Zwróciłem zegarek przez odstąpienie od zakupu wart 2,5 tys. zł. Realizatorem zwrotu była Poczta Polska. Korzystałem z SMARTA. Paczka zaginęła. Konsultant Allegro, po mojej interwencji umorzył reklamację ponieważ nie minęło jeszcze 30 dni od wysyłki (było ok. 28dni...) następnie Poczta polska uznała reklamację na 112zł...
Wartość reklamacji 112zł w systuacji gdy przesyłka była warta 2,5 tys. to kpina.
Kpiną też wydaje się to że konsultant allegro pomimo że ma wszystkie dane w systemie, wymaga bym wszystkie dane podawał w mailu, po to by składał reklamację na Poczcie Polskiej w moim imieniu.. Przecież realizatorem przesyłki było Allegro SMART, stroną wobec mnie powinno być Allegro.
Co w takiej sytuacji, co z ochroną kupującego, czy to tylko zapewnienia marketingowe, czy w takiej sytuacji stracę 2,5tys. zł i nie da się nic zrobić ?
To nie jest kpina, tylko takie jest prawo.
Po pierwsze. Reklamację z tyłu zaginięcia przesyłki można zgłosić dopiero następnego dnia po upływie regulaminowego terminu po upływie którego przesyłkę uznaje się za zaginioną. Dla przesyłek nie będącymi usługą powszechną wynosi on 30 dni od daty nadania.
Po drugie. Po drugie wysokość odszkodowania za utraconą przesyłkę nie może przekroczyć zadeklarowanej wartości przesyłki. Dla przesyłek Pocztex zadeklarowana wartość wynosi 100 zł. Dlatego Poczta Polska wypłaciła 100 zł tytułem odszkodowanie za utraconą przesyłkę (mogą uznać przesyłkę za zaginioną przed upływem termin 30 dni) oraz 12 zł tytułem zwrotu opłaty za nadanie.
Po dalsze odszkodowanie zgłaszasz się do firmy Agro Ubezpieczenia, z którą zawarta jest umowa ubezpieczenie przesyłki. Zgodnie z warunkami polisy, szkodę zgłasza nadawca, najlepiej więc napisz w tej sprawie na pocztex@agroubezpieczenia.pl
Tu masz zaś protokół szkody z ubezpieczenia https://www.poczta-polska.pl/wp-content/uploads/2022/11/220110-Zgloszenie-szkody-z-ubezpieczenia-prz...
Ps. Zgodnie z prawem to kupujący odpowiada za przesyłkę zwrotną do chwili jej wydania sprzedawcy. Odwrotnie niż w przypadku przesyłki od sprzedawcy do kupującego, gdzie sprzedawca odpowiada za przesyłkę do chwili jej wydania kupującemu.
Pisząc "kpina" miałem na myśli Customer Experience. Twierdząc, że takie jest prawo to jakby stwierdzić że "operacja udana, pacjent zmarł".
Jako ponad 20 letni klient Allegro, wybierałem tą platformę zakupową, często płacąc więcej niż w innych portalach, z tego powodu, że czułem się bezpieczniej. To doświadczenie które opisuję, spowodowało delikatnie mówiąc nadszarpnięcie zaufania jakim darzyłem Allegro...
To co piszę nie wyczerpuje oczywiście analizy prawnej, bo tą zdecydowałem się również w tej sytuacji wykonać.
@Ruach poczekaj proszę na odpowiedź w sprawie nr 54767512. Doradca zweryfikuje wzystkie informacje dotyczące tego zgłoszenia i odpisze na Twoją wiadomość dotyczącą wniosku z Allegro Ochrona Kupujących.
Dodam, że wymagania Doradcy są związane z procedurą, której musi przestrzegać, nawet jeśli jakieś dane ma w systemie, konieczne jest spełnienie warunków składania reklamacji. Obecnie nie jestem w stanie tego zweryfikować, ponieważ od Twojego zgłoszenia w tej sprawie minął prawie rok. Poczekaj proszę na odpowiedź w przywołanej korespondencji e-mail.
