anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Jakość sprzedaży, dyskusje.

Kategorie
kupujący
kupujący 650
inne
inne 138
Statusy
new
Nowy pomysł
Pomysł oczekuje na formalną weryfikację
29
needs_info
Wymaga uzupełnienia
Poprosiliśmy autora pomysłu o uzupełnienie go
67
investigating
Weryfikowany
Allegro sprawdza, czy pomysł jest możliwy do wykonania
187
accepted
Zaakceptowany
Pomysł został zaakceptowany i przekazany do realizacji
77
declined
Odrzucony
Pomysł nie będzie mógł zostać zrealizowany...
644
delivered
Zrealizowany
Pomysł został wdrożony i jest już widoczny w Allegro!
370

Jakość sprzedaży, dyskusje.

bumper3
#9 Pomysłodawca#

Brak dyskusji (0) = 5pkt,

założona dyskusja przez kupującego ale z terminową odpowiedzią = 50 pkt ?

tylko ja nie widzę tu sensu? Skoro brak dyskusji to 0 zastrzeżeń to chyba powinno być lepiej lub tak samo ocenione (wg. mnie 50pkt niezależnie od ilości zamówień)

13 Komentarze
kolekcjoner608
#21 Demiurg#

Jest to bardzo bezsensowne ,sam nie mam dyskusji od lutego przez co punkty nie wpadają .

ko_alka
Moderatorka
Moderatorka
Status zmieniony na: Odrzucony

@bumper3 Cześć, dzięki za Twoją wiadomość. 🙂 Liczba punktów za brak dyskusji zależy od liczby zamówień i można w tej mierze uzyskać do 50 punktów. Z kolei za terminowe odpowiedzi w dyskusjach możesz uzyskać maksymalnie 20 punktów, nie 50. Nie planujemy zmian w zakresie przyznawania punktów za Dyskusje — wyliczenia są oparte na rozkładzie ilościowym zamówień u sprzedających bez żadnych dyskusji. 

bumper3
#9 Pomysłodawca#

@ko_alka

widzę, że nie do końca Pani wie nawet co pisze :

"Punkty zdobędziesz, jeśli dla ponad 90% Dyskusji udzielisz odpowiedzi w regulaminowym czasie. Za każdy procent powyżej 90% uzyskasz 2 punkty. Maksymalnie możesz uzyskać 20 punktów. "

 

Punkty zdobędziesz, jeśli Twój średni czas odpowiedzi w Dyskusjach wyniesie mniej niż 24 godziny. Otrzymasz:

  • 1 pkt za każdą godzinę w przedziale 24h do 8h
  • 2 pkt za każdą godzinę poniżej 8h.

Maksymalnie możesz uzyskać 30 pkt.

 

20+30=50

po za tym proszę mi powiedzieć jak się ma znowu ilość dyskusji do ilości zamówień, skoro nie mam żadnych dyskusji mimo kilku zamówień to chyba dobrze prawda ? allegro ma jakieś głupie podejście, że jak ktoś OKRADŁ 100 osób ale sprzedał 1000 rzeczy to jest to uczciwy człowiek.

 

 

 

Ziolko39
#20 Guru#

@bumper3 Szukasz logiki w poczynaniach Allegro > to tak jak szukanie pastylki witaminy C na polu kukurydzy o pow. 1 ha.

nikl
#13 Ambasador#

Pani Moderator, ta odpowiedź nie ma sensu, ponieważ oceniamy tu jakość obsługi Sprzedawcy, a nie obroty. Sprzedawca, który prowadzi slow business jest bardziej staranny i dokładny niż jakaś masowa sprzedaż w wyścigu szczurów. Zatem to właśnie przy małych obrotach powinniśmy dostawać więcej punktów za jakość.

Drugi argument jest taki, że w ocenie jakości są już dwie inne pozycje karzące odebraniem punktów za prowadzenie małej firmy, a nie giganta. Są to "Zrealizowane zamówienia", oraz "Obrót", gdzie małej firmie odbiera się 43 punkty z 50, tylko dlatego że jest mała i chce działać starannie na małych obrotach. Czyli dba właśnie o jakość, a nie o ilość.

