anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Zwrot środków za towar odesłany poprzez odstąpienie od umowy

Domelelx
#1 Nowicjusz

Nie rozumiem tego zapisu ile w końcu Sprzedający ma czasu na zwrot środków ?  7 dni czy 14 

b) odstąpienie od umowy – sprzedający powinien zwrócić Ci wpłatę niezwłocznie – w ciągu 7 dni kalendarzowych liczonych od dnia zmiany statusu przesyłki zwrotnej na Dostarczona i nie więcej niż 14 dni od dnia otrzymania przesłanego przez Ciebie Formularza zwrotu towaru (oświadczenia o odstąpieniu od umowy). Możesz sprawdzić status przesyłki zwrotnej w szczegółach zakupu, w zakładce Moje zakupy. Sprzedający ma prawo wstrzymać się ze zwrotem pieniędzy do czasu otrzymania od Ciebie przesyłki lub dowodu jej nadania.

oznacz moderatorów
3 ODPOWIEDZI 3

jaszczur-ka
#12 Orędownik

@Domelelx   Zalezy od czego liczysz.  W praktyce sprzedawcy nie zwracają wpłaty przed otrzymaniem przesyłki zwrotnej. I to jest logiczne - muszą sprawdzicć co im odesłałeś i w jakim stanie, bo z tym podobno bywa różnie.

oznacz moderatorów

MikroLITY
#14 Krzewiciel

@Domelelx 

Najważniejsza jest ustawa, a nie regulamin. Regulamin serwisu nie może ograniczać praw wynikających z przepisów.

Zgodnie z ustawą o prawach konsumenta sprzedający ma maksymalnie 14 dni od otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy na zwrot środków. Jednocześnie może wstrzymać się ze zwrotem do czasu otrzymania towaru lub dowodu jego odesłania.

Dlatego zapis w regulaminie Allegro o 7 dniach należy traktować jako wewnętrzną zasadę serwisu przyspieszającą rozliczenie, ale prawnie obowiązujący termin wynikający z ustawy to do 14 dni od złożenia odstąpienia (z możliwością wstrzymania do czasu otrzymania zwrotu).

oznacz moderatorów

AnnaG-Antyki
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

Ma maksymalnie 14 dni... Problem raczej jest w rozumieniu tego. Przynajmniej ja to rozumiem tak, że powinien zwrócić szybciej, a 14-dni to już, raczej taki czas na wszelki wypadek jakby coś się wydarzyło np. zwrot szedł długo,  awaria w domu. Nie sądzę, by ustawodawca miał na myśli darmowe wypożyczanie pieniędzy...

Problem ze zwrotami tu jest taki, że połowa firm tutaj uważa, że 14-dni to minimum i nie widzą żadnego problemu z notorycznym opóźnianiem zwrotów. Najlepiej to widać chyba na qutletach odzieżowych, gdzie swojego czasu potrafiłam robić wielkokrotnie zakupy z 2-óch tej samej firmy. Starałam sie być ludzka, nie krzyczałam o zwrot po 2 tygodniach, dyskusje zakładałam dopiero po miesiącu. A przy drugiej takiej sytuacji na koncie wystawiałam negatywa... A oni po 3 miesiącach oferowali kupon na zakupy za 100zł za zdjęcie nega... To była stała zagrywka z gotowymi powiadomieniami itp... Celowa robota.  Po takich akcjach zaczęłam omijać te sklepy...

Sama też sprzedaję. Nie pamietam, żeby kiedyś to trwało dłużej niz 3 dni od momentu odebrania paczki czy anulowania zamówienia (często jeszcze w ten sam dzień). Dlatego bardzo wkurza mnie jak sama czekam 2 tygodnie i jeszcze muszę się prosić, choć to jego obowiązek pamiętać...

__________
(Allegro dzieli użytkowników, by rządzić). (Dzień bez awarii to dzień stracony).
oznacz moderatorów