Dziękuję Monika
Ostatecznie udało się uzyskać zwrot z programu Ochrona Kupujących.
Musiało być w tej sprawie wysłanych sumarycznie ponad 20 maili..
Po Twojej interwencji, jak sądzę, ktoś zjął się tematem i go rozwiązał.
Polecam Wam wewnętrznie wyciągnąć wnioski z mojego przypadku.
Tym czasem dziękuję za pomoc w tej sprawie.
Paczki Pocztex są ubezpieczone. Ale odszkodowania nie wypłaca Poczta Polska, a bezpośrednio firma ubezpieczeniowa. Przy okazji nie ma tu większego znaczenia czy Poczta uzna czy odrzuci reklamację.
Wyżej OP miał podany kontakt do ubezpieczyciela i link do formularza szkody z polisy przesyłki (to protokół firmy ubezpieczeniowej, a nie Poczty).
Nie ma znaczenia ile lat jesteś klientem Allegro. Nie możesz wymagać od konsultanta, aby ten popełnił przestępstwo, bo ty chcesz kasę za odesłaną przesyłkę, która zaginęła.
Ps. Jeżeli Allegro wypłaciło odszkodowanie z AOK na koszt sprzedawcy, to masz obowiązek zwrócić mu przedmiot lub pieniądze. Nie ma tu znaczenia, że przesyłka zagięła, ty jako odsyłający ponosisz za to pełną odpowiedzialność (to kupujący ponosi pełną odpowiedzialność za przesyłkę od niego do sprzedawcy przy odstąpieniu od umowy). Brak zwrotu w takim przypadku jest przestępstwem i grozi za to do 3 lat pozbawienia wolności.
Piszesz jak wyrocznia, czy możesz swoje wyroki poprzeć konkretnymi przepisami ?
Ja podchodzę do tematu z perspektywy klienta Allegro. Jeżeli usługa nie spełnia moich oczekiwań to szukam innego dostawcy. Oczywiście analiza prawna też mnie interesuje i nie oczekuję działania poza prawnego. Prawo w tym wypadku jest narzędziem które powinno służyć realizacji dobrej usługi.
Jeżeli chodzi o odpowiedzialność za zwracany towar to regulują to głównie:
Art. 34. [Zwrot towaru przez konsumenta; obowiązek zaprzestania korzystania z treści cyfrowej lub usługi cyfrowej]
4. Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości towaru będące wynikiem korzystania z niego w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania towaru, chyba że przedsiębiorca nie poinformował konsumenta o prawie odstąpienia od umowy zgodnie z wymaganiami art. 12 ust. 1 pkt 9.
Art. 32. [Zwrot przedmiotu świadczenia oraz płatności]
3. Jeżeli przedsiębiorca nie zaproponował, że sam odbierze towar od konsumenta, może wstrzymać się ze zwrotem płatności otrzymanych od konsumenta do chwili otrzymania towaru z powrotem lub dostarczenia przez konsumenta dowodu jego odesłania, w zależności od tego, które zdarzenie nastąpi wcześniej.
(w to niestety łapie się też zaginięcie przesyłki w drodze do sprzedawcy, wyjątek to odbiór przez sprzedawcę, ale tu sprzedawca nie odbierał od ciebie przedmiotu, tylko samemu go nadałeś).
Jeżeli chodzi o reklamację przesyłki to reguleje to prawo pocztowe. I tak
Art. 92. [Wniesienie reklamacji]
1. W przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania usługi pocztowej prawo wniesienia reklamacji przysługuje:
1) nadawcy albo,
2) adresatowi - w przypadku gdy nadawca zrzeknie się na jego rzecz prawa dochodzenia roszczeń albo gdy przesyłka pocztowa lub kwota pieniężna określona w przekazie pocztowym zostanie doręczona adresatowi.