Zatem trzecia pozycja w ocenie "Jakość sprzedaży" stosująca kary za małe obroty jest zupełnie zbędna.

Jest rozwiązanie tego problemu. Jeśli nie ma żadnych dyskusji przez ostatni miesiąc i to powoduje odebranie punktów, to proponuję zakładać że sprzedawca jest uczciwy i staranny, a nie zrównywać jego punktację z największym tandeciarzem tylko dlatego że jest hurtownikiem. Ewentualnie brać pod uwagę 3 miesiące, żeby ocenić, jeśli brakuje danych.

msniezek
Administrator
Administrator

@nikl @bumper3 @kolekcjoner608 rzeczywiście są sytuacje, w których osoba nie posiadająca żadnych dyskusji otrzyma mniej punktów niż taka, która je posiada. Dotyczy to tylko mniejszych sprzedawców (dla kont mających powyżej 500 zamówień w ciągu ostatnich 30 dni już nie jest to możliwe). Kilka przykładów, mam nadzieję, że nie pomyliłem się w obliczeniach:

  • 5 zamówień, 0 dyskusji: 0+0+0+0 = 0 punktów
  • 5 zamówień, 1 perfekcyjna dyskusja: 0+20+30+0 = 50 punktów
  • 20 zamówień, 0 dyskusji: 5+0+0+10 = 15 punktów
  • 20 zamówień, 1 perfekcyjna dyskusja: 0+20+30+10 = 60 punktów
  • 1000 zamówień, 0 dyskusji: 50+0+0+10 = 60 punktów
  • 1000 zamówień, 4 perfekcyjne dyskusje: 0+20+30+10 = 60 punktów

Jest jednak kruczek - jeżeli dyskusja się pojawia, aby utrzymać maksymalną liczbę punktów, należy naprawdę mocno się postarać, a każda obsuwa grozi nie tylko wyzerowaniem punktów, ale również punktami ujemnymi (takiego zagrożenia nie ma w przypadku braku dyskusji) - to zagrożenie jest szczególnie duże w przypadku niewielkich sprzedawców:

  • 0 dyskusji nierozwiązanych
  • 100% terminowych odpowiedzi w dyskusjach
  • mikroskopijny średni czas odpowiedzi w dyskusjach (za każdą godzinę odejmujemy 2 punkty)

Dlatego właśnie uważamy, że sprzedawca, który udowodnił, że doskonale obsługuje klientów w ramach dyskusji, błyskawicznie rozwiązuje ich problemy - zasługuje na punkty. Brak dyskusji nie musi oznaczać tego samego (szczególnie gdy ma się niewiele zamówień) - może być kwestią przypadku.

nikl
#13 Ambasador#

Ale to jest sprzeczne z podstawowymi zasadami sprawiedliwości i z domniemaniem niewinności. Podana skala nie ocenia selektywnie jakości pracy Sprzedawcy w dyskusjach. Jest więc wadliwa, bo bezpośredni wpływ na ocenę ma też ilość zamówień. W takim razie zlikwidujcie całkowicie pozycję oceny jakości: "Zrealizowane zamówienia:", skoro ta waga jest już oceniana w dyskusjach. Doświadczenie Sprzedawcy wynika bardziej z ilości lat na Allegro, niż z ilości zamówień. Ktoś staranny nigdy nie pójdzie w wyścig szczurów, bo to właśnie obniża jakość obsługi, a nie poprawia.

Prosty przykład: Kierowca punktujący za mandaty nie jest pytany ile kilometrów przejechał. To naturalne, że jak jeździ zawodowo, to musi bardziej uważać. Gdyby Allegro prowadziło rachunek punktowy za mandaty, to kierowca z małym przebiegiem miałby zabierane prawo jazdy za jedno złe parkowanie, a taksówkarz mógłby przejechać trzy osoby na pasach bez większej kary. Gdzie tu sprawiedliwość?

