anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Likwidacja CZARNEJ LISTY KUPUJĄCYCH - nieskutecznego, bezprawnego i szkodliwego reliktu komunizmu.

Kategorie
Kupujący
Kupujący 289
Inne
Inne 76
Statusy
new
Nowy pomysł
Pomysł oczekuje na formalną weryfikację
33
needs_info
Wymaga uzupełnienia
Poprosiliśmy autora pomysłu o uzupełnienie go
69
investigating
Weryfikowany
Allegro sprawdza, czy pomysł jest możliwy do wykonania
95
accepted
Zaakceptowany
Pomysł został zaakceptowany i przekazany do realizacji
55
declined
Odrzucony
Pomysł nie będzie mógł zostać zrealizowany...
260
delivered
Zrealizowany
Pomysł został wdrożony i jest już widoczny w Allegro!
170

Likwidacja CZARNEJ LISTY KUPUJĄCYCH - nieskutecznego, bezprawnego i szkodliwego reliktu komunizmu.

Client:79179573
#16 Inspirator#

1. Dlaczego nieskutecznego? Bo żeby ominąć to "ograniczenie" wystarczy założyć sobie nowe konto albo zrobić zakupy bez rejestracji. Całkowicie legalnie i zgodnie z regulaminem Allegro.

 

2. Dlaczego bezprawnego? No cóż, Allegro samo dostrzega niezgodność tego rozwiązania z art. 135 Kodeksu wykroczeń. To prawda, że istnieją przypadki, w których można odmówić sprzedaży (alkoholu i papierosów nieletnim, leków wydawanych na receptę nieposiadającym recepty, alkoholu nietrzeźwym, broni palnej nieposiadającym pozwolenia, etc.), ale żaden z tych przypadków nie ma i nie może mieć miejsca na Allegro. I w żadnym przypadku nie można uznać czyichś wpisów na FB i AG za uzasadnioną przyczynę umieszczenia kogokolwiek na CL, jak to się często teraz dzieje.

 

3. Dlaczego szkodliwego? Bo oprócz zmniejszania wolumenu sprzedaży (i prowizji 😉) utrwala u sprzedawców złą praktykę dopisywania do CL w zemście za wytknięcie nieprawidłowości zamiast poprawienia obsługi i doprowadzenia swoich ofert do zgodności z prawem i regulaminem Allegro.

 

Oczywiście można sobie wyobrazić działania, które doprowadziłyby CL do jako takiej zgodności z prawem i zdrowym rozsądkiem. Można by sprawdzać, czy dany klient kiedykolwiek kupił coś od danego sprzedawcy i nie dopuszczać do wpisywania na CL przypadkowych osób. Można by co roku "czyścić" czarne listy na tej samej zasadzie, na której karty komentarzy u niesolidnych sprzedawców co roku są "czyszczone" z negatywów.

 

Tylko że likwidacja czarnej listy kupujących jest rozwiązaniem wielekroć prostszym i lepszym. Zróbcie to, Allegro. Najwyższy czas.

98 Komentarze
szejk-gmbh
#13 Ambasador#

@Client:49020435 

Przecież to oszustwo! Allegro to toleruje? 

W sensie?

Client:49020435
#8 Zapaleniec#

szejk-gmbh

 Jeśli dochodzi do oszustw na portalu handlowym, to albo właściciel tego portalu to toleruje, albo nie interesuje się tym co wyprawiają "sprzedawcy". Za trudne do zrozumienia?

szejk-gmbh
#13 Ambasador#

@Client:49020435 

Różne ceny u różnych sprzedających to oszustwo?

I co to wszystko ma wspólnego z tematem przewodnim tego (i-dio-tycz-nego) wątku?

Client:49020435
#8 Zapaleniec#

szejk-gmbh

Masz trudności ze zrozumieniem,  więc wytłumaczę ci jeszcze raz.  Wideorejestrator  Viofo A129 Plus Duo za 149.18 PLN- ocena 4.91 i 99 ocen, oraz wideorejestrator Viofo A129 PLUS DUO-G +128GB + HK3 ACC+ CPL za 1169 PLN. Ta sama ocena, ta sama ilość komentarzy i TE SAME KOMENTARZE.  Co w tym niezrozumiałego, że to oszustwo?! 