Art. 88. [Wysokość odszkodowania]
4. Z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania usługi pocztowej niebędącej usługą powszechną przysługuje odszkodowanie:
1) za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki pocztowej niebędącej przesyłką z korespondencją - w wysokości niewyższej niż zwykła wartość utraconych lub uszkodzonych rzeczy,
2) za utratę, ubytek lub uszkodzenie przesyłki pocztowej z zadeklarowaną wartością - w wysokości żądanej przez nadawcę, niewyższej jednak niż zadeklarowana wartość przesyłki,
3) za utratę przesyłki z korespondencją - w wysokości dziesięciokrotności opłaty za usługę nieniżej jednak niż pięćdziesięciokrotność opłaty za traktowanie przesyłki listowej jako poleconej, określonej w cenniku usług powszechnych,
4) za opóźnienie w doręczeniu przesyłki pocztowej w stosunku do gwarantowanego terminu doręczenia - w wysokości nieprzekraczającej dwukrotności opłaty za usługę
Tu mamy art 88 ust 4 pkt 2. Przesyłki Pocztex mają domyśle wartość 100 i to maksymalna kwota jaką Poczta Polska może wypłacić w przypadku zaginięcia lub uszkodzenia przesyłki. Ustawa nie zezwala na wypłatę większej kwoty niż zadeklarowana wartość przesyłki, jest to górny ustawowy limit odszkodowania przewoźnika.
I jeszcze KC
Art. 95. [Istota przedstawicielstwa]
§ 1. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych albo wynikających z właściwości czynności prawnej, można dokonać czynności prawnej przez przedstawiciela.
§ 2. Czynność prawna dokonana przez przedstawiciela w granicach umocowania pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego.
(to odnoście etykiet od Allegro).
Art. 284. [Przywłaszczenie]
§ 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
(ale to tylko i wyłącznie jak obciążyli wypłaconą kwotą sprzedawcę).
Widzę, że reprezentujesz punkt widzenia sprzedawcy.
Ja reprezentuję tu punkt widzenia klienta sklepu.
Jest jeszcze strona trzecia Allegro.
Z mojego punktu widzenia to kupuję w dużym sklepie Allegro, w którym są podwykonawcy - przedsiębiorcy tacy jak Ty. Allegro ma produkt Allegro SMART, z którego korzystam.
Jeżeli Allegro źle zarządza sprzedawcami i pozwala na zdarzenia obniżające jakość świadczonych usług, wtedy ja jako klient Allegro, wycofuję się z zakupów za pomocą Allegro. Świadomie decyduję się na zakupy przez platformę Allegro płacąc więcej, bo oczekuję lepszej jakości usług. W tym ochrona kupującego, Allegro SMART, ma dla mnie duże znaczenie.
W tym konkretnym przypadku, kupiłem produkt, zwróciłem za pomocą Allegro SMART, więc przesyłkę realizował z mojego punktu widzenia Allegro SMART. To czy przewoźnikiem była Poczta Polska, Inpost czy ktoś inny, nie powinno mnie to interesować. Nie jest to tylko kwestia wygody klienta (konsumenta), ale kwestia tego, że Allegro ma inne argumenty w rozmowie ze swoimi "podwykonawcami" niż ja konsument.
Allegro organizuje swój biznes i powinno mu zależeć na tym by działał dobrze. Sprzedawcy pracującemu za pomocą platformy Allegro, również powinno zależeć by klient miał dobre doświadczenie i do Niego wracał. W sytuacji gdy pojawia się problem, zostawianie klienta (konsumenta) samemu sobie powoduje, że klienci będą szukać lepszych usług w innych miejscach.
ASPEKT PRAWNY
"Art. 284. [Przywłaszczenie]"
Ehh, pojechałeś mocno, odnoszę wyraźne, że sugerujesz, że być może popełniłem przestępstwo…
To wygląda na nie poprawną analizę prawną którą prezentujesz 😉
Podobnie oceniam jakość pozostałych Twoich wykładni prawnych.
NA ZAKOŃCZENIE, moje podsumowanie jest takie, że Allegro mimo potknięcia stanęło na wysokości zadania. Ta przygoda sporo czasu mnie kosztowała i prawie odpuściłem. Dalszą dyskusję uznaję ze swojej strony za bezproduktywną.
Pozdrawiam społeczność Allegro Gadane.
Dziękuję i Pozdrawiam 🙂 !