Przepis art. 7aa ustawy o prawach konsumenta
1. Przepisy dotyczące konsumenta zawarte w rozdziałach 4, 5a i 5b stosuje się do osoby fizycznej zawierającej umowę bezpośrednio związaną z jej działalnością gospodarczą, gdy z treści tej umowy wynika, że nie ma ona dla tej osoby charakteru zawodowego, wynikającego w szczególności z przedmiotu wykonywanej przez nią działalności gospodarczej, udostępnionego na podstawie przepisów o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.
2. Jeżeli z treści umowy, która ma być zawarta, nie wynika, czy ma ona charakter zawodowy dla osoby fizycznej, o której mowa w ust. 1, osoba ta najpóźniej w chwili zawarcia umowy może złożyć oświadczenie, że umowa ma dla niej charakter zawodowy albo że nie ma takiego charakteru. Druga strona umowy nie może jednak uzależnić zawarcia umowy od złożenia takiego oświadczenia.
Co na to powiecie na interpretację Inspekcji Handlowej:
Aby skorzystać z przepisu art. 7aa, muszą być jednocześnie spełnione wszystkie trzy elementy:
Te przesłanki są kumulatywne – brak choć jednego elementu, wyklucza możliwość zastosowania ochrony z przepisu art. 7aa.
Czyli prawnik nie może już zwrócić drukarki zakupionej na fvat?
Drukarka przecież generuje mu przychód
Generalnie wychodzi na to, że wiele wypowiedzi moderatorów dotyczących w/w artykułu na tym forum mogło być błędnych
Ja już od dłuższego czasu zastanawiam sie w jakim kraju my żyjemy i w jakich czasach. Obowiązków coraz wiecej, ograniczeń coraz wiecej, bezsensów coraz wiecej jak tu kurcze żyć ?
A było prosto - bierzesz FV na działalność - nie jesteś konsumentem i nie masz uprawnień konsumenta. Koniec i kropka
Ale nie . Trzeba było to zepsuć i teraz jeśłi u mnie rolnik kupuja wąż ogrodowy to ja mam sie zastanawiać czy on go kupuje do podlewania pola ( i ma to związek z jego działanoscią zarobkową) czy też kupuje go do mycia auta albo na budowe domu ( i wówczas jest traktowany jak konsument)
Mamy całe mnóstwo takich bezsensownych przepisów - obecnie na topie PPWR/BDO
Używasz kortonów wyłacznie z odzysku, etykiety drukujesz na kartkach z odzysku ( druga strona zadrukowanej już i wykorzystanej kartki) ale przyklejasz je klejem do papieru. No i teraz Qrcze siedź i rób zeznania BDO
Polityki i praworządności celowo nie tykam bo to nie jest odpowiednie forum ale tam to sie dopiero dzieje
Przepraszam Was ale zaczynamy żyć w świecie absurdu. Ja już nie wiem czy sie śmiać czy płakać. Od pół roku powoli wyprzedaje towar bo zdaje sie że opowiesci Kafki przy współczesnej działalności i przepisach to pikuś.
Naprawde zaczynam być tym wszystkim porządnie zmęczony
Cześć, @RED. Informacje, których tutaj udzielamy, zawsze opierają się na procedurach, które są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Jeśli masz jakiekolwiek zastrzeżenia, to najlepszym rozwiązaniem będzie kontakt z radcą prawnym - naszą rolą nie jest wykładnia prawa na forum.
Nie mamy kompetencji sądu do rozstrzygania charakteru transakcji, nie do nas należy ta decyzja.
@RED napisał(a):czyli prawnik nie może już zwrócić drukarki zakupionej na fvat?
Drukarka przecież generuje mu przychód
Takie założenie jest mylne. W tym przypadku drukarka generuje tylko koszty. Praca prawnika nie polega na zadrukowywaniu kartek, tylko na udzielaniu porad prawnych.