anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Czy mogę prosić o wypowiedź pracownika InPost?

Idź do rozwiązania
piimaa
#12 Orędownik#

Lecę wczoraj do paczkomatu (Inpost) i ... szczęka mi siadła w kostkę brukową. Stoi busik dość daleko od paczkomatu, od busika chudziutki gostek ciągnie po chodniku worek (taki sam jak są worki na gruz), ciągnie ten wór i ciągnie. Wszystkie paczki wrzucone w trybie "jak poleciało - tak upadło". Pada sobie deszczyk, pada a paczuszki mokną. Masakra prawdziwa, trafię gościa raz jeszcze to fotę cyknę.

Teraz zrozumiałam dlaczego dwa dekodery przyszły połamane 😄

Ci ludzie (kurierzy) mając tak duże busy, nie są na mocy mieć jakiś plastikowych koszy + ręcznego widlaka aby odbierając paczki z centrum układać je jakoś po "ludzku" a potem przewieźć sobie widlakiem gdzie trzeba razem z jakimś dużym, paletowym koszem?

Serio w XXI wieku byłby problem z uprawnieniami i zrozumieniem instrukcji obsługi oraz przydatności w życiu takiego sprzętu?

Sorry ale ... musiałam bo wiem że Inpost tu często zagląda 😄

 

oznacz moderatorów
15 ODPOWIEDZI 15
Client:94057046
#12 Orędownik#

Wzruszająca opowieść

oznacz moderatorów
Halfrunt
#10 Popularyzator#

"...od busika chudziutki gostek ciągnie ...."

chudziutki, ale jurny...

oznacz moderatorów
br.
#16 Inspirator#

@piimaa  Ja też coś takiego obserwowałem, ale trochę inaczej.

Jest sobie paczkomat, teoretycznie jest nawet dogodny dojazd, specjalnie wyłożony kostkami chodnik do samego paczkomatu, ale oczywiście zajęty bo osobowe muszą właśnie tam parkować. No i biedna kurierka - dziewczyna  zatrzymuje się gdzieś w oddali i biega z tymi paczkami wokół budynku, jakieś 100 m conajmniej. Nie  ma  wora, nie ma wózka, nie ma nic.

Tak to jest gdy władza czyli zarząd firmy dba tylko o zaklepanie umowy, o tak zwany rozwój, a potem tylko zyski się liczą. Nikt się niczym więcej nie przejmuje. A może trzeba było inaczej spisać umowę, może jakieś blokady zainstalować na dojeździe?

Może @InPost  się wypowie?

oznacz moderatorów
piimaa
#12 Orędownik#

Serio, wystarczą jakieś paleciaki + kosze no ale ... za to trzeba zapłacić, prawda?

Szkoda tylko, że za te braki PŁACĄ nabywcy i sprzedawcy towarów a także ubezpieczyciele.

Nie rozumiem też, jak można UBEZPIECZYĆ paczkę w ciemno wiedząc że kurierzy przenoszą (a raczej przekopują) takie paczki, dziwna sprawa z tymi ubezpieczeniami jest, wesoły temat 😄

 

oznacz moderatorów
kolekcjoner608
#17 Koryfeusz#

@br. Wczoraj miałem podobną sytuację ,cały parking w pobliżu paczkomatu zastawiony osobówkami bo niedaleko jest kościół i cmentarz i akurat był pochówek a była godzina graniczna kiedy kurierzy zabierają wysyłki .Nie było szans podjechać a nawet dojść trudno.

oznacz moderatorów
MrMarco
#10 Popularyzator#

To też się wtrącę, bo jeden z klientów nagrał dla mnie całkiem ciekawą akcję z kurierem inpost w roli głownej 😛

Otóż przy paczkomacie, w odległości ok. 2-3 m stoi sobie zaparkowany bus z otwartymi drzwiami, a kurier odbiera paczki z paczkomatu i wysyła je z miejsca, w którym stoi, pocztą lotniczą do wnętrza busa...

oznacz moderatorów
InPost
Ekspert InPost

@MrMarco prosimy o kontakt z nami pod adresem email pomoc@inpost.pl z określeniem lokalizacji miejsca oraz czasu. Postaramy się zweryfikować zaistniałą sytuację.

oznacz moderatorów
MrMarco
#10 Popularyzator#

@InPostmacie już takie zgłoszenie u siebie, bo klient, któremu uszkodzono paczkę reklamował usługę.

oznacz moderatorów
piimaa
#12 Orędownik#

Moim zdaniem nie powinnam tak jawnie podawać godziny i daty, albowiem jakiś niczemu winny chłopak dźwigający torby z paczkami może starcić robotę. Nie sądzę aby firma po określeniu KTO dowoził wtedy pczki do paczkomatu dała mu WÓZEK, sądzę że będzie po premii albo po robocie, dlatego na te chwilę wstrzymam się od podawania konkretnych danych (idą święta). Powiem tylko że chodzi o paczkomat WAW194M a że obsługuje go wielu kurierów, ciężko będzie określić konkretnie (bez dat i godzin) któremu to LOS nakazał ciągać te torby 😄

W sobotę jednak był tam już ktoś z wózeczkiem, serio, naprawdę nie świruję, odbierałam właśnie głośniki i stał sobie pan z ... mały extra wózeczkiem a torba była przykryta jakąś plandeką (trochę kropiło z nieba) a same paczki były poukładane w woreczku (zwróciłam uwagę).

