anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Podwójne standardy w Allegro

Vertigo-Online
#1 Nowicjusz

Taką ciekawostką się dzielę, bo dobrze wiedzieć.
"Cwaniaczek" - Takie określenie.

1! - Można tak kogoś określić i nazwać w komentarzu, w odpowiedzi na komentarz i nie jest to obraźliwe ani wulgarne, według przewałkowanego z Allegro z kilkoma adminami tematu. Można i upierają się przy swoim stanowisku.
"Potwierdzam, że za samo słowo ''cwaniak'' ''cwaniaczek'' opinii nie usuniemy. Podstawą do usunięcia oceny jest weryfikacja wskazanego słowa w Słowniku języka polskiego PWN."

2! Z drugiej strony, w osobnym tickecie, nie przechodzi takie słowo cenzury, nie można go użyć w korespondencji, bo... nie zgadniecie, jest obraźliwe lub wulgarne! 
"Widzę, że zatrzymaliśmy tę wiadomość, ponieważ filtr wychwycił w jej treści określenia uważane za obraźliwe lub wulgarne: "Cwaniaczku!" "

Tak więc... nawet skonfrontowanie niezależnych ticketów i adminów z różnych wątków.. nie daje nic konkretnego. Przecież nie wyprą się swojej choćby sprzecznej z sobą odpowiedzi.

Więc jak się zastanawiacie czy te słowo jest czy nie jest wulgarne czy obraźliwe... to konkluzja jest tylko jedna. Zależy kogo pytasz  i zależy kto go używa. 

Czy z adminami można sensownie rozmawiać? Dekalog przykazań admina Allegro, zawiera jedno z przykazań "nigdy nie przyznawaj że nie mieliśmy racji" 

Więc ... polecam cisnąć w komentarzach/odpowiedziach "cwaniaczka" bo jak sprzedawcy będą czegoś nadużywać, to wtedy oczywiście że zmienia zdanie, aby tylko dowalić sprzedawcom.

Jak ktoś się będzie chciał powołać na tickety, to nie ma problemu, mogę podesłać. Tylko że też podpowiem, że admini nie pozwalają na używanie argumentów z innych dyskusji.
NAWET JAK jest wątek u tego samego właściciela tylko na różnych kontach, to tajemnice robią ! 🙂

Spokojnej jazdy po betonowej allegrostradzie! 

oznacz moderatorów
0 ODPOWIEDZI 0