klient na allegro zgłosił reklamację w dniu 04.04 - problem wada wykryta podczas użytkowania, oczekiwane rozwiązanie wymiana na nowy towar - allegro potwierdziło, że warunki reklamacji to reklamacja ustawowa. Termin rozpatrzenia jaki narzuciło nam allegro to 20.04. W momencie gdy zasugerowaliśmy klientowi kontakt z serwisem kwazar (reklamacja dotyczyła opryskiwacza ręcznego) klient wysłał nam w dniu 13.04 wiadomość, że nie ma obowiązku kontaktować się z serwisem i reklamację składa do sprzedawcy w trybie rękojmi. Precyzując, w momencie wpłynięcia reklamacji rozpatrywaliśmy ją w ramach procedury gwarancyjnej, która zakładała kontakt z serwisem producenta - klient nie sprecyzował, że reklamuje w trybie rękojmi. Obecnie czekamy aż towar do nas wróci, nadaliśmy do klienta kuriera na nasz koszt żeby to wysłał do nas. Decyzja nie jest jeszcze podjęta - towar chcemy wysłać do serwisu, bo jako sprzedawca nie możemy jednoznacznie ocenić czy nieprawidłowe działanie jest wadą czy raczej wynika z niewłaściwego użytkowania. Problem polega też na tym, że goni nas termin. Nadal nie mamy produktu by dokonać jakichkolwiek oględzin (może urządzenie jest popękane, rozwalone). Termin wydania decyzji to 20.04. Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy możecie coś podpowiedzieć?
@plantini-pl a kto u was wpadł na pomysł żeby potraktować to jako gwarancji producenta?
Przecież klient zgłosił to wam jako reklamacje na niezgodność towaru z umową.
Przecież macie zgłoszoną Reklamacje a nie gwarancję. Prowadząc firmę powinieneś rozróżniać te 2 pojęcia.
@plantini-pl a to zakup na firmę że powołuje się na rękojmię z KC czy to zakup konsumencki ?
Nie możecie odesłać do gwaranta, reklamacje zgłasza Wam i Wy ją rozpatrujecie na decyzję macie 14 dni od zgłoszenia 😄