anuluj
Pokazywanie wyników dla 
Zamiast tego wyszukaj 
Czy miało to oznaczać: 

Poprawa widoczności informacji o ograniczonym prawie zwrotu dla produktów potencjalnie higienicznych

Kategorie
kupujący
kupujący 1137
inne
inne 216
Statusy
new
Nowy pomysł
Pomysł oczekuje na formalną weryfikację
152
needs_info
Wymaga uzupełnienia
Poprosiliśmy autora pomysłu o uzupełnienie go
118
investigating
Weryfikowany
Allegro sprawdza, czy pomysł jest możliwy do wykonania
267
accepted
Zaakceptowany
Pomysł został zaakceptowany i przekazany do realizacji
138
declined
Odrzucony
Pomysł nie będzie mógł zostać zrealizowany...
1251
delivered
Zrealizowany
Pomysł został wdrożony i jest już widoczny w Allegro!
602

Poprawa widoczności informacji o ograniczonym prawie zwrotu dla produktów potencjalnie higienicznych

LabTek
#1 Nowicjusz

Dzień dobry,

Chciałbym zgłosić pomysł na usprawnienie platformy Allegro, który mógłby lepiej chronić interesy kupujących i zmniejszyć liczbę sporów związanych ze zwrotami.

Ostatnio kupiłem suszarko-lokówkę i chciałem skorzystać z prawa do zwrotu w ciągu 14 dni. Okazało się jednak, że sprzedawca oznaczył produkt jako higieniczny (z ograniczonym prawem zwrotu po odpakowaniu), co było podane wyłącznie w zakładce "Zwroty". Zakładka ta nie jest wystarczająco eksponowana – większość kupujących skupia się na głównym opisie oferty, zdjęciach i parametrach, a nie klika w dodatkowe zakładki przed każdym zakupem.

W efekcie konsument jest zmuszony kupować "kota w worku" – bez odpakowania i sprawdzenia nie da się ocenić, czy produkt jest odpowiedni (np. czy dobrze leży w dłoni, jak działa na włosach itp.). Rozumiem, że zgodnie z art. 38 pkt 5 ustawy o prawach konsumenta sprzedawcy mogą stosować taki wyjątek dla produktów dostarczanych w zapieczętowanym opakowaniu, jeśli otwarcie uniemożliwia zwrot ze względów higienicznych. Nie kwestionuję tego prawa, ale uważam, że Allegro jako platforma mogłoby lepiej informować kupujących, aby uniknąć nieporozumień i frustracji.

Proponuję następujące zmiany (w granicach możliwości platformy):

  1. Obowiązkowe podawanie informacji o ograniczonym prawie zwrotu nie tylko w zakładce "Zwroty", ale także prominentnie w głównym opisie oferty – np. pogrubioną czcionką na górze opisu lub specjalnym banerem/ostrzeżeniem widocznym od razu.
  2. Wymóg pakowania produktów w sposób umożliwiający higieniczne zapoznanie się z towarem bez utraty prawa do zwrotu – np. zewnętrzny karton transportowy + wewnętrzne zapieczętowane opakowanie z wyraźnym ostrzeżeniem.
  3. Obowiązkowe przypomnienie na wewnętrznym opakowaniu produktu: np. naklejka lub nadruk "Otwarcie tego opakowania powoduje utratę prawa do zwrotu ze względów higienicznych".

Takie rozwiązania zwiększyłyby przejrzystość, zmniejszyły liczbę dyskusji i sporów, a kupujący mogliby świadomie decydować przed zakupem.

Będę wdzięczny za rozważenie tej sugestii. W razie potrzeby mogę podać więcej szczegółów z mojej transakcji. Proszę o informację zwrotną w ciągu miesiąca – jeśli nie otrzymam odpowiedzi, rozważę przekazanie sprawy do UOKiK jako sugestii systemowej dotyczącej ochrony konsumentów.

Pozdrawiam, Labtek  - zwrot nr KPJL/2025

2 Komentarze
AnnaG-Antyki
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

Ech. Kiedyś ludzie wszystko podawali w opisie. Obecnie jakby sprzedawca informacje o zwrocie podał w opisie to:

A) oferta została by co najmniej zdjęta. Jest spore prawdopodobieństwo, że nawet usunięta na stałe i przy ponownym wystawieniu musiałby ją tworzyć od nowa...

