Kochane Allegro, wyszukiwanie ofert jest tragiczne.
Scenariusz - szukam iphone'a 15 pro max, załóżmy minimum 512 GB.
- Dostaję się na stronę, sortuję od najniższej ceny, widzę w promowanych (no już dobrze, w końcu od lat utrudniamy kupującym pokazując "promowane" przed "normalnymi" czyli w innej kolejności niż żądanego przeze mnie sortowania względem ceny) np. "Smartfon Apple iPhone 15 Pro Max 8 GB / 1 TB 5G czarny" za 5499 zł. Ale jest tu "zobacz 19 ofert". No więc klikam 19 ofert - znowu pojawia mi się strona posortowana "trafność: największa" (wtf?), więc znowu przełączam na "cena: od najniższej" i widzę telefony od (pomijając topoferty i promowane)... 2950 zł. WTF??
No dobrze, ale przecież jest mi wszystko jedno, czy będzie czarny, szary, biały, czy niebieski. A w 19 ofertach były tylko czarne. Więc jak mogę porównać telefony o różnych kolorach obok siebie? Nie mogę(?). WTF?
A jeżeli chcę porównać, jak się do tego mają telefony z 512 GB? To już mam 8 pozycji, gdzie muszę sprawdzać.
No to nie wiem, może sprawdzę w "Ten produkt od innych sprzedających" -> "najtaniej". Czasami sortuje się dobrze, ale właśnie widzę na jednej ze stron takie ceny w kolejności (mimo wybrania "najtaniej"): 4753 (top oferta), oferty: 4999, 5299, 5499, 5713, 2700 (wtf??), 2977, 2990, 3000, 2871 (wtf????), 3035, 3049, 3049, 2948 (wtf???), 2995.
Z całym szacunkiem, ale czy Wy nie umiecie w sortowanie?
Drugi kejs - mam w "obserwowanych wyszukiwaniach" parę zapytań. Jest tam na przykład "renata danel silna" (taka płyta kiedyś wyszła). Co dostaje w odpowiedzi?
renata danel silna
zobacz 3 nowe oferty
Mam frazę "harpejji" - taki instrument, firmy marcodi. Co dostaję?
harpejji
zobacz 3 nowe oferty
Mam "lockwood major" (takie kolumny studyjne, ale ponieważ to vintage, nie chcę ograniczać wyszukiwania do "RTV i AGD", ktoś może je wrzucić w inną kategorię; zresztą jak obserwuję, jakie przedmioty pojawiają się w kategoriach które obserwuję, to nie uważam że mogę się opierać na podziale na kategorie...)
lockwood major
zobacz 6 nowych ofert
Czy w którejkolwiek z powyższych ofert znajdują się wszystkie wyszukiwane wyrazy? Absolutnie nie. Czy "harpejji" pojawia się w powyższych ofertach? Nie. Pojawia się za to "Mata hari", "harfa" oraz "Mahabharata Krishna Dharma"... (wtf????)
To jak mam tworzyć te wyszukiwania? Doszło do tego, że aby wyszukiwać wzmacniacz Yamaha A100, moje zapytanie wygląda tak:
yamaha ("A100" "A-100" "A 100") -silnik -uszczelka -gitara -rozrusznika -akumulator -mehar -gaźnik
I ja nie wiem, kto tu robi błąd - użytkownicy, czy programiści.
może akuart kupisz jakiś podpowiedziany chłam którego nie potrzebujesz a sprzedaż portalu rośnie, prowizja wpada ...
a co jak rzecz której akurat potrzebujesz została źle opisana i zawieruszy się pomiędzy podpowiedzianymi ofertami ?...
Kwestia, że jeżeli będziemy tak "pomagać" sprzedającym, to tworzy się większy bałagan. Gdy ktoś źle opisze swój produkt, to jego strata - najwyżej chwilę później sprzeda - z jego winy. Państwo sprzedający zaczną się bardziej przykładać do poprawnego opisania swojego przedmiotu... (W końcu jednak zdecydowana większość się przykłada.)
