anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

InPost - dostawa Smart w soboty

Majster_Maciek
#8 Zapaleniec

Kiedyś na zapytanie odnośnie dostawy zakupów Smart w soboty otrzymałem odpowiedź od Allegro, że usługa Smart nigdy nie dawała takiej gwarancji. Zawsze jednak InPost sprawnie dostarczał przesyłki w te dni tygodnia, bardzo rzadko zdarzała się obsuwa, a jeżeli już, to jej przyczyną było to, że przesyłka nie wjechała na magazyn doręczający. Jeżeli już wjechała, to zawsze była doręczana, InPost bardzo się starał. Osobiście pasuje mi korzystanie z usług InPost w usłudze Smart, ponieważ zazwyczaj przesyłki są w paczkomacie przed południem (czasami nawet w godz. 8...9), natomiast Allegro One korzysta najczęściej z DHL, który w mojej okolicy automaty One Box załatwia chyba na koniec trasy, bo przeważnie grubo po południu. Zazwyczaj pracuję również w soboty i gdy czekam na części, to godzina doręczenia jest dla mnie istotna.

Niestety, w ostatnim okresie InPost zaczął trochę się ociągać z doręczaniem sobotnich paczek, ponieważ w statusie widzę, że przesyłka od rana leży w sortowni, a kurier jej nie zabiera do paczkomatu, albo dwie zabiera, a trzeciej już nie, pomimo że wjechały w tym samym czasie. Powiedzcie proszę: jak to u Was wygląda? Ciekawy jestem, czy to ogólnokrajowa tendencja, czy tylko specyfika działania koszalińskiego oddziału InPost.

oznacz moderatorów
1 ODPOWIEDŹ 1

AnnaG-Antyki
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

Nie wiem jak się ma Koszaliński oddział. Jednak u mnie takie sobie małe miasteczko nieopodal Kalisza odkąd pamietam Inpost miał innych kurierów na paczkomatach, a innych przy paczkach do drzwi i POPach. Od kilku miesięcy jeżdzi cały czas ten sam. Wygląda to ostre cięcie kurierów. Dodatkowo zauważę, że gdy założyli u mnie POP w centrum. To nie chcieli uruchomić odbiorów ze sklepów, bo niby tylko do 17 otwarte, a w soboty do 12. Na widok próźb o udostępnienie odbiorów zamknęli punkt dosłownie z dnia  na dzień. Argumentowali to dwojako:. A sprzedażą Inpostu, zrobili to w dzień gdy gruchnęła wiadomosć o sprzedaży. B - brakiem paczek. Paczek nie mogło być jak nie szło zamówić, a nawet nadając mało kto wiedział, bo widział ten punkt tylko nadając w Apce... Więc to zwykły wymysł. Żeby było smieszniej to dosłownie tydzień później punkt zajęło DPD i wcale mało paczek nie mają.... A Inpost stawia sobie paczkomaty na zadupiach, a w centrum miejscowości dosłownie w okręgu o średnicy 100m. mam Pocztę, Orlen, DHL, DPD, Allegro one i były sobie 2 POPy inposta, które celowo zamordowali i trzeba zasuwać z centrum na brzegi miejscowości dzień w dzień i to czasem po kilka razy... Dziwni są. Mieć taki fajny punkt. Dosłownie dużo miejsca i 4-5ciu pracowników non stop na pokładzie czyli ZERO kolejek. I oddać go z takiego głupiego powodu jak godzina w te czy w tę. Gdzie reszta sklepów w okolicy nie ma miejsca, a jak nawet znajdzie to będzie to jeden pracownik na spożywczaku i wieczny wnerw kurierów i klientów. Dobrze wiedzą, że nic lepszego nie znajdą. To dziwna polityka jakaś...Może właśnie chodziło o oddanie centrum i ograniczenie kurierów...

__________
(Allegro dzieli użytkowników, by rządzić). (Dzień bez awarii to dzień stracony).
oznacz moderatorów