Czytelna etykieta na LISTINGU: Sprzedawca z Polski / sprzedawca z XYZ kraju

Kategorie
kupujący
kupujący 1189
inne
inne 228
Statusy
new
Nowy pomysł
Pomysł oczekuje na formalną weryfikację
129
needs_info
Wymaga uzupełnienia
Poprosiliśmy autora pomysłu o uzupełnienie go
143
investigating
Weryfikowany
Allegro sprawdza, czy pomysł jest możliwy do wykonania
310
accepted
Zaakceptowany
Pomysł został zaakceptowany i przekazany do realizacji
140
declined
Odrzucony
Pomysł nie będzie mógł zostać zrealizowany...
1313
delivered
Zrealizowany
Pomysł został wdrożony i jest już widoczny w Allegro!
626

Czytelna etykieta na LISTINGU: Sprzedawca z Polski / sprzedawca z XYZ kraju

VSPRINT_PL
#12 Orędownik

Wnioskujemy o dodanie etykiety na listingu (wyniki wyszukiwać) z informacją, z jakiego kraju jest sprzedawca.
Cel jest dość prosty - wyrazista komunikacja dla konsumenta, który dzięki temu będzie wspierał lokalnych sprzedawców oraz w łatwy sposób dotrze do informacji, kto oferuje dany towar.

Może to być świetny wyróżnik dla rodzimych firm. 

Ważne, by było to komunikowane bezpośrednio na listingu, a nie ukryte w filtrach czy zakładce 

57 Komentarze
lukas40k
#8 Zapaleniec

@Crow_Empire  to nie niestety też już nie działa. Wiele razy ustawiają, że wysyłka jest z magazynu allegro, albo ogólnie z Polski/EU.
Wszystko zależy od tego czego się szuka. Np. jeśli chodzi o narzędzia to jest niesamowity wysyp Chińczyków i brak jakiejkolwiek możliwości sortowania.


lukas40k
#8 Zapaleniec

Czemu mój temat został przeniesiony i podpięty w dziale "pomysły"?
Czy ja w swoim pierwszym poście napisałem gdzieś o wnoszeniu, czy proponowaniu czegoś?

Założyłem temat z pytaniem, w dziale kupujących, bo jestem kupującym. Ale widzę, że takie powielające się tematy, odnoszące się do braku chęci ulepszania działania Allegro i wspierania osób korzystających jest niewygodne.

Szkoda, że allegro tak podchodzi do użytkowników i korzystających/kupujących. Zastanawia mnie tylko czy allegro nie łamie czasem Polskiego prawa, które mówi o tym, że musi być podany kraj pochodzenia produktu, jeśli etykietowanie może powodować iż pochodzi z innego kraju.
Ciekawe jak ta sprawa wygląda ze strony art. 16 GPSR, kto jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo zakupu produktu?
A zaznaczając że towar rzekomo jest wysyłany z Polski, kiedy w rzeczywistości towar jest wysyłany z Chin, chyba można uznać za wprowadzanie konsumentów w błąd.

Fazi-Poznan
#8 Zapaleniec

Dawno nic nie sprzedawałem, ale chyba są opłaty za wystawienie przedmiotu, jeśli tak to nie zrezygnują z obcokrajowców, niestety 😞

Jak mam czas czekać, to zamawiam w kraju kwitnącej wiśni, ale na innych portalach 🙂 Przesyłka darmowa i to bez smarta, a ceny niższe. Niestety nie wspieram wtedy polskich przedsiębiorców, ale wspieram własną kieszeń, a to też cieszy.

lukas40k
#8 Zapaleniec

@Fazi-Poznan 
Owszem, za każdą ofertę A pobiera opłatę, raczej się to nie zmieniło. I zdaję sobie sprawę, że jakby dano możliwość wyboru kraju pochodzenia sprzedającego, to 90% tych pseudo-chino-sprzedawców by znikło.
Ale wkurzanie i oszukiwanie kupujących to też nie jest rozwiązania. Najwyraźniej A działa samo dla siebie.

Ja osobiście wolę kupić w PL/EU bo przynajmniej mam pewność, że mogę zwrócić lub zgłosić reklamację, z China taka możliwość jest raczej utrudniona.

A kraj kwitnącej wiśni, to jest Japonia.


julia_206
#1 Nowicjusz

Oprócz kraju wysyłki ważna jest faktura - czy jest ona krajowa, czy też jest to import usług. To ma duże znaczenie w księgowości. 
Chciałabym mieć możliwość wybrania "Chcę fakturę polską". Sprzedający powinien określić, czy wystawia fakturę polską, unijną, czy z innych krajów. 

Nacjonalista-PL
#7 Wielbiciel

Fajne by było gdyby pojawił się filtr który będzie oddzielał firmy z Chin które wysyłają z Polski czy z Europy, ale nasze dane wtedy lecą niewiadomo gdzie, i niewiadomo co z nimi ktoś robi. A tak to byśmy mieli przynajmniej pewność że nasze dane nie trafią poza wspomniany Europejski Obszar Gospodarczy. 

nikl
#15 Entuzjasta

Racja! Konsument powinien wiedzieć czy nabywa towar, czy staje się importerem, bo to są kompletnie inne konsekwencje prawne. Tak samo dropshipping to nie jest sprzedaż towaru w zgodzie z zasadami Allegro, bo Sprzedawca nie sprzedaje towaru, tylko usługę przekazania danych osobowych do niewiadomych podmiotów zagranicznych, oraz przekazania pieniędzy. To powinno być filtrowalne!

Boże, zgodziłem się z nacjonalistą! Coś jednak łączy wszystkich Polaków 😉

oznacz moderatorów