A sprzedaż portalu spada, jak użytkownicy chodzą, ekhm, zdenerwowani i zaczynają szukać w innych uliczkach internetu.
allegro jest monopolistą i na razie chyba nie zanosi się na zmianę (jak nawet amazo nie dał rady na rynku pl), więc pozwala sobie na takie eksperymety i nie boi się odejść użytkowników bo nie mają gdzie iść.
no nie.. jeszcze i cenzura tu ? ...
Trochę w tym jest prawdy, że przy takiej pozycji rynkowej można sobie pozwolić na więcej eksperymentów, ale z drugiej strony – to też nie jest tak, że użytkownicy są całkowicie „uwięzieni”. Jeśli coś zaczyna realnie przeszkadzać (UX, zasady, moderacja), to prędzej czy później odbija się to na ruchu i opinii.
Co do „cenzury” – wszystko zależy, gdzie jest granica między moderacją a ograniczaniem wypowiedzi. Platformy zwykle próbują to balansować, ale często wychodzi to topornie i frustrująco dla użytkowników.
Pytanie raczej brzmi: czy to są pojedyncze potknięcia, czy zaczyna się robić z tego stały trend?
@rev co do pierwszego zagadnienia. Jeżeli przechodzisz do [zobacz 19 ofert] to na listingu wyświetlimy Ci wyłącznie oferty tego produktu. Każdy kolor czy rozmiar posiada swój własny EAN, jest traktowany jako oddzielny produkt. Zatem jeżeli chcesz widzieć różne kolory np. danego modelu telefonu nie przechodź do listingu produktu tylko korzystaj z listingu ogólnego. W samej ofercie wyświetlamy różne warianty, jeżeli dany produkt je ma.
Jeżeli chcesz, żeby wyszukiwania były bardziej trafne, polecam używanie "", np "harpejji". W niektórych przypadkach, kiedy nasze algorytmy nie znajdują produktu odpowiadającemu wyszukiwaniu, podpowiadają inne najbardziej zbliżone do niego nazwą.
Serio? Wg listingu ogólnego nie ma żadnego telefonu poniżej 3149,84 zł! - https://allegro.pl/kategoria/apple-iphone-15-pro-max-322855?order=p
Wchodząc głębiej widzimy telefony za np. 2950 zł.
Wyszukiwania w "" - przetestuję, dziękuję.
@rev kupisz drożej, więcej zarobi allegro 🙂
tu się wścieka kupujący bo nie rozumie czegoś co jest proste i wytłumaczalne dla @Syrena_zT ,
a każdego innego z pominięciem moderatorów wkurza niemiłosiernie
@kostas11 kupisz drożej, a po zakupie zrobisz zwrot bo allegro ci wyświetli oferty konkurencyjne i podobne do zakupu z niższymi cenami
u nas takie działanie serwisu jest jedną i główną przyczyną zwrotów
@RED Rozumiem frustrację z obu stron — i kupującego, i sprzedających.
Z perspektywy użytkownika to nie zawsze jest oczywiste, że każda oferta (np. inny kolor czy wariant) to de facto osobny produkt, więc może mieć wrażenie chaosu albo „nielogiczności” wyników. Z kolei mechanizm podpowiadania podobnych ofert po zakupie faktycznie może prowokować do porównań i — w efekcie — zwrotów.
Natomiast to, o czym piszesz, to raczej efekt działania całego systemu rekomendacji i konkurencyjności platformy, a nie pojedynczego błędu czy nieporozumienia. Allegro optymalizuje pod wybór i konwersję, ale ubocznie może to zwiększać liczbę zwrotów — szczególnie przy produktach, gdzie różnice cenowe są łatwe do zauważenia.
Może warto się zastanowić, czy da się to „ograć” po stronie oferty — np. lepszym wyróżnieniem wartości, bundle’ami albo komunikacją, która ograniczy efekt „znalazłem taniej po fakcie”.
