anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Nieucziciwe (utawione) licytacje - pora z tym skończyć

Kategorie
kupujący
kupujący 650
inne
inne 138
Statusy
new
Nowy pomysł
Pomysł oczekuje na formalną weryfikację
29
needs_info
Wymaga uzupełnienia
Poprosiliśmy autora pomysłu o uzupełnienie go
67
investigating
Weryfikowany
Allegro sprawdza, czy pomysł jest możliwy do wykonania
187
accepted
Zaakceptowany
Pomysł został zaakceptowany i przekazany do realizacji
77
declined
Odrzucony
Pomysł nie będzie mógł zostać zrealizowany...
644
delivered
Zrealizowany
Pomysł został wdrożony i jest już widoczny w Allegro!
370

Nieucziciwe (utawione) licytacje - pora z tym skończyć

piimaa
#13 Ambasador#

Bez zbędnego "pitolenia" napiszę wprost o co chodzi, zatem:
moim zdaniem, w Allegro pora na zmiany.

SPRZEDAJĄCY NIE POWINIEN WIDZIEĆ (ZNAĆ) MAKSYMALNEJ KWOTY, JAKĄ ZŁOŻYŁ W OFERCIE KUPUPUJĄCY.

Sprzedający, z tego co wiem, gdy wystawi na licytację produkt to w panelu (podglądzie) widzi ilość licytujących, aktualną kwotę w aukcji oraz widzi maksymalną kwotę jaką zaproponował jakiś kupujący.

JEST TO NIEUCZCIWE WOBEC KUPUJĄCYCH

Dlaczego?
Dlatego, że bez najmniejszego problemu znając maksymalną kwotę zaproponowaną przez obcego sobie licytującego, może poinformować kolesi, znajomych, rodzinkę lub inne, nieobce sobie konta DO JAKIEJ KWOTY MAKSYMALNIE PODBIJACZE mają licytować, aby WYSSAĆ z obcego licytanta każdą złotówkę i NIE PRZEKROCZYĆ, NIE PRZEBIĆ JEGO OFERTY.

W efekcie końcowym i w rzeczywistości wygląda to tak:

1. Ja, obca, licytuję laptopa - daję kwotę 888,00zł
2. Sprzedający widzi te kwotę i informuje "KUMPLA" aby pod sam koniec zalicytował kwotę 886,00zł
3. Inni licytujący zatrzymali się na kwocie 560zł
4. Gdyby nie PRZEBIJACZ, aukcja skończyłaby się na kwocie 562zł a nie 886zł

W taki sposób kończy się 95% licytacji, zawsze poniżej 2zł od mojej kwoty maksymalnej.
Skąd inny licytjący wie, jaką kwotę zapodać aby nie przebić i aby nie być zmuszonym kupić?

Ludzie, licytują za zwyczaj na pałę. Widzą cenę 888zł, dają 890zł, dają 900zł, równe sumy ... ale nie, w aukcjach USTAWIONYCH kwoty PRZEBIJACZY zawsze są EGZOTYCZNE, ja daję 667.50zł,  ktoś PODBIJAJĄCY daje pod sam koniec 665,50zł.   SKĄD WIE ILE DAĆ CO DO CENTA ABY NIE PRZEBIĆ???
Odpowiedź jest prosta: TO SĄ AUKCJE USTAWIONE!!!!!!!!
Pora z tym skonczyć, zróbcie z tym porządek!

GDYBY SPRZEDAJĄCY NIE WIDZIAŁ MAKSYMALNEJ KWOTY, NIE MÓGŁBY USTAWIAĆ "KOLESI", ISTNIEJE WTEDY DUŻE RYZYKO, ŻE SPRZĘT NE ZOSTANIE SPRZEDANY BO "KOLESIE" PRZEZ PRZYPADEK PRZELICYTUJĄ, WSZAK KWOTY USTAWIONEJ NIE ZNAJĄ.

