Przed chwilą przyszła wiadomość:
Od 23 lutego zaczniemy porównywać Twoje ceny z cenami na wybranych platformach i w sklepach internetowych. Jeśli na Allegro Twoja oferta będzie miała taką samą lub niższą cenę – to znaczy, że jest konkurencyjna, a Ty zyskasz dostęp do dodatkowych korzyści:
A tutaj niespodzianka związana z tą sprawą:
No lepiej by dążyli do dywersyfikacji i poprawy jakości oraz wydajności usług/systemów, aniżeli monopolii.
Katalog produktów to była tylko przykrywka by móc (próbować) prawnie przywłaszczyć opisy i zdjęcia sprzedawców, tym samym ograniczyć innym możliwości rozwoju.
Fajnie że nie dają się wepchnąć zagranicznym kałmazonom i krauflandom i sremu na Polski rynek - ale Zostawiliby chociaż w spokoju Polskich sprzedawców, bo długoterminowo takie występki będą prowadzić do nienawiści w efekcie Barbry Streissand.