B) dostałby punkty karne, znając Allegro to boty ściągały by oferty co dzień po trochu i po kilku dniach skończył by z banem na sprzedaż za zbyt niską jakość sprzedaży. Odblokowanie konta to tu twa miesiące +...

 

Na tym portalu wielu sprzedawców nawet boi się napisać w opisie, że w razie wąrpliwości prosza o kontakt przez zakładkę kontakt, bo mieli z powodu takich zapisów poważne problemy. 

Tak samo nie mogą nic na temat wysyłki dodać, bo od tego jest Allegrowa  zakładka, bez różnicy jakie bzdury w niej są...

 

Portal jakiś czasu temu wszystkie ważne informacje pochował w dziwnych zakładeczkach, znalezienie ich przy porównywaniu wielu ofert to sysyfowa praca... Czas na protesty minął jakieś 3-4 lata temu. Wtedy niestety klienci byli na etapie
" to napewno nie Allegro tylko ten paskudny sprzedawca", teraz to juz pozamiatane...

 

Generalnie masz prawo do sprawdzenia towaru jedynie w takim zakresie jak byłoby to mozliwe w sklepie stacjonalnym. Jakoś nie wyobrażam sobie, by pozwalali tam odpakowywać i testować każdą sztukę.... Jeśli po zakupie coś nie gra to od tego masz reklamację.

Wielu sprzedawców ze strachu przed negatywami i blokadami zwraca za towary użytkwane, uszkodzone itp. Jednak to przynosi wszystkim szkody. Na dłuższą metę rodzi patologię. Dosłownie ludzie potrafią kupować ciuchy, po 14-dniach klikać zwrot, po kolejnych 14-stu dniach odsyłać, a na koniec żądać zwrotu całości kwoty. A jak zapomną o zwrocie i spróbują wysłać 15-dnia to jeszcze negatywa w ramach podziekowania postawią.

Wbrew pozorom nie jest to dobre nie tylko dla sprzedawców ale również dla kupujących. Takie zachowania szkodzą klientom i to tym najuczciwszym klientom. Bo po pierwsze część tych produktów jest wpychana następnych kupujacym jako "nowe". Po 2-gie gdy są zbyt zniszczone to takie straty są wliczane w cenę. Czyli Ty w cenie swojego zakupu zapłacisz za to, ze jakaś przykładowa Kaśka przez miesiąc testowała 5 różnych lokówek, bo mogła i nic za to nie zapłaciła...

 

Ogólnie temat jest trudny. A ograniczenia nakładane na sprzedawców za podawanie dodatkowych informacji w ofertach komplikują sprawy.

Allegro ma mieć jak najwyższą sprzedaż- tego chcą udziałowcy- mają gdzieś związane z tym kłopoty zarówno sprzedawców jak i kupujacych....

Szczytem było gdy próbowali usunąć telefony do sprzedawców. 

Ale na pocieszenie dodam iż dziś jedna propozycja została zrealizowana, odpowiedzi udzielono po dobrych 3-ch latach. 🤣

 

 

komis-bell
#21 Demiurg ⭐⭐⭐

W mojej opinii dedykowane zakładki ze zwrotami, reklamacjami itp. to dobre rozwiązanie i nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że "Zakładka ta nie jest wystarczająco eksponowana" - jest dobrze widoczna zarówno z poziomu aplikacji oraz z poziomu przeglądarki na PC.

Druga sprawa - Allegro kategorycznie zabrania umieszczania w treści oferty czegokolwiek co nie dotyczy towaru samego w sobie. Nie licz, że to się kiedykolwiek zmieni, nie ma na to w zasadzie żadnych szans.

Trzecia sprawa - takich zgłoszeń do UOKIK musiałoby wpłynąć setki jeśli nie tysiące żeby ktokolwiek tam się nad tym pochylił. Nie sądzę też aby UOKIK mógł się do tego przyczepić.


"Wymóg pakowania produktów w sposób umożliwiający higieniczne zapoznanie się z towarem bez utraty prawa do zwrotu"  - to należy kierować raczej do producentów a nie do sprzedających.

"Obowiązkowe przypomnienie na wewnętrznym opakowaniu produktu" - Allegro nie ma prawa zmuszać sprzedających do umieszczania takich informacji na przesyłkach.

oznacz moderatorów