Przykład z życia:
1. Na licytacji u komornika zbiera się 20 obcych komornikowi kupujących i gdzieś między nimi 1 kolesiowaty
2. Na szali do zakupu auto warte 40000zł startuje od 18000zł
3. Cena rośnie, większość ludzi wycofuje się przy kwocie 28000zł, jeden uparty dalej licytuje
4. Komornik ( i tylko komornik) zna aktualne oferty licytujących i po cichu informuje kumpla
5. Licytujący daje 29000zł, kumpel ono 28500 i tak dalej i dalej.
W allegro działa to tak, że jeśli ktoś zapoda w takiej licytacji kwotę 28500 to zostaje przebity przez dającego 29000zł zatem...
aukcja jest USTAWIONA tak, aby z LICYTUJĄCEGO UCZCIWIE wycisnąć pełną jego maksymalną kwotę!

Uczciwe to?  Zwykła, prostacka, tania i cwana ustaweczka i allegro pozwala na takie cuda! Wstyd!
Kilka licytacji w których brałam udział - fakt - wygrałam - ale zawsze konczyły się dosłownie 2,3zł przed moją kwotą!
Nie dziwne to, że INNI wiedzą ile dać aby nie przebić??

SPRZEDAJĄCY NIE POWINIEN WIDZIEĆ KWOT, JAKIE ZAPODAJĄ LICYTUJĄCY AŻ DO KOŃCA AUKCJI. WTEDY, NIE MIAŁBY SZANS MANIPULOWAĆ SPRZEDAŻĄ. TYM CZASEM, JEST TO JEDNO I WIELKIE OSZUSTWO. TAKIE COŚ, NIE POWINNO ISTNIEĆ.

Jeśli sprzedający boi się sprzedać coś za niższ pieniążki to niech dorzuci do aukcji CENĘ MINIMALNĄ i po robocie.

18 Komentarze
ko_alka
Moderatorka
Moderatorka
Status zmieniony na: Wymaga uzupełnienia

@piimaa Cześć, dzięki za wiadomość. Proszę Cię o doprecyzowanie: pytasz o Allegro czy Allegro Lokalnie? Na Allegro sprzedający nie widzi maksymalnej kwoty, jaką zaoferował kupujący.

Na Allegro Lokalnie sprzedający rzeczywiście widzi maksymalną cenę od razu, tak samo, jak wszyscy zainteresowani kupujący. 

Dodatkowo jeśli dochodzi do sztucznych zawyżeń cenowych, to najczęściej jesteśmy w stanie to namierzyć i zostają wyciągnięte konsekwencje, ponieważ jest to działanie niedozwolone. 

To, że Twoje oferty zostają przebite o kilka złotych, ma zapewne związek z kwotą postąpienia. Inny kupujący zaoferował wyższą niż Twoja maksymalną ofertę za towar. Przykładowo aktualna cena w licytacji wynosi 10 złotych. Twoja maksymalna oferta to 15 złotych, natomiast maksymalna oferta innego licytującego to 20 złotych. W takiej sytuacji system automatycznie podniesie ofertę do 15,50 złotych (bo 50 groszy to kwota postąpienia). To wcale nie oznacza, że inny kupujący znał Twoją kwotę maksymalną, tylko po prostu zaoferował wyższą kwotę. 

piimaa
#13 Ambasador#

Rozumiem wsio oprócz jednego: ja miałam i nadal mam na myśli chwile, w której inni licytujący zatrzymuję się zawsze kilka złotych przede mną. Kolejny z dnia dzisiejszego przykład, nie liczyłam na wygraną telefonu, moje maksimum 690zł, ktoś inny dał 680zł. Rodzi się wtedy pytanie: dlaczego ten ktoś nie dał pełnej kwoty, np. 700zł?
Rozumiem, bo nie chciał, nie musiał i tak dalej lecz to właśnie jest dla mnie dziwne.
Zawsze po licytacji spoglądam na listę i widzę wtedy - kto i ile dał - no i ... w większości przypadków ludzie zatrzymują się dosłownie kilka złotych POD moim minimum.
Mam wtedy wrażenie, że Ci ludzie jakimś cudem znają moje MAKSIMUM bo doskonale wiedzą, ile złotówek licytować aby przedmiot sprzedał się za moją najwyższą ale ... jej nie przebił.
Dziwna to niestety sprawa bo tak jest zawsze i wszędzie. Jest w aukcji 10-15 licytujących, tłuką się grosiakami, wchodzę ja, daję kilka stów więcej i nagle licytacja stoi. Stoi sobie do konca trwania, kilka sekund przed końcem pojawiają się licytujący i dają zawsze tak, aby mnie nie przebić.
Nie dziwne to, że nabyłam BlackView9800PRO za 690zł który w sklepach kosztuje 2000-2500zł a nabytek z aukcji jest w bdb stanie? To pierwsze a drugie to proszę zerknąć na załączone foto!
Aukcja zatrzymana na kwocie 500zł i czekała aż do końca, 30-40 sekund przed koncem loguje się dwóch chętnych i dają kwoty takie, aby nie przebić.
Nikogo nie chcę oskarżać ale wydaje mi się że to jakaś lipa jest no bo jak wiadomo, im wyższa kwota sprzedaży tym wyższe prowizje, prawda? Nikt nie chciał telefonu za 800? 850? 900?
Mam wrażenie, że ... to jest manipulowane a przez kogo to nie powiem, bo ... ciężko to udowodnić.

