anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Zgłoszenie zwrotu przed odebraniem przesyłki.

Idź do rozwiązania
BARSZCZYK65
#7 Wielbiciel#

Sprzedałem smartfona. Kupujący przed odbiorem go z paczkomatu zgłosił zwrot. Jako przyczynę podał zakup przez pomyłkę. Wysłałem dwukrotnie prośbę jeszcze przed odbiorem przesyłki z  paczkomatu do sprzedawcy o nie rozpakowywaniu paczki, nie niszczeniu oryginalnego opakowania oraz nie zrywaniu plomb producenta gdyż obniży to wartość smartfona i nie będę już go mógł wystawić na aukcji i jako zupełnie nowego. Sprawdzałem wartość takiego samego smartfona po zwrocie to cena o 200 zł niższa. Napisałem też upującemu nie wiem czy do końca miałem do tego prawo że jeśli zerwie plomby i oryginalne opakowania będę zmuszony obciążyć go stratą jaką poniosę z tego powodu i odliczę ją od wpłaconej przez niego kwoty. Kupujący pomimo moich próśb rozpakował przesyłkę i używał telefonu, Odesłał mi go po dwóch dniach. Proszę o radę co mogę w takiej sytuacji zrobić jako sprzedawca.

oznacz moderatorów
13 ODPOWIEDZI 13
kostas11
#21 Demiurg#

@BARSZCZYK65 może obejrzeć, sprawdzić, włączyć i tu nie masz podstawy do potrącenia, ale jak używał zerwał zabezpieczenia ( folia ) ma ślady użytkowania to zgodnie z prawem możesz obniżyć kwotę zwrotu 🙂

________
Κώστας
oznacz moderatorów
kolekcjoner608
#19 Nestor#

Jeśli jesteś prywatnym sprzedawcą to nie musisz przyjmować zwrotu ale musisz rozpatrzyć reklamację .Możesz ją uznać lub nie i możesz pomniejszyć wartość zwrotu za zniszczenia które zauważyłeś .

oznacz moderatorów
A3dam
#18 Luminarz#

@kolekcjoner608 
musisz rozpatrzyć reklamację
Kupujący złożył oświadczenie o odstąpieniu od zakupu. Nie złożył reklamacji (i już jej nie złoży - bo przedmiot przestał być jego własnością od chwili złożenia odstąpienia).

@BARSZCZYK65 
Konsument co do zasady odpowiada za zmniejszenie wartości zwracanej rzeczy będące wynikiem np. używania (używanie jest przekroczeniem czynności sprawdzających możliwych do przeprowadzenia w sklepie stacjonarnym). O ile za używanie przed złożeniem oświadczenia konsument ponosi odpowiedzialność materialną, ale nie traci prawa do odstąpienia, to od chwili złożenia oświadczenia o odstąpieniu - konsument nie ma prawa nie tylko używać rzeczy, ale również nie ma prawa zmieniać jej stanu (w stosunku do stanu w jakim była rzecz w chwili złożenia oświadczenia o odstąpieniu).
W takiej sytuacji możesz potrącić zwracaną kwotę nie tylko o utratę wartości rzeczy, ale również obciążyć kupującego kosztem wynikającym z używania Twojej własności bez posiadania przez kupującego np. ważnej umowy użyczenia.
Jeżeli

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
LEW433
#21 Demiurg#

Ma prawo do zwrotu przy zakupie konsumenckim, masz także prawo potracić jeżeli wartość towaru została pomniejszona ale nie możesz pomniejszać zwrotu przez to że kupujący sprawdzi towar tak jak w sklepie stacjonarnym, kupujący ma dyskusje i pok.

oznacz moderatorów
lottoys
#9 Pomysłodawca#

Kochani... jesteście super i pełny szacunek za udzielanie pomocy innym

Jednak dla mnie coś tu nie gra

KLIENT odstąpił od Umowy ZANIM odebrał przesyłkę więc nie miał już żadnych praw zapoznawania się z towarem.

Umowa w tym momencie przestała istnieć, została rozwiązana więc towar, który odebrał nie był jego a ni przez niego zamawiany gdyż nastąpiło rozwiązanie umowy. Mógł zamówić kolejny, zapoznać się i dopiero odstąpić.

Po odstąpieniu nie ma prawa nic dotykać, to nie był jego towar i żadne prawo nie obejmowało możliwości dotykania i zapoznawania się z towarem.

