Czy szanowne Allegro idzie w ślady banków.
Pobieranie prowizji od narzuconej opłaty za przesyłkę to lichwa:
tu przykład :
@ARTURSSS Nie wiem czy dobrze to odczytuję ale prowizja 26.78 zł to prowizja od dwóch sprzedanych sztuk.Jednostkowa prowizja w tym przypadku to 13.39.
To że Allegro pobiera prowizję od kosztów przesyłki jest wiadome od kilku lat.
Zgodzę się tutaj z kolegą, że to lichwa. Dlaczego mamy płacić za prowizję od dostawy skoro jest ona narzucona i my sprzedający nie zarabiamy na niej? Dostawa nie jest w naszym asortymencie jako oddzielny produkt, więc nie powinna być wliczana w prowizje od sprzedaży.
@pantofle_kamila Co do prowizji od kosztów przesyłki, to raczej wszyscy sprzedający są zgodni że nie powinna być pobierana.Allegro wprowadziło to jak sprzedający próbowali omijać prowizję od sprzedaży, przerzucając kwoty płatności na koszty wysyłki.Np. coś co kosztowało 100 zł, a przesyłka 8 zł, sprzedający wystawiał za 8 zł, a koszt wysyłki wpisywał 100 zł.Dla kupującego wychodziło kwotowo na jedno ale dla sprzedającego już nie.Płacił dużo mniejszą prowizję.
Po narzuceniu przez Allegro maksymalnych kosztów przesyłki, serwis nie odstąpił od pobierania prowizji od kosztów wysyłki ,co powinno w takim przypadku nastąpić. Temat poruszany wielokrotnie, bez efektu.
@ARTURSSS @ART_FOTO @pantofle_kamila a wiecie że nikt Was nie zmusza żeby tu sprzedawać, pasują warunki, wliczasz wszystko w towar i sprzedajesz, nie pasi znikasz 🙂