Dzień dobry, kupiłem dla zony perfumy które miały być oryginalne. Sprzedawca to sklep firma. Twierdzą że nie mieli pojęcia że to nie oryginał i zwrócili mi pieniądze. Widzę że sprzedali 10szt na tej jednej akcji. Zgłosiłem to allegro ale nie otrzymałem żadnej odpowiedzi a firma nadal sprzedaje. Żona miała już wczesniej te same kupione w sklepie stacjonarnym więc widziała różnice. Kolor, zapach, czcionka a nawet materiał. Co zrobić w takiej sytuacji?
Zrobiłem to 2x. Może źle coś zgłosiłem bo nie było żadnej reakcji. Teraz firma ma do mnie pretensje za negatywną opinie.
Potrzebujemy też czasu na weryfikację zgłoszenia, więc zachęcamy uzbroić się w cierpliwość.
Otrzymałem taką odpowiedź:
Informujemy, że wskazane oferty zostały usunięte z serwisu niezależnie od nadesłanego zgłoszenia.
Twoje zgłoszenie nie może już zostać rozpatrzone.
Czyli wszystkie osoby, które kupiły te podróbki nawet o tym nie wiedzą, że zostały oszukane, a osoba która je oszukała nie poniesie żadnych konsekwencji. Czyli może oszukiwać kolejne osoby. Brawo Allegro wspieracie oszustów.
@Ksantos1 Rozumiem, że chcesz ostrzec innych, ale chciałabym sprostować Twoje wnioski. W żaden sposób nie wspieramy nieuczciwych praktyk ani sprzedawców naruszających zasady. Usuwając wskazaną ofertę, uniemożliwiliśmy dokonanie kolejnych zakupów przez innych. Kupujący, którzy zdążyli złożyć zamówienie wcześniej, nie zostaną bez pomocy. Jeśli zgłoszą do nas jakikolwiek problem z otrzymanym towarem, zapewnimy im pomoc i wsparcie. Każde tego typu zgłoszenie szczegółowo weryfikujemy, a wobec nieuczciwych sprzedawców wyciągamy konsekwencje.
Gdybym nie miał w domu oryginalnego perfumy Nomade nie wiedział bym że ten kupiony na allegro jest podróbką. Więc osoby które kupiły ten perfum po raz pierwszy nie mają pojęcia że kupiły podróbke. Sprzedawca ma zgłoszoną działalność i sprzedaje perfumy czyli samo to dla kupującego jest pewną forma potwierdzenia że kupuje orginał.
Po pierwsze, aby mówić o oszukaniu kogokolwiek, trzeba byłoby udowodnić, że sprzedawca wiedział, że towar jest nieoryginalny. Oszustwo musi być dokonane świadomie i celowo.
Po drugie. Sprzedawca nie jest producentem. Kupuje od dostawy i sprzedaje dalej, wierząc, że to oryginał. Jak hurtownik sprzedał mu podróbkę, to sprzedawca też został oszukany. Chińczyków tu nie liczę.
Po trzecie. Teoretycznie ten sam produkt może się różnić w zależności od kraju, miejsca zakupu czy partii. Nie oznacza to od razu, że produkt jest nieoryginalny.
Po czwarte. Obowiązuje domnienianie niewinności. Oznacza to, że to nie sprzedawca ma udownić, że nie jest oszustem, a to jemu trzeba udowodnić, że świadomie i z premedytacją sprzedawał podróbki jako oryginały.
Czyli według ciebie można śmiało oszukiwać na allegro, bo allegro to nie obchodzi. Kiedyś stosowano tu blokadę konta teraz chyba nie, bo sprzedawca płaci, więc po co niech się martwi kupujący.
1: Kupując towar powinien mieć fakturę gdzie go kupił i jaką ilość. Wątpię żeby hurtownia wprowadzała lewy towar do obrotu.
2: ad1.
3: Perfum różni się od oryginału: zapachem, kolorem, opakowaniem, materiałem z którego wykonane są niektóre elementy a nawet trzcinką na opakowaniu. Podobną chamska podrubkę widziałem na targowisku za 30zł.
Jestem na Allegro od 20 lat i kilka razy prosiłem allegro o pomoc nie zawsze ją uzyskałem kilka razy skończyło się na policji. Ten też skończy się na policji bo nie cierpie oszustów.
Udowodnić trzeba winę a nie niewinność. Ty twierdzisz że produkt to podróbka a sprzedawca, że oryginał. Allegro nie ma możliwości stwierdzić który z was mówi prawdę (nie ma czegoś takiego, że kupujący zawsze ma rację).
A co do faktur, to były już przypadki, że oficjalny importer sprzedawał podróbki. I weź teraz jako sprzedawca zorientuj się czy kupujesz oryginał czy podróbkę. A w handlu obowiązują domniemania legalności produktu, czyli jak sprzedawca coś kupuje, to domniewa się że to produkt oryginalny.
A i nazwanie kogoś oszustem bez wyroku sądu jest pomówieniem jest to przestępstwo.