anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Jak wygląda u Was sprzedaż? Czy też jest znacznie słabiej niż w poprzednich miesiącach

gierland
#12 Orędownik#

Sprzedaży towarów (elektronika) pod koniec września i teraz w październiku to po prostu dramat. Jest dużo zapytań o towary, dużo osób obserwuje aukcje ale sama sprzedaż to olbrzymi spadek w porównaniu do wcześniejszych miesięcy (chociażby miesięcy wakacyjnych).

Jak to wygląda u Was?

oznacz moderatorów
30 ODPOWIEDZI 30

mdrogeria
#21 Demiurg#

W mojej branży , jak zwykle , klientów oskubał bon turystyczny oraz fala podwyżek cem i pewnie dlatego produkty należące to tych  nie z pierwszej potrzrby aktualnie kuleją .

oznacz moderatorów

arekb81
#8 Zapaleniec#

To chyba jakiś trend ogólnokrajowy we wszystkich branżach.

Prowadzę działalność usługową i cały wrzesień był bardzo słaby, październik też słabo się zaczął.

Natomiast sierpień był rekordowy jeśli chodzi o obroty.

Wrzesień zawsze był słabszy i tłumaczę to rokiem szkolnym i wydatkami z tym związanymi.

Październik znowu studenci kosztują rodziców. 

oznacz moderatorów

majster_man
#12 Orędownik#

Klient zaczął liczyć pieniądze, jako konsument znacznie taniej mam w sklepach stacjonarnych. 

oznacz moderatorów

majster_man
#12 Orędownik#

.

oznacz moderatorów

orbitkownia_pl
#9 Pomysłodawca#

kiedyś na allegro było taniej  a w sklepie drożej bo były wyższe koszty utrzymania lokalu, teraz wyższe koszty sprzedający ponosi na allegro dlatego podnosimy ceny a w sklepach stacjonarnym lub online jest taniej

oznacz moderatorów

AUDI_WROCLAW
#8 Zapaleniec#

Dokładnie. Sam osobiście miałem w planach zakup zmywarki, telewizora i pralko-suszarki.
Z racji tego że siedzę w allegro, szukałem tutaj. okazało się to błędem.
Poszedłem do media markt i tam zrobili mi takie ceny, że allegro się chowa  🙂

oznacz moderatorów

RoyalTradeBB
#7 Wielbiciel#

Witajcie, 

jakies 7 lat temu obslugiwalem Allegro dla firmy importujacej towar z Chin.

Od kilku lat robimy juz tylko import/hurt. Jestesmy zrzeszeni z kilkoma importerami, dzialmy partnersko. Mamy wielu odbiorcow sprzedajacych na Allegro. 

Panowie i Panie, co sie podzialo do Cholery z tym handlem detalicznym? Klienci b2b malo kupują. Rynek detaliczny też widzę, że nie chłonie towaru. Obserwujemy bacznie konkurencję, w tym kilku grubych graczy z Allegro. Też obniżyli ceny a sprzedaż dalej kiepska. 

To są firmy z czołówki sprzedawców. Ich sprzedaż teraz to jakaś kpina. Nie wspominam już nawet o mniejszych graczach. 

Jak u was z obrotami i handlem? Jest dobrze czy katastrofa? 

Według mnie jest kilka opcji: 

- zluzowanie obostrzeń, przez co mniejsze zainteresowanie zakupami online

- niepewne czasy, ludzie trzymaja pieniadze na czarna godzine

- wzrost cen frachtu i towaru, przez co klient detaliczy nie chce kupowac, jest za drogo

- ecommerce sie przegrzal. Jest zbyt duzo towaru na rynku


Rozmawiałem ze znajomymi importerami. Wszyscy zgodnie twierdzą, że jest kiepsko. Niestety jednoznacznej odpowiedzi czym to jest spowodowane - nie ma 

 

oznacz moderatorów

kolekcjoner608
#16 Inspirator#

Podnoszenie prowizji i doliczanie kosztów dostawy na sprzedawców ,przez co są zmuszeni do wliczania tego w cenę towaru .Ceny przestają być konkurencyjne na Allegro względem sklepów stacjonarnych .

oznacz moderatorów

Agent051
#13 Ambasador#

@RoyalTradeBB Rynek b2b nie chłonie towaru, bo hurtownicy sprzedają na Allegro sami swój towar. W sumie nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to że sprzedają konsumentowi towar w cenach hurtowych. W ten sposób wybijają detalistów, którzy nie są w stanie konkurować z nimi cenowo.

