Witam. Pewnie niektórzy słyszeli niejednokrotnie, że na innych portalach ludzie przerabiają zdjęcia w AI zakupionych przedmiotów, żeby otrzymać potem zwrot pieniędzy.
No to widzę, że bardzo podobna praktyka jest stosowana na allegro.
Na lokalnie sprzedaję w miarę od niedawna, jednak wszystkie przedmioty jakie sprzedaje są wirtualne. Konta do gier lub przedmioty do gier.
Konta do gier które sprzedaję, mają to do siebie, że po sprzedaży, kupujący może permanentnie zabezpieczyć takie konto przed kradzieżą poprzez chociażby doładowanie konta kartą kredytową czy dodanie do konta numeru telefonu lub aplikację 2fa. Jeśli coś takiego jest zrobione na koncie - uznanie zwrotu pieniędzy, skończyłoby się tym, że klient otrzyma zwrot pieniędzy, a ja nie odzyskam konta, lub odzyskam je na chwilę, ponieważ on w każdej chwili może odzyskać do niego dostęp, podając supportowi powyższe dane, które udowadniają, ze to on jest właścicielem konta.
Troszkę się zorientowałem i nie jestem odosobnionym przypadkiem, gdzie ktoś próbuje wyłudzić w ten sposób zwrot pieniędzy.
W moim przypadku klient odezwał się po 2 tygodniach od zakupu, twierdząc że odebrałem mu dostęp do konta i przejąłem mu konto które kupił i poprosił o zwrot pieniędzy. Rzecz jasna, były to oszczerstwa.
Już niejeden przedmiot na allegro sprzedawałem i to za kilkukrotnie większe sumy i wszystko odbywało się bez zastrzeżeń. Oczywiście od razu zaproponowałem tej osobie złożyć zawiadomienie na policji o kradzieży - Ja nie mam nic sobie do zarzucenia, jeśli twierdzi że mu ktoś coś ukradł, niech tam docieka swoich praw.
I w sumie dopiero po tym fakcie zauważyłem, że konto allegro kupującego zostało założone na jakiś adres e-mail z generatora. Więc zapewne wszystkie dane na koncie mogą być fałszywe.
Piszę ten temat, ponieważ wiem, że na innych portalach takie wyłudzenia często są rozpatrywane na korzyść osoby, które próbuje wyłudzić zwrot pieniędzy, a kosztami jest obciążana osoba, która sprzedaje przedmiot.
Moje pytanie brzmi, jak allegro respektuje się na tą sytuację? Bo jeśli mam sprzedać komuś przedmiot, stracić do niego dostęp, a potem być obciążony zwrotem środków na korzyść takiego wyłudzacza, to wolę jednak zaprzestać cokolwiek sprzedawać na tym portalu.
Troszkę to jest absurdalne, patrząc na to, że kupujący często mają obawy odnośnie oszustw na portalach aukcyjnych, a tu jednak nie tylko oni, ale również kupujący powinni się zaczynać oto obawiać.
Ktoś miał może tutaj podobne doświadczenia?
@fuzja88 nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale wszystkie konta na Allegro mają maila jak z generatora. Ponieważ, wszystkie maile są szyfrowane przez Allegro, aby nie było możliwości kontaktu poza platformą.
Więc albo nie rozumie, albo Tobie się coś pomerdało 🙂
Jeśli sprzedajesz z dostawą elektroniczną, to po zakupie widzisz adres e-mail kupującego.
Poza tym, ten mail ma najmniejsze znaczenie w temacie który poruszyłem.
@fuzja88 na to jest bardzo prosty myk bo sprzedając jako osoba prywatna możesz wyłączyć rękojmię. Wystarczy do opisu oferty dodać zapis, że wyłączasz rękojmię z art 558kc punkt 1. Odpowiadasz wtedy tylko za wady zatajone w towarze, jak konto odpaliło pograł i nagle stracił dostęp to nie jest wada ukryta, taką reklamacje odrzucasz powołując się na ww art kc jak ma obiekcje prosze zawiadomić organy ścigania, które o ile nie maczałeś palców w tym procederze niczego nie wykryją.
Dziękuję za tego posta, na pewno wezmę to pod uwagę przy reszcie swoich aukcji.
Minęło już ponad 24 godziny od mojej odpowiedzi w prośbie o zwrot pieniędzy i póki co cisza. Zapewne po tym, jak wspomniałem żeby zgłosił sprawę na policję, odpuści temat.
Ale i tak sytuacje opisane na X czy Wykop, gdzie mimo wszystko sprzedający był obarczony kosztami sprawiają, że mam obawy do rezultatu tego sporu.
Raz jeszcze dzięki.
@fuzja88 odrzuć reklamację inaczej dostanie aok a ty rachunek
Jedynie co mogę w tym roszczeniu, to poprosić KUPUJĄCEGO, żeby on sam zamknął spór, to akurat zrobiłem, no ale "telefon milczy".
napisz w dyskusji że odrzucasz roszczenie i dlaczego bo to jest reklamacja i allegro tego pilnuje jak źrenicy oka by sprzedawcę obciążyć aok
Dlaczego sprzedajesz konta do gier, które są zabronione regulaminem allegro?
@kovek doczytaj regulamin chyba że się coś zmieniło zabronione są konta z grą płatną aktywowaną kodem. Np możesz sprzedać kod steam do gry ale nie konto z aktywną tą grą na steam joko osobne konto, chyba że jest to gra free to play z progresem np wot
Gość sprzedaje konta, do których przypisane są płatne gry i jest to niezgodne z regulaminem. Swoją drogą to nie rozumiem wyjątku allegro, że można sprzedawać konta z grami darmowymi - jeżeli Valve wykryje takie nadużycie to nieważne czy konto ma gry płatne czy F2P zostaje dożywotnio zablokowane. https://help.steampowered.com/pl/faqs/view/7E78-08DB-AC21-CE32
@kovek by to wykkryć to na lokalizacji by mu musiał drugi koniec świata wyskoczyć... zresztą od tego ma maila by potwierdzić że on to on a konto sprzedają z mailem pod gierkę. Fakt taka sprzedaż aktywowanych gierek jest na allegro zabroniona.
CS2 jest grą F2P
tak, ale poza CS2 są też inne gry
@fuzja88 allegro ma podobne zapatrywania kupujący jest święta krowa a sprzedawca zło wcielone. Sprzedawca odpowiada nawet za to że oddycha, kupujący praktycznie nic nie musi i to musi jak trafi na kompetentnego doradcę, ale otworzy dyskusję jeszcze raz trafi już na takiego co nie przeczyta nawet wątku w dyskusji i przyklepie mu rekompensate bo kupujący się awanturuje.
Mamy takie samo doświadczenia, niestety my musimy zgadzać się na wszystkie żądania klientów, w przeciwnym razie - Negatyw! A Allegro nic z tym nie robi