PanGrzegorzP
#9 Pomysłodawca#

Absolutnie nie likwidować czarnej listy - obecnie jedynego narzędzia jakiejś obrony dla sprzedawców przed (że to nazwę eufemistycznie) nierzetelnymi kupującymi.

Znakomita większośc kupujących to osoby solidne ktore chcą coś kupic, płacą a gdy wyniknie jakis problem grzecznie i spokojnie dogadują się ze sprzedawcą. 

Jednak trafiaja się jednostki (na szczęście dość rzadko ale jednak), ktore zanim zdążysz odpowiedziec jedno słowo, naubliżają ci, zmieszają z błotem, wyzwą od złodziei itp. Napsują ci nerwów i będa cie nękać mailami i sms-ami. Zanim odpowiesz one juz wiedzą że jesteś oszustem i twoje miejsce byłoby w więzieniu. Może to osoby z zaburzeniami osobowości (znów eufemizm) albo o takim wrednym charakterze. Tego nie wiem, wiem za to że ich miejsce jest na czarnej liście. I dzięki czarnej liście znów możecie spać spokojnie i bez koszmarów.

mdrogeria
#21 Demiurg#

PanGrzegorzP to co allegro zrobiło ze sprzedawcami woła o pomstę do nieba , a czarna lista jako niby pozostawiona ku obronie sprzedaców jest niczym innym jak niedźwiedzią przysługą . Niby możesz ,ale ....

Klient oficjalnie dowiaduje się o tym ,że jest na CL próbując dokonać zakupu  ,rozjuszony faktem może mocno , bardzo mocno namieszać .

Czy jest to narzędzie ?... nie ! , zostawili CL ,aby nam się wydawał ,że mamy jakąś linię obrony , ale to nie prawda .

yarco71
#2 Obserwator#

Jestem za wnioskiem o zniesienie czarnej listy. Allegro, nie wyposażając kupujących w analogiczne prawo/narzędzie, chroni swój interes polegający na generowaniu zysku z zawartych transakcji, faworyzując pozycję sprzedających z pokrzywdzeniem kupujacych. Kupuję głównie w necie, najczęściej na Allegro. Jestem na kilku czarnych listach (zaskoczenie), gdyż korzystałam z uprawnienia do zwrotów zapewnionego przez ustawę i samych sprzedających w regulaminach aukcji. Nie można karać kupujących za korzystanie z ich uprawnień. Totalnie powalił mnie argument jednej ze sprzedających firm, który zasadzał się na tym, że "za wysoko licytuję, a potem zwracam" (sic!). Nie wiedziałam, że powinnam licytować nisko albo nie wygrywać. W przeważającej częsci przypadków sprzedający są dyletantami (nawet firmy), którzy nie wysilają się z opisami i zdjęciami na aukcji. Opisy są szczątkowe, wprowadzające w błąd albo nierzetelne (typowy przykład: nie widzą różnicy w rozmiarówkach państw, a przecież włoskie 44 to 40 polskie). Zdjęcia są niemiarodajne: albo jest ich mało, albo są fatalnej jakości albo fotoszopowane. Sprzedający niechętnie udzielają odpowiedzi na pytania, bo "nie mamy dostępu do towaru w magazynie", albo są to w ich mniemaniu informacje, które mogłyby zablokować sprzedaż, albo odpowiedzi tylko częściowe. Sprzedający nie znają albo nie chcą znać specyfiki sprzedawanego towaru (np. pytania o skład z metki ubrania wprawiają ich w zakłopotanie/złość). Wielu, naprawdę wielu sprzedających jest nieuprzejmych po transakcji a nawet jeszcze przed. Trzeba też pamiętać przede wszystkim, że jest transakcja na odległość. W przypadku ubrań czy obuwia, trzeba sprawdzić wygodę, jakość materiału i wykonania, zgodność z opisem. Nie wyobrażam sobie zakupu butów bez możliwości ich przymierzenia. Jeśli sprzedający boją się "wypożyczania" rzeczy, wystarczy je zabezpieczyć metką w widocznym miejscu. Dlaczego Zalando nie ma czarnej listy zwracających?

aragil
#15 Entuzjasta#

@yarco71 Przecież musisz podziękować sprzedającym dyletantom ze przez przypadek nie dokonasz ponownie u nich zakupu.😉

 

oznacz moderatorów