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

To akurat jest dobre dla kupujących. Im mniej pośredników, tym lepiej i taniej.

oznacz moderatorów

Agent051
#13 Ambasador#

 Im mniej pośredników, tym mniej kupujących. Importer czy hurtownik może dotrzeć do niewielkiej grupy konsumentów. Pośrednicy w postaci detalistów docierają swoimi kanałami sprzedaży do dużo większych grup potencjalnych klientów. Konkurencyjność nie pozwala wtedy na zawyżanie cen, bo oferta dostępna jest wszędzie.

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

Nie, importer, hurtownik, a jest ich całe mnóstwo, może na Allegro dotrzeć do takiej samej ilości kupujących. Klienci zazwyczaj wyszukują towary po najniżej cenie i po komentarzach sprzedawcy. Jeśli ktoś oceny ma dobre i ceny niskie, kasuje droższych pośredników, a to dobre dla kupujących. Na Allegro kupujących może być mniej, jeśli ceny jeszcze wzrosną i jeśli zakupy staną się mniej bezpieczne.

oznacz moderatorów

Agent051
#13 Ambasador#

Allegro nie jest pępkiem świata. Istnieje sprzedaż poza Allegro i też ma się całkiem dobrze. Konsumenci kupują, płacą za przesyłki i w dodatku odbierają zamówienia za pobraniem. To są właśnie klienci do których nie docierają importerzy i hurtownicy. 

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

No tak, Allegro nie jest pępkiem, ale niemal wszyscy płaczą, gdy zablokuje się im tu wystawianie ofert, wszyscy piszą o konkurencji, o własnych sklepach, ale jednocześnie pchają się tu bo wiedzą, że w innych miejscach ich szanse na zarobek są zdecydowanie mniejsze. Poza tym importer i hurtownik też może działać poza Allegro.

oznacz moderatorów

Agent051
#13 Ambasador#

@xyz96 Mylisz się, dla przeciętnego sprzedawcy na Allegro nie ma zarobku, jest tylko obracanie pieniędzmi Niektórym daje to złudzenie zarobku.

oznacz moderatorów

xyz96
#21 Demiurg#

@Agent051 Ty się mylisz, nikt tutaj nie dokłada do interesu, a jeśli widzi, że zaczyna dokładać, przestaje sprzedawać. Wtedy właśnie odczuje, że ktoś inny bezpośrednio sprzedaje więcej  i taniej, a to lepsze dla kupujących.

oznacz moderatorów

Totulo
#10 Popularyzator#

@Agent051 Kompletnie nie chwytam Twojej argumentacji.

Utyskujesz, że hurtownik zabija detalistę, bo sprzedaje konsumentom towar po cenach hurtowych. Po czym stwierdzasz, że hurtownik nie jest w stanie dotrzeć do wszystkich tych, do których dociera detalista.

No, skoro nie jest w stanie dotrzeć, to w jaki niby sposób wybija detalistę, który dociera do konsumentów, o jakich nie zahacza hurtownik? Skoro do nich nie dociera, to nie jest konkurencją dla detalisty i nie może go wybić.

Coś tu się nie klei.

oznacz moderatorów

Agent051
#13 Ambasador#

@Totulo Pokrętna logika. Hurtownik w swojej hurtowni internetowej czy stacjonarnej prowadzi sprzedaż b2b, tylko dla przedsiębiorców jako konsument nie kupisz u niego nic. Jednocześnie wchodzi ze swoją ofertą na Allegro i w cenach hurtowych sprzedaje konsumentowi. Jak dla mnie taki dostawca jest skreślony. Nie kupię od niego towaru, nie będę sprzedawać jego towaru ani na Allegro ani innymi kanałami. Nie tylko ja inni też siłą rzeczy nie kupią bo zawsze sprawdzamy na Allegro czy towar da się sprzedać czy nie.

oznacz moderatorów

Totulo
#10 Popularyzator#

@Agent051 No, ale jeśli jakąś logikę należałoby nazwać pokrętną, to właśnie tę z Twojego oryginalnego wpisu, gdzie mówisz, że hurtownik kosi detalistę cenami, po czym stwierdzasz, że nie dociera do wszystkich. To jak kosi detalistów tam, gdzie nie dociera?

oznacz moderatorów