LUKA 1: Weryfikacja kont firmowych „na słupa” (Brak realnego KYB)
Jak jest teraz: Oszust zakłada firmę-krzak, rejestruje ją w CEIDG/KRS na podstawioną osobę (często bezdomnego lub obcokrajowca), robi przelew weryfikacyjny na 1 zł z nowo założonego konta w banku i... cyk, ma status „Firma” na Allegro. Wrzuca 500 sztuk pamięci RAM w „promocyjnej” cenie, ludzie kupują, kasa spływa, a po tygodniu konto znika. Allegro Protect oddaje kasę z ubezpieczenia (czyli z kieszeni wszystkich użytkowników), a oszust jest nie do namierzenia.
Rozwiązanie AI/Audytora: Obowiązkowa weryfikacja wideo (Video KYC/Liveness Test). Przy zakładaniu konta sprzedawcy, algorytm AI powinien wymagać zeskanowania dowodu osobistego/paszportu w czasie rzeczywistym oraz wykonania kilku ruchów głową przed kamerą telefonu (anti-spoofing). Koniec z kontami na skradzione dane czy „słupy” z dowodami kupionymi w darknecie.
📌 LUKA 2: Brak kwarantanny finansowej dla nowych kont w sekcjach wysokiego ryzyka (RTV/AGD/IT)
Jak jest teraz: Świeżo założone konto bez żadnych opinii może pierwszego dnia wystawić towar za 100 000 zł, sprzedać go i natychmiast wypłacić środki przez Allegro Finanse (PayU/Przelewy24) na zewnętrzny rachunek.
Rozwiązanie AI/Audytora: Blokada środków (Escrow) dla nowych sprzedawców. W kategoriach takich jak elektronika (np. procesory, karty graficzne, RAM), środki z pierwszych X transakcji lub przez pierwsze 30 dni powinny być zamrożone na subkoncie Allegro do czasu, aż kupujący kliknie „Odebrałem, wszystko OK” albo minie termin na zwrot. Oszustwo przestaje być opłacalne, bo złodziej nie dostanie kasy do ręki przed weryfikacją towaru przez klienta.
📌 LUKA 3: Brak unikalnej weryfikacji seryjnej towaru (Brak traceability)
Jak jest teraz: Ktoś kupuje oryginalny, drogi RAM, a odsyła spaloną kość albo tani zamiennik z podmienioną naklejką (lub sprzedawca wysyła taki złom). Allegro nie wymaga żadnych twardych dowodów przy wystawianiu – każdy klika „nowy” i wrzuca losowe zdjęcie z katalogu.
Rozwiązanie AI/Audytora: Seryjny paszport produktu dla elektroniki. Przy wystawianiu przedmiotów premium/IT, sprzedawca powinien mieć obowiązek wpisania unikalnego numeru seryjnego (S/N) sztuki. Ten numer pojawia się na fakturze generowanej przez Allegro. Jeśli klient robi zwrot – system wymaga wpisania S/N i porównania go (np. przez AI analizujące zdjęcie naklejki) przy generowaniu etykiety. To ucina kombinacje z podmienianiem podzespołów z obu stron.
📌 LUKA 4: Tolerowanie multikont powiązanych tym samym cyfrowym śladem (Fingerprinting)
Jak jest teraz: Allegro blokuje oszusta o nicku „Zlodziej1”. Co robi oszust? Czyści ciasteczka, zmienia IP (albo i nie) i zakłada konto „Zlodziej2” na dane ciotki. I znowu handluje tym samym towarem z tego samego komputera.
Rozwiązanie AI/Audytora: Zaawansowany Device Fingerprinting. System powinien analizować unikalny profil sprzętowy przeglądarki i komputera (karta graficzna, czcionki, canvas, ID procesora). Jeśli z danego urządzenia logowano się wcześniej na konto, na którym odpalono procedurę Allegro Protect za oszustwo – nowe konto powinno być automatyчно banowane lub zrzucane do ręcznej, twardej weryfikacji przez dział bezpieczeństwa.
Podsumowanie logiczne systemu:
Skoro w swoich oficjalnych procedurach bezpieczeństwa Allegro jako jedyne twarde narzędzie weryfikacji podaje statyczny upload zdjęć dokumentów i selfie, to znaczy, że automatyczne systemy techniczne (w tym fingerprinting) nie potrafią samodzielnie i ze 100% pewnością zblockować oszusta na etapie rejestracji.
Gdyby fingerprinting na platformie działał idealnie, system od razu przy zakładaniu konta krzyczałby: „Hej, to urządzenie było powiązane z oszustwem, blokada!”. Skoro zamiast tego platforma prosi o dokumenty dopiero wtedy, gdy użytkownik „naruszy zasady serwisu”, czarno na białym przyznaje, że obecna technologia profilowania urządzenia przepuszcza oszustów przez bramkę i pozwala im swobodnie działać kosztem kupujących i ubezpieczeń.
Reszta audytu płatna.