Właśnie dzisiaj kupujący zgłosił nam, że nic nie rozumie z naszej wiadmości
my zdziwieni , kilkadziesiąt linii informacji typu kopiuj wklej wysyłanych wiele razy kupującym
po sprawdzeniu okazało się, że w centrum wiadomości allegro jest tylko jakieś 20% naszego tekstu,
reszty brak
po sprawdzeniu okazało się:
- wiadomość została wysłana poprawnie
- żadna inna, kopia czy powtórzenie nie było wysłane
- część tekstu allegro uznało za cytat i nie zamieściło go kupującemu, mimo, że nie miał żadnej innej wiadomości od nas
- ten cytat pochodził od innego użytkownika - nie był podany tam jego adres
co tu się **piiip**ziela - już kopiuj wklej nie można robić?
Ludzie sie skarżą na na automatyczne odpowiedzi to "geniusze" zadziałali jak zwykle od 4-rech liter strony...
Powłączane to zostało przez statystyki i wystarczyłoby skasować za nie punktacje, żeby większość dobrowolnie powyłączała.
Jednak nie, lepiej ograniczać kontakt. Niech wkurzeni złymi zakupami klienci idą gdzie idziej. Statystyki muszą pozostać!!!