Przed chwilą otworzono dyskusję, treść wiadomości:
Powód otwarcia dyskusji: mam problem ze zwrotem towaru/rezygnacją z zakupu
"Witam czy doszła do Pana spowrotem paczka moja bo nie zdążyłam jej odebrać na poczcie"
bez komentarza. Ciekawe ile będzie wisiała, bo wątpliwe, żeby ktoś ją zakończył. Oczywiście tutaj nie było żadnego zwrotu, czy odstapienia od umowy, tylko kupujący nie odebrał paczki w terminie. Do nas nic nie dotarło, zupełnie nie wiemy o co chodzi, ale dyskusja jest i trzeba odpowiadać.
______________________________________
Dobra rada zaczyna się od milczenia