Po krótce zamówienie z piątku z godziny 16:52.
Allegro wymaga wysyłki w ten sam dzień zaznaczymy, że to piątek do godziny 23:59 i obiecuje klientowi dostawę na drugi dzień czyli w sobotę.
@DogControl podaj proszę numer tego zamówienia, będę miała wtedy możliwość weryfikacji.
d348cb90-9d6f-11f1-b0ec-a3621c55d28d
@DogControl dzięki! Deklarowany termin nadania przesyłki do tego zamówienia to 24.08.2026 do końca dnia. Klientowi prezentujemy przewidywany termin dostawy obliczny na podstawie Twoich dotychczasowych wysyłek. Widzę, że ustawiłeś dzisiaj godzinę graniczną dla tej metody dostawy na 11:00
Tak, ponieważ wcześniej nie było takiego wyboru – wszystkie dostępne terminy mieliśmy u wszystkich dostawców ustawione do godziny 11:00. Nie zaglądamy codziennie w te opcje.
Jednakże to nic kompletnie nie zmienia i również nie ma nic wspólnego z zadanym przez nas pytaniem, na które otrzymaliśmy bardzo omijającą odpowiedź z Pani strony.
„Deklarowany termin nadania przesyłki do tego zamówienia to 24.08.2026 do końca dnia” – czy taką informację widzi klient, czy przedstawiana jest mu ta z systemu/screena powyżej, czyli że dniem dostawy jest sobota (bo już z jakiegoś względu zaniepokoił go fakt braku towaru)?
Jeżeli klient widzi to samo co my, to nadal nie mamy odpowiedzi na pytanie, jak to realnie zrealizować w piątek po godzinie 17:00 z dostawą w sobotę. Prosimy o konkretną odpowiedź.
I jaki ma sens – jak to nazywacie – „prezentowanie klientowi przewidywanego terminu”...., który jest totalnie nierealny do zrealizowania?
@DogControl moja odpowiedź nie była wymijająca, stwierdzałam tylko fakty. Deklaracja nadania jest do 24.08. Taka data obowiązuje Cię jako sprzedającego, w zamówieniu prezentujemy sprzedającym także datę, w której trzeba by było nadać paczke, żeby dotarła zgodnie z przewidywanym czasem dostawy prezentowanym klientowi. Przewidywany czas nie jest wzięty z nikąd, wyliczamy go m.in na podstawie Twoich dotychczasowych realizacji. Możesz wyłączyć tę opcję, wtedy wyświetlany klientowi czas będzie najbardziej zbliżony do deklarowanego przez Ciebie czasu wysyłki. W tym artykule znajdziesz informację na ten temat: https://allegro.pl/pomoc/aktualnosci/od-dzis-mozesz-skorzystac-z-opcji-wylacz-dostawy-szybsze-niz-mo...
@Syrena_zT Ale kupującemu prezentowana jest dostawa na sobotę i właśnie tego będzie oczekiwał. Jeśli algorytm nie uwzględnia nawet godziny granicznej odbioru przesyłek oraz czasu potrzebnego na przygotowanie paczki, to taki przewidywany termin jest po prostu nierealny. Co więcej „przewidywany termin” może być przewidywany, ale powinien być fizycznie możliwy do wykonania. W tej chwili nie jest.
Pani Alicjo, nadal mija się Pani z sednem problemu.
Skoro w zamówieniu widnieje czarno na białym komunikat:
„CZAS NA WYSŁANIE: do piątku do 23:59”
System wyraźnie wskazuje piątek, nie poniedziałek.
Nigdy nie realizujemy wysyłek po godzinie 15:00. Na jakiej więc podstawie Wasz algorytm twierdzi, że z „naszych dotychczasowych realizacji” wynika możliwość zakupów o 17:00 i nadania paczki do godziny 23:59 z dostawą na drugi dzień? Przecież to nawet fizycznie niemożliwe choćby ze względów logistycznych.
Żaden kurier nie odbierze zamówień o tej godzinie, nie utworzymy podjazdu ( max do 14.00) i z automatu również nie odbiorą (należy doliczyć jeszcze pobranie towaru z magazynu, zaksięgowanie oraz spakowanie i zrobi się 18:00).
Klienta nie obchodzą Wasze definicje, algorytmy oraz wyliczenia. Klient dostał od Allegro oficjalną obietnicę: „Dostawa w sobotę”. Gdy paczka nie dociera, winą obarcza nas, a my zbieramy negatywne opinie i tracimy punkty jakości za niespełnienie Waszych nierealnych wytycznych.
Proszę o konkretną odpowiedź: Jak w piątek po 17:00 zrealizować wysyłkę z dostawą na sobotę?
Bo tak jak pisaliśmy powyżej – jeżeli coś deklarujecie klientowi, pokażcie, jak to zrobić? Nie interesują nas rady, co możemy wyłączyć, a co nie, bo to nie jest istotą naszego pytania.