Mała rada dla Inpost, może ktoś zechciałby kurierom w Warszawie przekazać, byłoby im znacznie łatwiej wszak każdy z nich popełnia ten sam błąd. Załączam obrazek, na obrazku są:

- punkt NIEBIESKI to lokalizacja paczkomatu

- punkt ZIELONY to miejsce w którym na parkingu przy ulicy kurierzy zostawiają busa

- linia żółta to linia po której ciągną te woreczki z paczkami

a wystarczy za każdym razem z dostawą:

- poruszać sie linią CZERWONĄ, aby wjechać za market.

Tam nie ma słupków, spokojnie busem można wjechać na chodnik tyłem, zawsze są jakieś wolne miejsca i wtedy do paczkomatu zostanie im może 5 metrów.

Pozdr.

paczkomat.png

oznacz moderatorów
br.
#16 Inspirator#

@piimaa  Gratuluję, domyślam się że o pracę w InPost będziesz się starać.

Włożyłaś trochę pracy w zlokalizowaniu i narysowaniu tej ścieżki, obawiam się jednak że na próżno.  Tą pracę  powinien wykonać ktoś z firmy InPost jeszcze przed ustawieniem paczkomatu.  Taką mapkę powinien dostać do ręki kierowca - kurier wraz z ewentualnymi kluczami do blokad zabezpieczających  przed nieuprawnionym parkowaniem. Bo dojazdy będą coraz trudniejsze,  już jest źle, będzie tylko gorzej.

Idę o zakład, że jeżeli kierowca sam nie przeczyta tutaj tej instrukcji, to nikt  z InPostu palcem w tym kierunku nie kiwnie.  Bo teoria sobie, życie sobie, firma która miała być nowoczesną idzie w tradycyjne standarty: kurierzy do roboty, zarząd i urzędnicy do liczenia kasy.  Tak jak jest  zresztą  prawie wszędzie.

oznacz moderatorów
piimaa
#12 Orędownik#

A ta serio to firmy kurierskie obsługujące paczkomaty powinny działać tylko i wyłącznie w nocy i nie jest to przesadzone. Większość ludzi wysyła/odbiera paczki w godzinach porannych lub mocno popołudniowych, to pierwsze a drugie: w nocy jest mniejszy ruch. Gdyby kurierzy w inPost i w podobnych działali w godz. np. 18-6 rano... byłoby inne życie i dla sprzedawców i dla odbiorców i dla nich samych. Nie ma korków w dużych miastach, większość skrzyżowań mruga na pomarańczowo, szybsze dojazdy, mniejsze straty w paliwie i szybciej by te paczki hulały z punktu A do B. Ludzie z czasem przyzwyczailiby się do tego, że kurierzy dostarczają/odbierają w godz. 18-23 oraz np. 2-6, tymczasem do opisywanego paczkomatu często i trzy razy dziennie ktoś jedzie, są dostawy o 8-9 rano, są dostawy o 11-13, potem bardzo często o 14-15 no i o 17-19 też. To jest bez sensu no chyba że paczek jest tak dużo że... po prostu nie da się inaczej.

oznacz moderatorów
InPost
Ekspert InPost

@piimaa @br. 

Dziękujemy za zgłoszenia. Prosimy o wysłanie na pomoc@inpost.pl wiadomości dotyczących opisywanych zdarzeń, ze wkazaniem miejsca (adres lub sygnatura Paczkomatu), daty oraz przybliżonej godziny.
W trosce o komfort i bezpieczeństwo naszych pracowników chcemy zweryfikować opisane sytuacje. Wspomniane incydenty są dla nas bardzo istotne. Jeszcze raz dziękujemy za zgłoszenia.

oznacz moderatorów
br.
#16 Inspirator#

@InPost  OK, i co numer rejestracyjny samochodu też  wam podać? Przykro ale ja sygnalistą być nie mam ochoty.  Zgłaszam problem, porozmawiajcie z kurierami, pewnie opowiedzą wam o problemach.

Czy to takie trudne?

oznacz moderatorów
LEW433
#21 Demiurg#

Odpowiem, InPost daje swoim kurierom takie worki na wyposażenie, właśnie do noszenia towaru z auta do paczkomatu więc nie wiem dlaczego przedstawiciel tego tu nie napisał.😁

oznacz moderatorów
PARISEY
#7 Wielbiciel#

.

oznacz moderatorów