Jakie niby prawo reguluje możliwość zapoznawania się z towarem skoro nie ma żadnej umowy na ponowny zakup itp.  nad zwyczajniej dotykał nie swój i wbrew prawu towar

oznacz moderatorów
kostas11
#21 Demiurg#

@A3dam masz rację, w sumie to nie powinien z paczkomatu wyciągać bo to już nie jego towar, tylko jak to wyegzekwujesz, @BARSZCZYK65 daj znać jak rozwiąże się dyskusja jak by klient nie zrozumiał błędu i pomoc allegro 😄

________
Κώστας
oznacz moderatorów
lottoys
#9 Pomysłodawca#

Dokładnie tak:

Jeśli był paczkomat to nie powinien odbierać nie swojego towaru, jeśli już to odesłać bez dotykania. Jeśli przesyłka na adres to zgłosić odmowę przyjęcia nie swojego zamówienia.

Serwis powinien po datach - godzinach rozstrzygnąć problem na stronę sprzedającego gdyż kupujący nie miał żadnych praw do tego towaru.

Trzeba to rzeczowo przedstawić podczas ewentualnego sporu aby zostało dobrze zrozumiane i nie podpięte pod przepisy prawa dotyczące odstąpienia od umowy.

Tu nastąpiło wykroczenie po za przepisy, które w danej chwili już nie obowiązywały i nie przysługiwały żadne prawa konsumenta.

 

oznacz moderatorów
A3dam
#18 Luminarz#

@lottoys 
Nie.
W takim przypadku konsument ma obowiązek odebrać zamówioną przesyłkę (nawet jeżeli w chwili odbioru nie jest już ona jego własnością) oraz (o ile sprzedawca nie zobowiązał się, że sam rzecz odbierze) ma obowiązek ją odesłać przedsiębiorcy (ponosząc ew. koszt odesłania).

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
A3dam
#18 Luminarz#

@kostas11 
Powinien odebrać (bo takie zobowiązanie podjął dokonując zakupu oraz jest to jedyny sposób na możliwość realizacji spoczywającego na konsumencie obowiązku wynikającego z Art. 34 p.1 UoPK).
Ponieważ jednak w chwili odbioru przedmiot nie stanowi już własności konsumenta - to spoczywa na nim szczególna odpowiedzialność (przede wszystkim materialna) za rzecz będącą "chwilowo" w jego posiadaniu, aż do czasu gdy sprzedawca otrzyma ją z powrotem.

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
lottoys
#9 Pomysłodawca#

Mistrzostwo mieć wszystko w jednym palcu i się tym dzielić - Gratulacje

oznacz moderatorów
A3dam
#18 Luminarz#

@lottoys 
Złożenie skutecznego oświadczenia o odstąpieniu od Umowy - nie zwalnia konsumenta od obowiązku odebrania rzeczy, Nakłada na Niego obowiązek zwrotu (odesłania) rzeczy do sprzedawcy (co jest możliwe dopiero po wejściu przez konsumenta w posiadanie rzeczy).
Kupujący odpowiada wówczas nie tylko za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem przekroczenia zakresu sprawdzania - jak w sklepie stacjonarnym (np. w wyniku używania), ale za każde zmniejszenie wartości rzeczy od chwili odstąpienia do chwili otrzymania rzeczy z powrotem przez sprzedawcę. Innymi słowy: konsument ma wprawdzie 14 dni po odstąpieniu od Umowy na odesłanie rzeczy do sprzedawcy, ale w tym czasie nie ma już prawa nie tylko używać rzeczy ale nawet nie ma prawa jej sprawdzać. W swoim własnym interesie powinien również dołożyć starań aby stan rzeczy nie uległ pogorszeniu w czasie transportu.

*** Złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy i zwrot towaru to dwie zupełnie różne czynności (UOKiK) ***
oznacz moderatorów
lottoys
#9 Pomysłodawca#

Dokładnie tak - reasumując sprzedający nie powinien ponieść żadnej odpowiedzialności w ewentualnym sporze w przypadku obniżenia ceny za odesłany towar, który był sprawdzany czy też używany mimo iż nie należał do kupującego oraz nie przysługiwało mu do tego żadne prawo gdyż umowa została rozwiązana w trakcie transportu...

oznacz moderatorów
BARSZCZYK65
#7 Wielbiciel#

Dziękuję bardzo za profesjonalne i bardzo pomocne wypowiedzi. Korzystając z Waszej pomocy udało mi się przekonać kupującego który zapłacił za powtórne wysłanie do niego kupionego przedmiotu i anulował zwrot.

oznacz moderatorów