Dzień dobry,
Chciałbym poruszyć temat, który moim zdaniem zaczyna być już plagą w kategorii perfum.
Co w sytuacji, gdy klienci zamawiają drogie perfumy, następnie rozpakowują je, zrywają folię ochronną, otwierają opakowanie, a potem dokonują zwrotu z tytułu odstąpienia od umowy?
Czy jako sprzedawcy mamy obowiązek uznawać takie zwroty w przypadku produktów higienicznych, jakimi są perfumy, po zerwaniu zabezpieczeń i otwarciu opakowania?
Przykład z ostatniej sytuacji:
Hugo Boss The Scent Absolute 50ml woda perfumowana
Nr oferty: 13877417476
Kwota: 2 864,00 Kč
Powód odstąpienia: „towar inny niż zamówiony (Přišel pánský parfém místo dámského)”
Kupujący: Client:117058149
Produkt był pełnowartościowy i zgodny z ofertą. Po odesłaniu opakowanie było już rozfoliowane.
Jak w takich sytuacjach się bronić?
Czy można odmówić przyjęcia zwrotu, jeśli folia ochronna została zerwana?
Czy można potrącić kwotę za zmniejszenie wartości towaru?
Jakie macie doświadczenia w podobnych przypadkach?
Z góry dziękuję za merytoryczne odpowiedzi i wskazówki.
@duszek8 nie możesz odmówić przyjęcia zwrotu o ile nie wyłączono w ofercie zwrotów jako podpadających pod ograniczenie z ustawy konsumenckiej. Najlepszy sposób na cwaniaków nie do podważenia to szybka aukcja od 1 zł i za ile się sprzeda tyle oddajesz bo nikt ni epodwazy tego że sprzedało się za tyle ile było warte. Niemniej na płacz i darcie i nega możesz liczyć bo kupujący będzie odzienie na sobie darł jak Rejtan
@duszek8 a i nagrywanie wysyłek i odpakowywania zwrotów i trzymanie nagrań 1 rok i 1 dzień do cełow dowodowych
A stosowaliście to rozwiązanie by obniżyć zwrot o 20% za rozfoliowanie (zerwanie foli ochronnej) perfum i powołanie się na art. 34 ust. 4 tej ustawy:
„Konsument ponosi odpowiedzialność za zmniejszenie wartości rzeczy będące wynikiem korzystania z niej w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia charakteru, cech i funkcjonowania rzeczy.” Z jakim skutkiem?
@duszek8 nie jestem sprzedawcą więc nie stosowałem niczego ale z forum przed 4 lat znam różne zagrania i takie jak napisałem jest nie do podważenia a ty masz zwłaszcza na zagraniczne udowodnić dlaczego obniżenie i dlaczego tyle procent tu masz konkret sprzedało się za tyle ile ktoś był gotowy zapłcić za niepełnowartościowy produkt bo otwierany
@duszek8 Sprzedawca nie może odmówić zwrotu, ale może potrącić kwotę za utratę wartości towaru. W przypadku rozerwanej folii (o ile jest zwrócona, nawet rozerwana) to ok. 5-10% wartości perfum. Brak folii, brak opakowania, zużycie perfum większe niż jedno psiknięcie (np 1-2 ml) to większa obniżka. Jeśli do perfum dołączony był darmowy tester (mała próbka tego samego zapachu) to w przypadku rozfoliowania obniżka jest bardzo dotkliwa (standardowo co najmniej 30-50%).
Wyrok TSUE (sprawa C-681/17): Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że prawo do zwrotu jest wyłączone tylko wtedy, gdy otwarcie opakowania uniemożliwia ponowną sprzedaż z przyczyn zdrowotnych. W przypadku perfum można je zdezynfekować (przetrzeć flakon) i sprzedać ponownie. Samo zerwanie folii nie czyni perfum niebezpiecznymi dla zdrowia kolejnego nabywcy (ze względu na atomizer).
Ciekawe czy ktoś z trybunału kupiłby perfumy, które zostały psiknięte. Majtki też można wyprać i metki wpiąć.
Obniżenie zwrotu o 10% skutkuje utracie całości prowizji, również 10%. Czyli nic nie zyskasz poza negatywem, dyskusją, itp.
Nie można nawet takiej osoby wpisać na czarną listę.
Perfum użytych nie można również sprzedawać na Allegro.
Może podzieli się ktoś w jaki sposób sobie radzi z testerami?
perfumy mogą być przelane do innego opakowania, a w oryginalnym zamieszczone podróby
lub jakaś trucizna
produkt otwarty może posiadać inną datę trwałości niż produkt zamknięty
przecież sprzedawca naraża się na odpowiedzialność karną jeżeli coś takiego trefnego sprzeda dalej