Jestem ciekaw, ile tysięcy osób allegro zablokowało na facebookowym fanpagu? Ktoś zna historie, albo był tak traktowany przez tę korporację?
ani jednej osoby nie zablokowali, jak? nie można zamykać ust i zakazywać wypowiedzi.
Żarty sobie stroisz?
Ja raz napisałam niepochlebny komentarz o allegro to w 5 min od facebooka dostałam wiadomość z prośbą o wysłanie dowodu do potwierdzenia tożsamości... A w sumie pisałam tam dużo grzeczniej niż nieraz tu. Ale to już ze 3 czy 4 latka minęły...
@starocerkiewny, blokada spowodowana jest najpewniej łamaniem zasad netykiety.
Coi to za różnica, ile tysięcy osób zbanowali, po co to komu wiedzieć?. Jak komuś nie odpowiada z jakich kolwiek pobudek działalność firmy, to z usług jej, niekorzysta i idzie do konkurencji.
Ja napisałam kiedyś jednego posta. Coś odnośnie mojego zamówienia. Nie zablokowali mnie. Tylko w 60 sekund później miałam kontrolę dowodu z FB. Także mają dobre chody... To było tak ze 3-4 lata temu... Pewnie dlatego na to wpadli, że ja nie używam normalnie FB. Mam praktycznie pusty profil, bez zdjęć i tylko na grupy zaglądam... Co najzabawniejsze to posta nie usunęli, bo nic takiego w nim nie było. Tu potrafię 5x gorsze rzeczy pisać.
Cześć @AnnaG-Antyki 🙂 Allegro nie ma absolutnie żadnego wpływu na zabezpieczenia Facebooka, nie ma tam "wtyków" ani żadnego czerwonego przycisku, którym moglibyśmy nasyłać na nikogo kontrolę tożsamości.
Sama zresztą wskazałaś prawdziwego winowajcę. Algorytmy Mety działają automatycznie i są bardzo wyczulone na konkretne zachowania "Pusty" profil bez zdjęć (dla systemów bezpieczeństwa FB takie konta często wyglądają jak tzw. "fake konta" lub boty), nagła aktywność (jeśli profil, który na co dzień tylko milcząco przegląda grupy, nagle publikuje post, systemy bezpieczeństwa FB natychmiast flagują to jako "podejrzane zachowanie").
To właśnie ta nagła zmiana wzorca zachowania na nieaktywnym profilu uruchomiła u nich automatyczną blokadę i prośbę o dowód, treść Twojego posta (ani tym bardziej Allegro) nie miała z tym nic wspólnego.
Słońce pisz co chcesz. Ja wtedy przez kilka miesięcy nic tam nie pisałam. A kontrola była dosłownie w minutę po tym jednym poście.... Mam ochotę odpowiedzieć "jedzie mi tu czołg...?" Nie ma takich przypadków.