Chodzi o ukrócenie praktyk tych wszystkich dowcipnisiów, którzy licytują "dla zabawy" lub jako konkurencja z innego konta, wygrywają licytację a potem nie płacą za towar. Powoduje to straty czasowe i finansowe po stronie sprzedawcy. Jest nieuczciwe
w stosunku do innych licytujących, i w sumie po stronie Allegro też, bo prowizji z tego nie ma a godzi w dobre imię platformy.
Zdają sobie bardzo dobrze sprawę że Allegro nie wyciąga wobec nich konsekwencji, na pewno nie automatycznie, a jeśli nawet to może być to konto do "zadań specjalnych", zwykle martwe, rzadko używane, w każdym razie blokada jego ich "nie zaboli". Najgorsze co im się może przydarzyć to ewentualna interwencja moderatora z Allegro, o ile sprzedawca będzie chciał coś jeszcze przez Allegro oferować.
W każdym razie, na dzień dzisiejszy, łatwość z jaką można dokonywać takich fałszywych licytacji w stosunku do potencjalnych zysków lub konsekwencji (tj. ich braku)- jest ogromna i wręcz zachęca do takich zabaw.
Proponuję wprowadzenie znanego i sprawdzonego rozwiązania w postaci wadium, czyli zastawu za licytowaną kwotę, np. 10% sumy.
Mogłoby to działać tak, że w momencie wystawiania aukcji, można by aktywować wymagalność wadium. Środki można by blokować
z posiadanych na koncie allegro, lub jako doładowanie w postaci mikropłatności. Wielkość tego wadium - proponowane 10% - odzwierciedlałoby krotność, maksymalnej możliwej do zaoferowania kwoty przez licytującego, czyli. np. przedmiot jest z grubsza wart dla licytującego 100pln . W związku z tym , aby wziąć udział a w aukcji wymagane byłoby aby wpłacił jakąś kwotę , stanowiąca procent , z przedziału : obecna cena minimalna do maksimum jakie zamierza zaoferować za przedmiot. Przyjmijmy że wpłaciłby np. 15pln. Dawało by mu to możliwość zalicytowania do maksymalnej kwoty 150 pln . W przypadku wygrania licytacji, kwota byłaby mu automatycznie zwracana tylko w momencie uiszczenia opłaty za wylicytowany przedmiot . Chyba nie trzeba dodawać że inni licytanci dostawaliby również automatyczny zwrot. W przypadku _braku_wpłaty_ - wpłacone wadium stanowiłoby rekompensatę za utracony czas i może nawet spadek wartości oferowanego przedmiotu oraz w jakiejś części mogłaby pokryć koszty manipulacyjne obsługi transakcji przez Allegro.
Myślę że taki mechanizm odstraszyłby nieuczciwą konkurencję, dowcipnisiów i przyciągnąłby tylko osoby poważnie zainteresowane ofertą.
Osobiście nie widzę powodu, dla którego osoba która wbija się na kilkadziesiąt sekund przed końcem, oferuje najwyższą kwotę, o czym wiadomo po kilku minutach i nawet nie napisze informacji do sprzedającego o przyczynie dla której nie dokonuje od razu wpłaty za przedmiot. W blisko 100% przypadków to są typowe zagrywki oszustów, którym chodziło o coś innego aniżeli kupno tego przedmiotu.