Zakupiony odkurzacz został odesłany na reklamacje, ponieważ zepsuł się po pierwszym użytkowaniu, zepsuł się regulator mocy, część został wymieniona, ale odkurzacz został zwrócony uszkodzony. Ktoś w naprawie urwał plastik przy zamknięciu do komory worka i teraz nie da się użytkować normalnie tego towaru. Została złożona druga reklamacja i prośba o zwrot kosztów i odstąpienie od umowy, sprzedający po długim czasie odpisał aby wyznaczyć termin na odbiór, ale więcej się nie odezwał. Termin na wydanie decyzji minął więc reklamacja została uznana za zasadną, ale nie ma kontaktu ze sprzedającym, bo nie odpowiada na czacie, na którym prowadzona jest dyskusja. Nie wiem natomiast ile czasu na zwrot kosztów w takim przypadku ma sprzedający i czy w ogóle zwróci koszty.
Cześć @Client:140612938, podaj proszę numer zamówienia którego dotyczy Twoja sprawa.
Obie reklamacje były tytułu niezgodności z umową (potocznie rękojmi), czy ta pierwsza była gwarancyjna? To ważne bo reklamacje z niezgodności z umową i z gwarancji liczy się osobno.
A co zwrotu pieniędzy, to owszem przy drugiej reklamacji można odstąpić od umowy ale dotyczy tylko reklamacji z tytułu niezgodności z umową. Sprzedawca może próbować podważyć domniemania istnienia usterki w momencie dostawy przedmiot lub stwierdzić że taka wada nie mogła istnieć w momencie dostawy.
Sprzedawca odpowiada przed kupującym wyłącznie za wady ukryte tkwiące w sprzedanej rzeczy w chwili sprzedaży. Domniewa się że wada istniała w chwili sprzedaży przez dwa lata od daty doręczenia, chyba że sprzedawca udowodni że było inaczej albo wady tej nie da się pogodzić z rodzajem przedmiotu lub charakterem wady.
Druga wada na pewno nie istniała w chwili doręczenia (powstała w czasie naprawy przez sprzedawcę (przy reklamacji z tytułu niezgodności z umową to sprzedawca naprawia produkt)), za co odpowiada sprzedawca cywilnie, a nie na podstawie przepisów konsumenckich.