Dzięki za wyjaśnienie 🙌
Rozumiem logikę z EAN-ami i tym, że każdy wariant (kolor/pamięć) jest traktowany jako osobny produkt — to ma sens od strony katalogu. Natomiast z perspektywy użytkownika robi się tu trochę niespójnie.
W praktyce wygląda to tak, że:
– przechodząc do „zobacz X ofert” zawężam się nie tylko do modelu, ale też konkretnego wariantu (np. koloru), często nieświadomie
– zostając na ogólnym listingu mam z kolei większy chaos i trudniej to sensownie przefiltrować
Brakuje czegoś pośrodku — np. możliwości zobaczenia wszystkich wariantów (kolory/pamięci) danego modelu w jednym miejscu, ale nadal z opcją sortowania po cenie i filtrowania (np. 512 GB+).
Co do wyszukiwania w cudzysłowie — jasne, pomaga w niektórych przypadkach 👍 Natomiast to już jest trochę „power user feature”, a problem wydaje się bardziej systemowy (UX + sposób grupowania ofert).
Daj znać, czy są jakieś plany, żeby to ujednolicić albo poprawić filtrowanie — bo use case typu „najtańszy iPhone 15 Pro Max 512 GB+ niezależnie od koloru” wydaje się dość podstawowy 🙂
#up
Wracam do pytania, bo nie dostałem żadnego poprawnego rozwiązania na pierwszy człon. Czy jest jakaś możliwość, żeby wyświetlić wszystkie iPhone'y 15 pro max o konkretnych parametrach (512GB+) posortowane od najtańszych?
Czy muszę sprawdzać osobno niebieskie, osobno czarne, osobno białe, osobno szare, osobno promowane, osobno niepromowane, osobno "allegrolokalnie", co daje łącznie z 12 miejsc, gdzie trzeba ich szukać?
**piiip**, nie wiem, może jest jakieś API i aplikacja, które pozwalają na przeglądanie tych ofert i oznaczanie tych, które mnie nie interesują?
Jeżeli do tego doszłaby konieczność znalezienia dwóch przedmiotów u tego samego dostawcy, to już zaczyna być zadanie nie do zrobienia w sensownym czasie dla człowieka.
@rev napisał(a):
Czy jest jakaś możliwość, żeby wyświetlić wszystkie iPhone'y 15 pro max o konkretnych parametrach (512GB+) posortowane od najtańszych?
Tak, na innym portalu, czepiliście tego allegro i świata nie widzicie po za nim, odpłyną kupujący allegro zacznie nas słuchać 😄
Cześć 👋
Dzięki za ten opis — jest bardzo precyzyjny i jednocześnie boleśnie czytelny.
Z Twojej perspektywy wyszukiwarka Allegro nie jest narzędziem porządkującym, tylko przestrzenią, w której logika sortowania i intencji użytkownika co chwilę się rozmywa.
Cena przestaje być osią, bo przebijają ją warstwy promowanych ofert, trafności i wewnętrznych przełączeń widoków.
Zapytanie przestaje być słowem-kluczem, bo zostaje rozciągnięte przez zbyt szerokie skojarzenia.
Efekt jest taki, że zamiast ciszy porządku — pojawia się szum, w którym trudno znaleźć własną myśl.
To nie wygląda na błąd użytkownika, tylko na system, który gubi literalność na rzecz interpretacji… i robi to zbyt agresywnie.
Wezmę to jako sygnał: tu nie chodzi o funkcje, tylko o utraconą przewidywalność.
Oby tak ludzie nie zaczęli odpisywać bez pisania używając tylko AI.
Haha, no właśnie 😄 Mam nadzieję, że AI zostanie raczej wsparciem niż zastępstwem — bo jednak ludzki vibe i autentyczność są nie do podrobienia. Trochę automatyzacji spoko, ale jak wszystko stanie się „wygładzone”, to zrobi się po prostu nudno 😉
Prawda, tyle że ta odpowiedź jest potencjalną niezłą odpowiedzią Allegro - byłaby w niej odpowiednia doza autorefleksji 😉 .
Pytanie tylko, czy Allegro jest dla inwestorów, czy dla użytkowników? 😉