@DogControl przewidywany termin dostawy nie jest deklarowanym terminem dostawy. Deklarowany czas nadania to 24.08, piątek jest czasem przewidywanym. "Czas na wysłanie" odnosi się do przewidywanego terminu dostawy - w tym terminie powinieneś nadać przesyłkę żeby dotarła do klienta w przewidywanym czasie, który został mu wyświetlony.
nie przewalczysz tego, jest to absurd a najgorsze jest to że u mnie były sytuacje gdzie mam ustawioną godzinę graniczną na 13 a w piątek zamówienia czasem wpadają o godż 14.30 z dostawą na sobotę w dodatku z opcją zapakuj na prezent - gdzie wszyscy kurierzy w mojej okolicy jezdza max do 14 - kontaktowałem sie w tej sparawie z allegro i dostalem odpowiedz ze kiedys udalo mi sie wysłac po 13 to algorytm wydłuza czas przewidywany - wiec odpowiedzialem ze jesli mam zamowienie o 14.30 w piatek z dostawą na sobote i jest to paczkomat to wtedy jestem, w stanie wyslac co wiecej algorytm zmusza mnie do tego zeby wysłac - gdyby to był inny kurier miałbym u klienta pozamiatane - najgorsze i najsmutniejsze jednak było jak pracownik podszedł do sprawy w ten sposób ze gdy mu powiedziałem że jest to prezent i ze klient na 100% oczekuje dostawy na sobote, pracownik stwierdził ze wcale nie wiadomo czy na tą czy na następną sobotę 🙂
U nas to nie pierwsza taka sytuacja, ale obserwując problemy sprzedających jest to coraz częstsze działanie portalu, dlatego tym razem oczekujemy konstruktywnej odpowiedzi na nasze pytanie bo takie działanie budzi poważne wątpliwości prawne.
- Konsument przede wszystkim podejmuje decyzję na podstawie nieprawdziwej informacji o dostawie , zaś dostawa już w tych godzinach jest fizycznie niemożliwa (Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym).
- Przerzucanie odpowiedzialności: Jednostronnie tworzą fikcyjne terminy, a konsekwencje wizerunkowe i finansowe za algorytm spada na sprzedawców.
- Nieuczciwa konkurencja: Karze się sprzedawców utratą punktów jakości za niespełnienie standardów, których logistycznie nie da się nawet zrealizować.
niestety tak to działa i będzie działac - Allegro błędnie rozumuje myslac ze to kupujący napedzają im sprzedaz a tym samym prowizję dla nich, jesli byłby w idealnym świecie jeden miesiąc bez kupujących - ani jednej sprzedaży, allegro się nadal utrzyma - z abonamentów - z reklam, z wyróznien - natomiast odwracając sytuacje gdyby w takim swiecie na jeden miesiąc zniknęli wszyscy sprzedający to ani grosz od kupującego w tym okresie dla allegro nie wpadnie, - nie wiem czemu moze to chodzi tylko o małe firmy ale allegro chyba dązy do pozostawienia najjwiekszych graczy na swojej platformie - czy to jest dobre - w mojej ocenie nie - czy allegro sie mimo wszystko utrzyma - oczywiscie ze tak - czy zmienią sie aby bardziej dbac o sprzedającego - raczej nie - ja przestałem juz z tym wszystkim walczyc
Niestety żenująca jest praktyka Allegro podejścia do sprzedającego i kupującego. Przedstawianie przewidywanego czasu dostawy wprowadza kupujących w błąd, co gorsze to kupujący będzie za opóźnienie obarczał sprzedajacego, a tak na prawde za zamieszanie i wprowadzenie w błąd odpowiada Allegro. Ustawiłem już wysyłkę Allegro One na 9:00 zamówienie opłacone o 13:00 wpadło jako do wysyłki w dniu dzisiejszym. Allegro, kiedy skonczycie to krętactwo?
@Syrena_zT jako.ś nie widzisz całej reszty
cyt : "przewidywany termin dostawy nie jest deklarowanym terminem dostawy"
allegro wygodnie omija ten fakt i w wielu miejscach sugeruje kupującemu, że tak nie jest
np: stwierdzając, że przesyłka jest opóźniona (oczywiście informacji, że dotyczy to ich błędnego przewidywania, jakoś brakuje) lub tekstami typu towar dostaniesz już np: we wtorek
a sugerowanie tutaj, że jest to wina sprzedawcy bo nie wysłał towaru zgodnie z tym wróżeniem z fusów - to jest już niezły fikołek
Na te wasze bzdury nabiera się też uokik - patrz szczegóły ich decyzji w ostatniej sprawie przeciwko neonetowi - gdzie padły stwierdzenia, że ta deklaracja jest obowiązkowa i wiążąca dla sprzedawcy wobec konsumenta.
śmieszne jest, też to że termin dostawy potrafi być później zmieniony - jeżeli dotyczy to delivery
kupujący kupuje myśląc, że towar dostanie np: jutro, a jutro serwis pisze mu, że będzie to pojutrze lub po weekendzie