Chciałbym zgłosić nieprzyjemne doświadczenie oraz przedstawić propozycję zmiany zasad.
Sytuacja: kupiłem na Allegro Lokalnie ręczny akumulatorowy kultywator. Poprosiłem sprzedawcę, aby wysłał przedmiot przed moim wyjazdem. Sprzedawca się zgodził.
Po 1,5 dnia nadal nie nadał przesyłki, dlatego poprosiłem go, aby jej nie wysyłał i zwrócił mi pieniądze.
Mimo to sprzedawca celowo wysłał zakupiony przedmiot, wiedząc, że wyjechałem. Prosiłem go wcześniej, aby nie wysyłał paczki, jednak wykorzystując zasady Allegro Lokalnie, nadał przesyłkę.
Obecnie znaleźliśmy się w sytuacji bez wyjścia:
nie mogę odebrać przesyłki, a sprzedawca nie chce zwrócić pieniędzy.
Propozycja:
przy Automatycznym zwrocie nieodebranej przesyłki powinny obowiązywać zasady podobne do tych na Allegro, ponieważ odbiorca może wyjechać, zachorować lub umrzeć — i w takiej sytuacji nadawca powinien mieć obowiązek zwrotu pieniędzy.
Sprzedawca nie powinien jednocześnie posiadać zarówno przedmiotu sprzedaży, jak i pieniędzy — a właśnie taka sytuacja ma obecnie miejsce w moim przypadku.
Dziękuję z góry
Pozdrawiam