Nie wiem czy allegro zdaje sobie sprawę, że algorytmy ustalające czas wysyłki zbiorowo wprowadzają kupujących w błąd. Dlaczego dlatego że allegro w swojej wielkości ustala za sprzedającego czas wysyłki, kupujący nawet nie może zobaczyć jaki jest deklarowany czas wysyłki, wyświetla się wysyłka dzisiaj - kupuję przez dwa dni nic się nie dzieje, pytam sprzedającego o opóźnioną wysyłkę, a on odpisuje że ma ustawione 3 dni, gdyby nie sugestie (nachalne) allegro , kupiłbym od kogoś kto deklaruje krótszy czas wysyłki. Zgłaszam sprawę do uokiku , przeciwko allegro że swoimi działaniami zbiorowo wprowadza konsumentów w błąd.
Zgłaszamy im to ok 3 lat , za każdym razem dostajemy odpowiedź " niedoskonałość algorytmu", żeby było zabawniej najbardziej omylny algorytm jest w stosunku allegro one.
Problem polega na tym, że przy terminie dostawy znajduje się adnotacja (ikona z literą „i”), informująca, iż jest to przewidywany przez Allegro czas dostawy, a nie termin deklarowany przez sprzedawcę. W praktyce oznacza to, że odpowiedzialność za błędne oszacowanie terminu nie spoczywa na sprzedającym.
Niestety większość klientów nie zwraca uwagi na tę informację ani jej nie czyta. Zamawiają towar, kierując się wyświetlaną datą, a gdy przesyłka nie dociera w przewidywanym terminie, pretensje kierują do nas. Z punktu widzenia Allegro wszystko jest jednak zgodne z zasadami, ponieważ stosowna informacja została zamieszczona. Jak mawia klasyk: „Nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania.”
@sebol25 fakt wprowadza w błąd jak ktoś nie rozumie co to przewidywana dostawa a nie gwarantowana 🙂
@sebol25 informujemy o deklarowanym przez sprzedawcę czasie nadania przesyłki. Przewidywany czas dostawy bierze pod uwagę m.in. dotychczasowe realizacje wysyłek dla danej metody dostawy przez sprzedającego oraz czas przewozu deklarowany przez przewoźnika.
Wy to wiecie, My sprzedawcy to wiemy ale jakoś dziwnie klienci nie chcą tej wiedzy przyswoić 😕
Problemem jest to że podajecie go jako absolut, ja wiem że klient może sprawdzić sobie czas, jaki deklaruje sprzedawca. Problemem jest to że 95% tego nie robi, bo i po co skoro jak byk stoi: dostawa jutro. I nie jest to w żaden widoczny sposób opisane, podobnie jak inne dane które allegro stara się bardzo skrzętnie ukrywać przed klientami.
A to klienci sądzą o waszym przewidywanym czasie dostawy, to nie jest odosobniony przypadek
A wiesz co jest najlepsze? Że algorytm allegro, a właściwie to dyspozycję pazernych dyrektorów z allegro bo zyski trzeba natychmiast wyprowadzać do funduszy za granicą, również wprowadza w błąd sprzedających. Ta sama sytuacja w odwrotna stronę. I to od miesięcy bez żadnych widoków na zmiany
Pi prostu muszą zarabiać natychmiast i dodatkowo wspierać cały swój nowo wymyślony biznes kurierski. To jest cały algorytm.