Chciałbym zgłosić komentarz wystawiony przez kupującą dotyczącą zakupu kuwety i uprzejmie proszę o jego weryfikację oraz podjęcie odpowiednich działań.
Uzasadniam swoją prośbę w następujący sposób:
Komentarz zawiera nieprawdziwe informacje oraz bezpodstawne zarzuty wobec Sprzedawcy.
Wszystkie wiadomości kupującej były obsłużone zgodnie z zasadami, co potwierdza historia korespondencji.
Reklamacja została odrzucona, ponieważ kupująca nie odesłała towaru w ramach zaproponowanego odstąpienia od umowy.
Treść komentarza zawiera subiektywne interpretacje przepisów prawa i zarzuty „bezprawności”, które nie zostały potwierdzone żadnym rozstrzygnięciem sądowym ani arbitrażowym.
Komentarz narusza zasady rzetelnych opinii oraz kulturę wypowiedzi obowiązujące na Allegro.
Zwracam uwagę, że pozostawienie komentarza w obecnej formie może wprowadzać w błąd innych użytkowników i stanowić naruszenie prawa cywilnego w zakresie ochrony dobrego imienia sprzedawcy.
W związku z powyższym proszę o pilną weryfikację komentarza i jego odpowiednią korektę lub usunięcie.
Proszę o weryfikację komentarza i podjęcie odpowiednich działań.
Proszę o sprawdzenie i ewentualne usunięcie komentarza [edytowano]
To nie jest „subiektywna opinia”, tylko mieszanka nieprawdy + presji + interpretacji prawa.
Najważniejsze podstawy do usunięcia (konkret)
Skoro:
Jeśli:
to jest zarzut wprowadzania w błąd, który:
Allegro chyba nie pozwala na komentarze stwierdzające winę sprzedawcy?, gdy:
Ten fragment jest kluczowy:
„Bezprawnie wymusza zwrot (…) ignorując moje żądanie obniżenia ceny (Art. 43e…)”
To jest:
jej opinia zawiera oskarżenia o łamanie prawa, jeśli nie zostały potwierdzone prawomocnym rozstrzygnięciem
A tu:
Sformułowania typu:
➡ naruszają zasady kultury wypowiedzi Allegro
nie usuną
Masz racje, nie usuną. Klient może Cię obsmarować z błotem i pisać nieprawdę bo to subiektywna opinia. Ztaem niech inny sprzedawca niech się z nią męczy i na nim wymusza korzyść finansową. Wysłałem jej nową fabrycznie zapakowaną kuwetę a ona sobie nadintepretowała opis na swoją korzyść i sobie rozpatrzyła 30 % obniżki i że ona tyle "żąda"! O nic ani razu nie poprosiła, tylko od razu żadania! Powodzenia dla przyszłych sprzedawców z prowadzeniem konwersacji z taką klientką! Kuwete mi uzytkuje już z dwa tygodnie i nadal nie chce oddać! i 2x mnie do Allegro Protect zgłaszała! I jeszcze komentarz mi ekstra napisała a do tego ile tabletek na uspokojenie musiałem wziąć bo mnie tym swoim pisaniem denerwowała, odechiało mi sie tej sprzedaży i wszystkiego. Jeszzce żebym to nie odpisywał i był hamski tak jak napisała, brak słów...
jak taka niezadowolona z tejk kuwety to niech mi ją zwróci jak prosiłem ale ona chce zachować kuwetę i jeszzce uzyskać 30%! I cały czas tak wałkuje jak zdarta płyta i sobie nadintepretuje paragrafy które dotyczą wady fizycznej a nie chodzi o wadę fizyczną, ciągle sobie wszystko nadintepretuje
"Reklamacja została odrzucona, ponieważ kupująca nie odesłała towaru w ramach zaproponowanego odstąpienia od umowy."
Albo reklamacja albo odstąpienie od umowy. W tym drugim przypadku kupujacej może zostać obniżona kwota za zuzycie, więc nie jest to dla niej korzystne.
jak nie jesteś w temacie czy zorientowany do końca w przepisach to się nie udzielaj
Kochany , to nie chodziło o wadę fizyczną tylko sobie wymyśliła że opis się nie zgadza a potem sobie kolejne rzeczy wymyślała.... także nie jesteś w temacie
Rzeczywiście w tym wątku wyjaśniałem dokładnie sytuacje w jakich możemy usunąć komentarz. Natomiast skonsultuję z zespołem eksperckim komentarz o którym piszesz i zapytam czy kwalifikuję się on do usunięcia. Wrócę z odpowiedzią.
Wracam z odpowiedzią.
Otrzymałem informację, że komentarz nie kwalifikuję się do usunięcia. To subiektywna opinia kupujacego odnośnie jakości towaru i przede wszystkim obsługi.
zatem dziękuje za zgłoszenie tej sprawy, lecz mnie ten fakt jeszcze bardziej dobił 😞
No ale komentarz zawiera zarzuty łamania prawa oraz cytowanie przepisów w formie oskarżeń wobec mnie jako sprzedawcy, mimo że reklamacja została rozpatrzona negatywnie z powodu braku zwrotu towaru. Sugestie „bezprawnych działań” nie zostały potwierdzone żadnym rozstrzygnięciem i mogą wprowadzać w błąd innych użytkowników, wykraczając poza ramy subiektywnej opinii. To też nie przejdzie przy drugim zgłoszeniu? Przecież w historii reklamacji wszystko jest, że klientka błędnie interpretuje powoływane przepisy... tego też nie wezmą pod uwagę?