Mam problem z reklamacją w ramach rękojmi. Sprzedawca przyjął reklamację, przekazał do naprawy serwisowi, okazało się że na części trzeba czekać kilka miesięcy, po 2 miesiącach odezwałem się do sprzedającego i powiedział, że połamali obudowę myjki i że trzeba zaczekać kolejne 1-2 miesiące na części. W tym czasie kończy się też gwarancja na urządzenie. Po konsultacji z prawnikiem Federacji Konsumentów wystąpiłem o odstąpienie na podstawie art. 43e w zw. z art. 43d ustawy z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta od umowy w związku z nadmiernie przedłużająca się reklamacją, pogorszeniem stanu urządzenia w trakcie procesu reklamacji itd. Sprzedawca odpisał, że odstąpienie jest bezzasadne i mam czekać aż kiedy je naprawią. Wystąpiłem o pomoc Allegro, napisali w skrócie że to nie ich sprawa. Gdy chciałem ponownie kliknąć pomoc doradcy wyskakuje że poszło coś nie tak i już allegro więcej się nie wypowiedziało w temacie. Gdzie w takim razie jest ochrona kupującego ? Nie chcę się bawić w adwokatów, ale sprawy tak nie zostawię- dlaczego allegro całkowicie ignoruje sprawę ?
@Driven22, obecnie występują problemy z wezwaniem Allegro do pomocy. Przepraszamy za niedogodności i już nad tym pracujemy.
Poprosiłam już odpowiednią osobę o zapoznanie się z Twoją reklamacją i wypowiedź. Wkrótce nasz doradca odniesie się do sytuacji w reklamacji.
Pomoc allegro i ochrona kupujących polega na tym, że sprzedawca odpisuje, że wszystko jest ok, trzeba czekać na części ( od 26 lutego) , allegro odpisuje "no tak trzeba czekać na części". Termin napraway już dawno minął, wysłane pismo o odstąpieniu od umowy w związku z nadmiernie przedłużającą się naprawą, do tego w trakcie naprawy uszkdzili kolejne rzeczy. Zgodnie z ustawą przysługuje w takim przypadku możliwość odstąpienia od umowy, ale allegro tylko przytakuje sprzedawcy. Samo zaproponowanie przysłanie myjki w częściach ( a reszte za 1- 2 miesiące do samodzielnego montażu chyba wiele mówi o sprzedawcy) . Mało tego sprzedawca najpierw odrzucił reklamację w końcu terminu 14 dniowego twierdząc, że wszystko jest ok, a dopiero po tym jak napisałem, ze mam zdjęcia wady, że leje się woda z myjki stwierdził , że wyśle do serwisu i serwis po kolejnych dniach potiwerdził wadę. A potem już tylko bajki ,że prawie naprawione, że już tylko czekamy na kolejne i kolejne części. To ma być ochrona kupujących??
@Driven22 w ramach rękojmi i dostałeś pomoc rzecznika konsumenta ?
Powołujesz się na przepis z Ustawy Konsumenckiej a reklamujesz z tytuły rękojmi Kodeks Cywilny ?