Dzień dobry.
Kupiłam przedmioty na Allegro. Tym razem nie wiem co mnie podkusiło, że wybrałam Allegro Delivery DPD. Wskazałam dostawę do punktu Automat DPD Pickup, Szosa Okrężna 10, Toruń. Najpierw okazało się, że paczka została przekierowana do innego paczkomatu (DPD Pickup Szosa Okrężna 4J). To nie problem. Ale przy próbie odbioru paczki za pomocą kodu odbioru - błąd. Przy próbie otwarcia zdalnego przez aplikację Allegro - to samo. Aplikacja łączy się z paczkomatem, jest to właściwy paczkomat, ale skrytka w której jest paczka - ta największa skrytka - nie otwiera się. Wielokrotnie próbowałam, otrzymywałam od infolinii nowe PINy odbioru i nic.
Na infolinii pan coś sprawdził i zdiagnozował, że prawdopodobnie mechanizm otwierający w skrytce się zepsuł. Prosiłam o jakiekolwiek rozwiązanie które pozwoli mi odebrać paczkę. Okazało się jednak, że nic się nie da zrobić i paczka wróci do nadawcy. Pracownik otworzy jakoś skrytkę, ale wtedy nie może mi dać paczki, tylko odeśle do nadawcy. Proponowałam, żeby kurier dostarczył mi paczkę jak już im się uda otworzyć zepsutą skrytkę, mogę się wylegitymować że ja to ja - NIE. Mogę też podejść do paczkomatu w ciągu 5 minut jak tylko pracownik zadzwoni że udało się otworzyć - NIE. Proponowałam, że może by ustawić przekierowanie do jakiejś innej, działającej skrytki, żeby formalności stało się zadość - NIE, bo to Allegro Delivery, więc przekierowanie klientowi nie przysługuje. Zapytałam czy po upływie 2 dni paczka z punktu tymczasowego trafi do punktu który wybrałam przy zakupie - bo taka była informacja w mailu od Allegro: "Odbierz z punktu tymczasowego lub poczekaj. Punkt wybrany przy zakupie jest niedostępny. Możesz odebrać przesyłkę z punktu tymczasowego lub poczekać, aż będzie do odbioru w punkcie wybranym przy zakupie." Okazało się że ta informacja w mailu od Allegro jest błędna. Po upływie 2 dni paczka zostanie odesłana do nadawcy i koniec. Mogę sobie złożyć reklamację już po fakcie.
Jest to jakieś kuriozum. Paczka siedzi w paczkomacie, nie mogę jej samodzielnie odebrać nie ze swojej winy, ani nie z winy sprzedawcy, ale DPD Allegro Delivery to nie obchodzi bo nie mają na taki przypadek procedury i na każde zaproponowane logiczne rozwiązanie jest odpowiedź NIEDASIE.
W przyszłym tygodniu idę na wesel, w paczce są buty na wesele. Powrót paczki do sprzedawcy i ponowna wysyłka nie wchodzi w grę przez czas (pomijając ponowne koszty). Proszę Allegro o interwencję bo sytuacja jest absurdalna i nie wierzę że nie da się tego załatwić po ludzku przy odrobinie dobrej woli. Uważam że Allegro podejmując współpracę z tym dostawcą i proponując klientom taką formę dostawy bierze na siebie odpowiedzialność za to, jak to działa. A działa źle.
Nr przesyłki: AD0VNG2XW4G17WWMP
Z góry dziękuję.
Mieszasz w tekście różne urządzenia paczkowe. Paczkomat to zawsze jest maszyna Inpostu, zaś Automat DPD Pickup, zaś należy do DPD. Tych nazw nie łączy się ze sobą. Do tego mamy jeszcze Allegro OneBox.
Jeżeli chodzi o przekierowanie, to zgodnie z prawem pocztowym, prawo do zmiany adresu przysługuje nadawcy, a nie adresatowi. Oczywiście przewoźnik może coś takiego wprowadzić w swoim regulaminie, ale w przypadku Allegro Delivery, niestety czegoś takiego nie ma. A ewentualne przekierowanie na twoją prośbę, wymagało by zgody regulatora (czeka się na to 30 dni). Działalność pocztowa to działalność regulowana, tu nie ma swobody, przewoźnik nie może sobie ot tak decydować. A kary w branży są potężne, liczone są od obrotu, a nie dochodu i są nakładane zarówno na firmę, jak i personalnie.
A i tu dostawcą formalnie jest Allegro. To oni są przewoźnikiem w Allegro Delivery, bez względu na to, kto fizycznie doręcza paczkę.
@Lum-i Rozumiem, że sytuacja jest frustrująca. Proszę Cię podejdź do automatu i zadzwoń na numer infolinii, który znajduje się pod ekranem. Nasz pracownik pomoże Ci w tej sytuacji.
@pecela według SJP paczkomat to "automatyczna skrytka pocztowa do odbierania i nadawania przesyłek". Poza tym pisałam jednoznacznie, że chodzi o Allegro Delivery DPD.
@N_Nitka28 Tak jak już pisałam, rozmawiałam z Infolinią i nie pomogli. Dzwoniłam kilka razy, rozmawiałam z różnymi osobami. Jedyna odpowiedź to #NIEDASIE, paczkę wydobędą z uszkodzonego paczkomatu, (pardon, urządzenia paczkowego!), ale nie po to żeby mi pomóc i mi ją przekazać, tylko żeby odesłać do nadawcy.
Czyli co? NIEDASIE?
@Lum-i Widzę, że paczka dzisiaj zmieniła status na przyjęta w oddziale, więc udało się ją wyciągnąć z automatu. Przykro mi, ale w tej sytuacji paczka prawdopodobnie wróci do nadawcy.
Paczkomat to zastrzeżona nazwa własna urządzeń paczkowych należących do firmy Inpost. Nie jest to określenie potoczne.
A jeżeli chodzi o Allegro Delivery odbiór w automacie paczkowym, to te przesyłki doręczane są do automatów paczkowych DPD Pickup oraz Allegro OneBox.
Po pierwsze, Paczkomat pisane wielką literą to nie żadna "zastrzeżona nazwa własna", tylko słowny znak towarowy.
Po drugie, paczkomat pisane małą literą to potoczna nazwa samoobsługowego urządzenia do odbierania i wysyłania przesyłek. To już jest uzus językowy i nic z tym nie zrobisz, podobnie jak nic nie zrobisz z słowami adidas i rower, czyli ze słownymi znakami towarowymi, które z czasem stały się synonimami przedmiotów codziennego użytku.
Akurat Inpost pilnuje, aby określenie Paczkomat nie weszło do języka potocznego, bo oznacza to utratę prawa do słownego znaku towarowego (słownym znakiem towarowym nie może być wyraz potoczny).
Do tego od 2015 toczy się w sądach administracyjnych i Kolegium Orzekajacym UPRP sprawa o to, czy paczkomat jest określeniem potoczym. Pewnie w 2028 się przekonamy, bo 29 stycznia 2029 upływa termin ważności patentu na znak słowny Paczkomat.
@pecela napisał(a):Akurat Inpost pilnuje, aby określenie Paczkomat nie weszło do języka potocznego
No właśnie widzę. Większość Twoich wpisów dotyczy tylko tej sprawy. Dla mnie to jest komiczne. Równie dobrze moglibyście zakazać ludziom mówienia na auto samochód i domagać się, żeby używali formy kołowy pojazd silnikowy - efekt byłby taki sam.
@Client:146715923 Nie karm trolla-pecela