Kupiłem 13 produktów od jednego sprzedającego na Allegro. Paczka została normalnie nadana. Kilka dni później w Allegro pojawił się status „doręczona”, mimo że nie dostaliśmy żadnej informacji od GLS - żadnego maila, SMS-a ani telefonu od kuriera.
Po ręcznym sprawdzeniu numeru przesyłki na stronie GLS Polska okazało się, że przesyłka rano dotarła do mojego miasta i została wydana do doręczenia około 8:01, a już około 8:05 widniał status „zwrot do nadawcy — odbiorca odmówił przyjęcia przesyłki”.
Problem w tym, że:
Po zgłoszeniu sprawy sprzedawcy dostałem odpowiedź, że rzekomo odmówiliśmy przyjęcia paczki i dlatego została zwrócona. Sprzedawca twierdził też, że paczka ma status „doręczona”, bo to oni odebrali już zwrot. Tylko że wtedy miałbym status na allegro "zwrócona", czy się mylę?
W każdym razie zwrot pieniędzy dostałem, ale bez kosztu wysyłki. Kiedy zwróciłem uwagę, że to nie moja wina, dostałem dość opryskliwą odpowiedź, że:
Kliknąłem wtedy przycisk, żeby allegro dołączyło do dyskusji ze sprzedawcą. Napisałem że według mnie sprawą powinno zająć się oni, bo ani kupujący, ani nawet sprzedawca nie mają wpływu na błędne działania przewoźnika i konsekwencji z tego powodu nie powinien ponosić, ani kupujący,a ni sprzedawca.
Co ciekawe - chwilę po tym bez żadnej wiadomości dostałem zwrot 25 zł za przesyłkę.
Czy ktoś miał podobną sytuację?
Czy Allegro jest w stanie sprawdzić historię takich przypadków u takiego sprzedawcy albo powiązania ze zwrotami „odmowa przyjęcia”?
Czy takie zachowanie wygląda podejrzanie?
@kamilorkisz jak rozumiem, sprawa została zakończona i otrzymałeś pełen zwrot. Jako Allegro oczywiście weryfikujemy jak sprzedający rozwiązują problemy transkacyjne, jeśli jakieś zachowanie wzbudzi nasze podejrzenia, podejmujemy odpowiednie działania.
@kamilorkisz mylisz się, nie będzie miała statusu zwrócona, bo nie był to zwrot 😞 druga sprawa sprzedawca widzi to co Ty odmowa i jest w plecy koszt powrotu, pakowania itp.
Co w tym podejrzanego i co żeś się uczepił sprzedawcy jak winny kurier !!! którego sam wybrałeś 😞
no nie przyczepiłem się i nie oczekiwałem, że to oni mi zwrócą za kuriera. Specjalnie chciałem dołączyć do rozmowy konsultanta Allegro, żeby przyszedł, spojrzał po swoich logach i zdecydował co dalej.
Jedyne co było dla mnie dziwne to brak jakiejkolwiek komunikacji od GLS i to że paczka wróciła do nadawcy bardzo, bardzo szybko. Zamawiam często z GLS i pierwszy raz miałem taką sytuację.
Do tego zwrot za kuriera jak tylko dodałem Allegro do dyskusji ze sprzedawcą. Jasne, może chcieli pozbyć się natręta, ale nadal dziwna sprawa xD