja też kupuję na allegro i zanim kliknę patrzę na oceny. Jeśli wśród 2 tys polecam trafi się jeden czy dwa nie polecam to znaczy, że firma jest solidna. Jeśli takich jest 20 i powtarza się zarzut o braku towaru to znaczy, że coś jest na rzeczy.

Ja w zeszłym roku zrealizowałem jakieś 6 tys transakcji na allegro. Miałem jakieś 10 przypadków gdy brakło mi towaru. Nie otrzymałem żadnego negatywa.

ald-mar1
#8 Zapaleniec#

dałeś negatywna opinie za to ze otrzymałeś zwrot kasy od sprzedawcy bo nie posiadał już na stanie tej części zdarza się są przypadki ze sprzedawca na miejscu sprzedał przedmiot i nie zdążył zakończyć oferty  to już wszystko wiem 

ald-mar1
#8 Zapaleniec#

tak jak tez miałem takie problemy i praktycznie każdy jeden spór to jest z użytkownikami klient

ZibiK30
#18 Luminarz#

@Keroo W takim wypadku, przykładzie jak piszesz, to zgadzam się z Tobą bezapelacyjnie i też jestem zdania, że jeśli sprzedawca oferuje towar wysłać za 3 dni, czy 5 lub 10 dni to ja tego oczekuje. Nikt nie nakazuje mu pisać rzeczy nierealnych i wysyłać na 2 dzień, niech sobie ustawi tak, aby każdy się cieszył ze otrzymał przed czasem.

Spotkałem się z tym i czasem nawet jak sprzedawca ma te 98% pozytywnych opinii na kilka, kilkanaście tysięcy a negatywne są głownie z powodu niedotrzymanych terminów dostaw, ciągłych tych samych odpowiedzi na te komentarze, że przepraszamy, staramy się ulepszyć nasz system wysyłkowy, towar nie dojechał, towar jest w drodze, towaru producent jeszcze nie wysłał itp. A z całości ewidentnie widać, że sprzedawca ściemnia i sprzedaje towar którego nie posiada i go dobiera tylko co jakiś czas po kilkanaście sztuk i się nie wyrabia z jego terminowym wysyłaniem.

To przecież robienie sobie jaj z klientów. Najgorsze jest potem, ze wielce zdziwiony, ze klienci się wkurzają, irytują, część wścieka bo miał być na prezent itp a oczywiście prezent po imprezie to jak przyjść do kina na seans i zobaczyć tylko napisy końcowe.

Uważam, ze uczciwi sprzedawcy w większości sobie świetnie radzą, ci którzy obrywają rykoszetem przez cwaniaków i nieuczciwych, powinni sami piętnować tych nieuczciwych, bo to w ich interesie. Klient się nadzieje i nie wróci ale przyjdzie kolejny, a potem kolega klienta który już nie wróci z nastawieniem, ze każdy sprzedawca to "oszust" i będzie 10 razy dzwonił i pytał, czy już spakowany towar, czy wyśle na pewno, czy wyśle wtedy co napisał, a gdy się spóźni to klient już otwiera dyskusje. Dzięki komu?

Oczywiście wśród klientów również się zdarzają mendy, które już są tacy a nie inni, ale tego już nikt nie zmieni, można tylko mieć nadzieje, że więcej nie przyjdzie.

Zarobiłbym krocie zakładając ranking najlepszych sprzedawców allegro z podziałem "warto" - "można" - "kłopoty" 😄

Keroo
#8 Zapaleniec#

ZibiK30

dokładnie to opisałeś. Po obu stronach są nieuczciwi ludzie.

A powrócę do swojego pomysłu - blokujesz mnie to tym samym Twoje oferty stają się dla mnie niewidoczne.

A teraz to wygląda tak, że sprzedawca mnie blokuje ale chwali się swoim towarem.  Ta platforma służy do kupna i sprzedaży a nie chwalenia się tym co mam. Ta sytuacja po prostu utrudnia zakupy i co i rusz przypomina mi o kimś z kim prowadziłem spór, zresztą nie po za platformą a na niej właśnie więc próby dezawuowania tego co wcześniej opisałem świadczą jedynie o pieniactwie wypowiadających się. To właśnie te osoby, które nie koniecznie chciałbym spotkać podczas zakupów.

champagnepaapi
#7 Wielbiciel#

ja też blokuję ludzi z którymi nie da się dojść do porozumienia i jedyną satysfakcjonującą ich formą rozwiązania problemu jest wystawienie negatywa, sami sobie utrudniają później korzystanie z portalu  

Keroo
#8 Zapaleniec#

champagnepaapi nie rozumiesz sam co piszesz i robisz. Ja nie mam żadnego problemu z korzystaniem z portalu jak to nazywasz. Po prostu twoje oferty dla mnie w takiej sytuacji to śmieci, które utrudniają dokonywanie zakupów. Tylko utrudniają ale nie powodują niemożności dokonywania zakupów.  Jeśli to sprawia ci przyjemność że utrudniasz mi to niech tak jest ale uwierz mi - takich oferentów jak ty zdecydowanie oceniam gwiazdkami i to jest mój przywilej, z którego korzystam bez skrupułów. To szybko wychodzi na jaw kto jest kim. 

A pro po wstydisz się swojego prawdziwego na nicku Allegro?

Pa

Client50766361
#9 Pomysłodawca#

Tak- to przywilej kupującego. A przywilej sprzedającego to czarna lista - kupujący chce się dowartościować to sprzedający słusznie docenia i ocenia  kupującego czarną listą. Większość kupujących bez zastanowienia odbiera gwiazdki np. za koszt  wysyłki InPost allegro, które są ustawione przez allegro. Ktoś się wstydzi ? - lepiej nie pokazać nicku złośliwym lub chorym klientom

Keroo
#8 Zapaleniec#

Client50766361 wystawiłeś sobie cenzurkę 🙂 Chłopie ja mam setki sprzedawców a ty coraz mnie klientów. Zostaną tylko solidni sprzedawcy a nie cwaniacy.

oznacz moderatorów