Witam dostałem od sprzedającego wezwanie do usunięcia negatywnego komentarza w Allegro w ciągu 3 dni pod rygorem skierowania sprawy na drogę sądową mimo że towar wysyłany był wadliwy
Żyjemy w wolnym kraju - każdy ma prawo dochodzić swoich racji na drodze sądowej.
To jedno z podstawowych praw.
Jeśli uważasz komentarz za słuszny i nie masz sobie nic do zarzucenia to nie musisz nic usuwać.
Sprzedający wysłał wadliwy towar celowo? Złożyłeś reklamację? Jak zachował się sprzedający? Jak brzmi komentarz?
Sprzedawca cię nie straszy, tylko informuje. Zgodnie z polskim prawem wysłanie takiej informacji przed skierowaniem sprawy na drogę sądową, jest obowiązkowe. Sprzedawca bezwzględnie musi wysłać wezwanie do dobrowolnego usunięcia komentarza.
A jeżeli komentarz jest zgodny z prawdą, to mała szansa, że sąd każe go usunąć. Gorzej jak nazwałeś tam sprzedawcę oszustem itp. czy zarzuciłeś celowe wysłanie uszkodzonego towaru (niestety będziesz musiał wtedy udowodnić, że sprzedawca celowo i świadomie wysłał uszkodzony przedmiot, a nie, że był do zwykły ludzki błąd czy niewiedza (zwłaszcza jak przedmiot jest zapakowany przez producenta)).
@PPH_MAXCOM_NYSA Tak, jak napisał @pecela , sądy są dla ludzi.
Jeśli publicznie zniesławiłeś sprzedającego, to jest to przestępstwo i ma on ma pełne prawo dochodzić od Ciebie nie tylko zadośćuczynienia za bezprawne działanie, ale również w postępowaniu cywilnym, odszkodowania za straty spowodowane utratą zaufania do niego, np. zmniejszeniem dochodów od czasu opublikowania opinii do czasu jej usunięcia.
Witaj, @PPH_MAXCOM_NYSA.
Masz prawo do subiektywnej oceny transakcji (art. 11.4. regulaminu Allegro). Spółka nie będzie ingerować w treść Twojej oceny, o ile wystawiając ją nie naruszysz regulaminu, tj. nie naruszysz prawa, nie obrazisz, ani nie pomówisz sprzedawcy albo nie umieścisz w niej danych kontaktowych lub informacji handlowych. Nie naruszysz prawa podnosząc w swojej ocenie prawdziwe zarzuty i robiąc to w obronie społecznie uzasadnionego interesu (art. 213 § 2. kodeksu karnego).
Natomiast naruszy prawo sprzedawca, jeśli spróbuje zmusić Cię do zmiany komentarza groźbą bezprawną, tj. zapowiedzią postępowania karnego, jeżeli faktycznie nie ma zamiaru kierowania sprawy na drogę sądową (najczęstszy przypadek u sprzedających na Allegro) - art. 115. § 12. i art. 191. § 1. kodeksu karnego.
Niezależnie od powyższego kierowanie gróźb pod adresem kupujących jest naganne i sprzeczne z regulaminem Allegro (art. 10.1.). Każdą taką wiadomość należy zgłaszać przez formularz kontaktowy dostępny pod adresem https://allegro.pl/pomoc/kontakt
Nie pozwalaj się zastraszać. Wystawiaj oceny zgodne z przebiegiem transakcji i ostrzegaj innych kupujących, a bezprawne groźby zgłaszaj Allegro. Instrukcje znajdziesz na tej stronie: https://help.allegro.com/pl/sell/a/jak-zglosic-spam-obrazliwe-wiadomosci-i-inna-korespondencje-narus...
@Pupil_Admina "Natomiast naruszy prawo sprzedawca, jeśli spróbuje zmusić Cię do zmiany komentarza groźbą bezprawną, tj. zapowiedzią postępowania karnego, jeżeli faktycznie nie ma zamiaru kierowania sprawy na drogę sądową"
Co to za bzdury. To czy sprzedawca "nie ma zamiaru kierowania sprawy na drogę sądową" jest rzeczą której nie da się udowodnić. Może mieć zamiar ale to wcale nie znaczy że "musi" lub "jest zobowiązany" do tej czynności. "nie stanowi groźby bezprawnej zapowiedź spowodowania postępowania karnego, jeżeli ma ona jedynie na celu ochronę prawa naruszonego przestępstwem"
https://encyklopedia.skarbiec.biz/grozba-bezprawna.html
2. Prośba + informacja o możliwych konsekwencjach to nie jest groźba. To rzeczowa informacja + przekazanie możliwości polubownego rozwiązania problemu (usunięcie/zmiana komentarza).
Przypadki, gdy jakiś sprzedawca wygrał w sądzie taką sprawę o komentarz można policzyć na palcach jednej ręki i dotyczyły sytuacji, gdy kupujacy wystawił totalnie kłamliwą opinię, np. stwierdził, że został oszukany a w ogóle nie zapłacił za towar i go nie otrzymał. Jeśli napisałeś w komentarzu, że towar, który otrzymałeś był wadliwy to nie widzę powodu, dla którego miałbyś ponieść jakieś prawne konsekwencje. Takie wezwania to straszaki na zasadzie "coż szkodzi wysłać". Możesz zresztą dopytać na jakimś forum prawnym czy masz się czego bać i dać linka do tego, co tam odpiszą.
Nic, jesli Two komentarz jest zgodny z prawdą i nie pomawiasz go o nic to nic Ci nie grozi, a prawdopodobnie i tak nie skieruje sprawy do sądu tylko liczy że się przestraszysz i usuniesz