 

Ziolko39
#20 Guru#

@piimaa A może on nie patrzał w ekran, tylko w szklana kulę. Na AL widać max kwotę > na zwykłym tylko aktualną. Twój koleś ściemnia, albo chciał Ci zaimponować "ja wiem coś czego nikt inny nie wie"

br.
#18 Luminarz#

@piimaa  No dobrze, ale skoro nie chcesz żeby widzieli jaką dałaś maksymalną to nie dawaj tej maksymalnej.  Czekaj do końca i wtedy strzelaj w ostatnich sekundach.  Jeśli nie masz czasu pilnować to skorzystaj z usług serwisu sniper.  Tak robi wielu a ponieważ wszyscy wiedzą ile towar wart no to masz to co masz.

kolekcjoner608
#21 Demiurg#

Po głębszej analizie mogę stwierdzić że nawet na normalnym allegro gdzie ceny jaką licytujący który prowadzi w aukcji nie widać to da się sprawdzić jaka to kwota . Nie jest to zbyt uczciwe ale jest wykonalne i wystarczy do tego użyć narzędzi jakie allegro daje KUPUJĄCYM . Jak ktoś bystry to się sam domyśli jak to można zrobić.

ko_alka
Moderatorka
Moderatorka
Status zmieniony na: Odrzucony

@piimaa Jest to sytuacja, którą tłumaczyłam już wyżej. Nawiązując do podanego przez Ciebie przykładu, Twoja kwota została przebita o kwotę postąpienia (w licytacjach od 500 do 999,99 złotych kwota postąpienia to właśnie 10 złotych). Jeśli licytacja zatrzymała się na 680 złotych, to wcale nie oznacza, że 680 złotych to była maksymalna kwota, jaką mógł zapłacić inny klient 

Rodzi się wtedy pytanie: dlaczego ten ktoś nie dał pełnej kwoty, np. 700zł? --> ten kupujący jako maksymalną kwotę mógł zaoferować 700 złotych, 800 złotych czy jeszcze więcej. Była to jednak kwota maksymalna, która w trakcie licytacji nie została osiągnięta. Po prostu do wygrania licytacji wystarczyło wspomniane 680 złotych. 

Mam wtedy wrażenie, że Ci ludzie jakimś cudem znają moje MAKSIMUM --> inni licytujący nie znają Twojego maksimum, po prostu ich maksimum jest wyższe. 

Ziolko39
#20 Guru#

Całkowicie popieram "odrzucenie" > x-razy brałem udział w licytacjach na Allegro i Allegro lokalnie i nie zauważyłem tych "wymyślonych" nieprawidłowości > raz wygrywałem > raz przegrywałem > na zwykłym korzystam ze snajpera, ustawiając max kwotę jaką jestem gotów zapłacić > na AL potrafię licytować 1-2 godziny > siedząc przed komputerem > nie lubię telefonu z tym dziwnym wyświetlaniem aukcji.

Jak dla mnie wszystko jest ok. z licytacjami > a ten "pomysł" to po prostu kolejny wpis sfustrowanej allegrowej malkontentki.👿

starling_shop
#12 Orędownik#

Może wystarczy licytować do tej kwoty za którą jesteś w stanie kupić dany przedmiot? Tak tylko głośno myślę.

oznacz moderatorów