Kolejna sytuacja pokazująca poziom podejścia Allegro do poziomu świadczonych przez nich usług.
Zamówienie z 28.12.2025 zostało wysłane terminowo 29.12.2025. Dostawa była realizowana wyłącznie przez Allegro One Courier.
W sobotę, 3 stycznia, kontaktowałam się z konsultantami Allegro. Otrzymałem jednoznaczne potwierdzenie, że problem z danymi kupującego został przez Allegro zweryfikowany i przesyłka zostanie doręczona w poniedziałek – ze 100% pewnością.
Na podstawie tej informacji przekazałam kupującemu, że doręczenie nastąpi w poniedziałek.
Wbrew temu zapewnieniu Allegro skierowało przesyłkę do zwrotu. Skutkiem jest brak doręczenia oraz negatywna opinia wystawiona mnie jako sprzedawcy, mimo że wina leży w 100% po stronie Allegro i Allegro One Courier.
@Vikkivay temat poruszany i proponowany do wdrożenia ze 3 lata temu , teraz już wiesz dlaczego klient / odbiorca nie ma możliwości oceny przewoźnika
Chodzi o to, że Allegro jest przewoźnikiem. Towar został zamówiony przez kupującego za pomocą Allegro One Kurier.
Poza tym chodzi jeszcze o konsultantów, którzy mówią jedno, a dzieje się zupełnie inaczej.
Po co więc są potrzebni? Pewnie po to, żeby doradzać.
A jeśli źle doradzają i tworzą takie sytuacje, w których obiecują, że paczka na pewno zostanie dostarczona w poniedziałek. W rezultacie paczka wraca do nas, klient jest niezadowolony, towar nie został sprzedany, otrzymujemy złą ocenę.
A w czym właściwie sklep jest winny? W tym, że wybrał Allegro jako platformę sprzedaży, czy w czym?
A003IBYF71
Otrzymałem informację, że jest to błąd konsultanta, ponieważ w tym przypadku nie ma mowy, żeby oddział to doręczył.
Kod 06-516 to Szydłowo, czyli okolice Warszawy. Dębsk jest jego częścią (adres doręczenia).
Natomiast klient podał kod 60-516, kod Poznania. Oddział nie ma obowiązku, a wręcz nie wolno im wykonać przekierowania na tak odległy adres.
Skontaktujemy się również mailowo z Tobą.
Błąd KONSULTANTA. A KONSULTANT jest częścią ALEEGRO, jeśli nagle zapomniałeś.
To znaczy, że my ze swojej strony robimy wszystko PRAWIDŁOWO, wy ze swojej strony popełniacie BŁĘDY, a klient również popełnia BŁĄD. A cała odpowiedzialność i konsekwencje spadają na sklep?
Czy wy tam kompletnie oszaleliście?
Gdzie to widziałem, żeby sprzedawca był jedyną stroną, która NIE POPEŁNIŁA BŁĘDU, a przy tym był jedyną stroną, która ponosi rzeczywiste straty?
Po prostu totalni nieadekwatni.
Tego typu błędy można skorygować, jeżeli nie budzi to wątpliwości.
A w adresie prawidłowo powinno być 06-516 Dębsk, bo jest to osobna miejscowość, a nie ulica w Szydłowie (od 1 stycznia 2002 po kodzie pocztowym ma być miejscowość docelowa).
A co do winy, to tu leży ona wyłącznie po stronie kupującego.
Ciekawe, jak zręcznie pominął Pan fakt, że konsultant wprowadził nas w błąd, kiedy zwróciliśmy się do pomocy technicznej w sprawie opóźnienia dostawy przesyłki.
Gdyby konsultant podał prawidłową informację, że dane nie mogą być edytowane, to ta informacja zostałaby przekazana kupującemu, a nie to, że przesyłka zostanie dostarczona w poniedziałek!
Uważam, że właśnie to stało się przyczyną negatywnego nastawienia klienta do nas.
Dziękujemy „wykwalifikowanym” konsultantom Allegro za stworzenie kolejnego problemu dla sprzedawcy.
Dodam jeszcze, że w tym przypadku Allegro nie usuwa komentarza kupującego.
Tak więc sami nawalili, a cierpi sprzedawca. Brawo, ponad wszelką „pochwałę”.