Jakiś czas temu mój kolega miał przypadek że wysłał buty do sprzedawcy na gwarancję po roku użytkowania. Sprzedawca niechętnie je chciał przyjąć ale po interwencji allegro przyjął paczkę i wygenerował etykietę, paczka została wysłana a sprzedawca twierdzi że paczka przyjechała pusta i butów nie było w środku. Allegro poprosiło o złożenie reklamacji u przewoźnika lecz sprzedawca omijał to pytanie , mimo próśb allegro nie dał reklamacji , allegro zagroziło że doliczy allegro protect do jego konta jeśli nie złoży reklamacji. Dodam że kolega paczkę pakował przy kurierze więc paczka była na pewno wysłana i nie była pusta. Po 3 tygodniach allegro powiedziało aby kolega wypełnil wniosek allegro protect. Wniosek został zaakceptowany i pod dyskusja była informacja dla sprzedającego że nie musi tego zwracać dla allegro. Dlaczego ? Jeśli allegro wcześniej ostrzegało. Co w takiej sytuacji ? Kolega zadowolony bo dostał kasę za buty całą wartość ale co że sprzedawcą ?
@Client:132176009 Ale na czym polega Twój problem?
Chodzi o to że sprzedawca twierdził że to kolega wysłał pusta paczkę i powiedział że podejmie kroki prawne. I on ma 18 lat , boi się że ten gość może mu problemów narobić. Jeśli allegro oddało kase i mu coś naliczyło to on może pójść na policję i mój kolega może mieć problem i być wzywany na policję...
Co Cię to obchodzi?
Buty zaginęły, Allegro wypłaciło odszkodowanie, temat zamknięty.
No wypłaciło ale czy na pewno tamten sprzedawca nie poniesie kosztów ? Odgrażał się że podejmie kroki prawne wobec mojego kolegi
Jakieś przedszkole
dzialasz w imieniu kolegi?
adwokat? Opiekun prawny czy co?