Nie tylko narzekam, podam też rozwiązanie. Proszę brać pod uwagę statystykę nie z miesiąca, tylko z tysiąca zamówień. Proste i logiczne.

bumper3
#9 Pomysłodawca#

@msniezek 

masakra

"róbmy to dalej zanim dotrze to do nas, że to bez sensu"

nawet swoją wypowiedzią potwierdza Pan brak logiki w tym systemie (no chyba, że dążycie do wyeliminowania mniejszych sprzedawców - jedyne logiczne wytłumaczenie), pięknie Pan policzył ale to nie zmienia faktu, że jedna dyskusja = jeden klient który ma zastrzeżenia, inne oczekiwania co do przebiegu transakcji, w końcu dyskusja to rozmowa co najmniej 2 stron o odmiennych punktach widzenia w celu uzyskania kompromisu ! Skoro nikt dyskusji nie rozpoczyna można chyba więc śmiało przyjąć, że osoba ta nie ma zastrzeżeń. Nie wiem może moje logiczne myślenie jest upośledzone ale wg. mnie brak dyskusji powinien być równie dobrze oceniany jak wzorowo prowadzona dyskusja.

Szczerz pisząc ten temat myślałem, że "mądre głowy allegro" merytorycznie wyjaśnią mi czemu się mylę albo czemu tak jest najlepiej a odpowiedz jest zawsze taka sama tylko inaczej napisana : "nie podoba się - usuń konto".

msniezek
Administrator
Administrator

@bumper3 otrzymałeś ode mnie dokładnie to, czego oczekiwałeś: merytoryczne wyjaśnienie, czemu naszym zdaniem tak jest najlepiej. Po Twojej reakcji wnoszę, że jedynym satysfakcjonującym Cię (i według Ciebie "logicznym") rozwiązaniem byłaby zmiana tego systemu, wszystko inne jest z definicji "nielogiczne". No trudno...

msniezek
Administrator
Administrator

@nikl 

Doświadczenie Sprzedawcy wynika bardziej z ilości lat na Allegro, niż z ilości zamówień. Ktoś staranny nigdy nie pójdzie w wyścig szczurów, bo to właśnie obniża jakość obsługi, a nie poprawia.

 

Samo doświadczenie nie do końca jest tą cechą, o którą nam chodzi (nie przyznajemy przecież żadnych punktów za staż). Zależy nam przede wszystkim na właściwym, owocnym, skutecznym korzystaniu z tego doświadczenia w codziennej działalności.

 

Prosty przykład: Kierowca punktujący za mandaty nie jest pytany ile kilometrów przejechał.

 

Ten przykład jest świetny, bo chybiony - może uda mi się lepiej wyjaśnić nasze podejście. Liczba zamówień ma znaczenie tylko dla miary Utworzone dyskusje i tylko wtedy, gdy ma się ich 0. Zatem liczba przejechanych kilometrów miałaby znaczenie dla punktacji tych kierowców, którzy nie dostali żadnego mandatu. A tu już wydaje się całkiem logiczne, że kierowca, który przejechał bez mandatu tylko 10 kilometrów, powinien otrzymać mniej punktów niż kierowca, któremu udało się zachować czyste konto po przejechaniu 1000 kilometrów. Nie dlatego, że jest gorszy, tylko dlatego, że brak mandatu po 10 kilometrach niczego nam o nim nie mówi (nie wiemy, czy rzeczywiście jest dobry, czy po prostu miał szczęście).

 

Z chwilą, gdy kierowca/sprzedawca otrzymuje pierwszy mandat/dyskusję, liczba przejechanych kilometrów/zamówień przestaje mieć znaczenie.

 

Nie tylko narzekam, podam też rozwiązanie. Proszę brać pod uwagę statystykę nie z miesiąca, tylko z tysiąca zamówień. Proste i logiczne.

 

Odsetek zamówień (rozumiem, że to masz na myśli?) jest brany pod uwagę w przypadku miary Nierozwiązane dyskusje.

oznacz moderatorów